Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4852 miejsce

Ostatni akt oskarżenia w opolskiej tzw. aferze ratuszowej

  • Źródło: Dziennik Zachodni
  • Data dodania: 2006-09-20 12:03

Od 3,5 do 11 lat bezwzględnego pozbawienia wolności, grzywny od 108 do 270 tys. zł i przepadek mienia nabytego w wyniku przestępstwa - to kary, jakich zażądał prokurator dla byłych samorządowców, oskarżonych o przyjmowanie łapówek.

Fot. Chojnacki Witold/fotorzepaWczoraj sąd wysłuchał mów końcowych oskarżyciela publicznego.

- Czyny oskarżonych - przedstawicieli władzy samorządowej - były zaprzeczeniem tego, co demokratyczne. Za czasów ich rządów korupcja stała się niechlubną wizytówką Opola - mówiła prokurator Beata Kozicka.

Najwyższej kary: 11 lat więzienia, grzywny w wysokości 270 tys. zł, pozbawienia praw publicznych na siedem lat i 10-letniego zakazu zajmowania stanowisk związanych z administracją samorządową prokurator domaga się dla byłego prezydenta Opola i późniejszego wojewody opolskiego Leszka Pogana. Stanisławowi Dolacie, byłemu szefowi opolskiej rady miasta grozi do 10 lat więzienia, grzywna 270 tys. zł, sześcioletni okres pozbawienia praw publicznych i dziesięcioletni zakaz zajmowania stanowisk w administracji. Dla byłego szefa wydziału przetargów opolskiego Ratusza Remigiusza Promnego prokurator zażądał ośmiu lat więzienia, 200 tys. zł grzywny, pozbawienia praw publicznych na pięć lat i dziesięcioletniego zakazu zajmowania stanowisk w administracji. Byłemu wiceprezydentowi Piotrowi Kumcowi grozi kara 3,5 roku więzienia, 108 tys. zł grzywny i siedmioletni zakaz zajmowania stanowisk w administracji. Oskarżeni nie chcieli po rozprawie rozmawiać z dziennikarzami.

- Takie propozycje są nokautujące dla oskarżonych. Dziesięć lat to niewyobrażalny okres czasu. Mamy nadzieję, że dalsza część przewodu sądowego zweryfikuje to, o czym dzisiaj mówiono - powiedział obrońca Stanisława Dolaty, mec. Marek Sawczuk. - Nie wyobrażam sobie, żeby sąd mógł w sposób bezkrytyczny zaakceptować te tezy prokuratury, które nie znajdują uzasadnienia w akcie oskarżenia. Prokuratura mówi o niezbitych dowodach, dla mnie są one wątpliwe.

Dla biznesmenów, którzy wręczali władzom łapówki, prokuratura zażądała kar od roku do dwóch lat więzienia w zawieszeniu, grzywien od 15 do 67,5 tys. zł oraz zakazu działalności gospodarczej finansowanej ze środków publicznych. Prokurator Kozicka podkreśliła, że o korupcji, jaka panowała w opolskim magistracie, świadczą liczne dowody w tym spójne zeznania wielu świadków i współoskarżonych w aferze ratuszowej.

Na kolejnym posiedzeniu sądu za tydzień - głos zabiorą obrońcy oskarżonych.

D.P.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Brawo dla p. Kozickiej! Dycha to dobry wybór. Tak powinno być od 1989! Pewnie nie byłoby takich Pogan czy Dolatów później. Gdyby wcześniej Temida lała niższymi wyrokami po łapach i grzbiecie, to nie dostawaliby teraz po dysze. Moim zdaniem - pzrestępstwa w białych kołnierzykach są dla społeczeństwa bardziej demoralizujace niż kryminalne!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.