Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Pozycja materiału w rankingach:

73665 miejsce

Dział: Ciekawostki

Ocena: 5pkt

Oceń:

Ostatni drink


Graham P., lat 26, ojciec dwójki dzieci zmarł z powodu zatrucia alkoholem po wypiciu „zabójczego”, jak się okazało drinka.

Graham P. Przebywał w barze od czterech godzin, kiedy zamówił swojego ostatniego drinka. Nie był to zwykły drink, ale miks wielu alkoholi, który wypełnił typową szklankę do piwa w połowie. Jak pokazywał rachunek, ostatnie zamówienie opiewało na sumę 30 euro. W naczyniu znalazły się m.in. wódka, whisky, koniak, likier Baileys w sumie osiem różnych pozycji.

Kilka minut po wypiciu „drinka” Graham P. poczuł się źle i spadł z barowego stołka. Pijący razem z nim koledzy przenieśli nieprzytomnego do jednej z sal konferencyjnych hotelu w który się bar znajdował. O godzinie szóstej rano, pracownik nocnej zmiany znalazł zwłoki mężczyzny.

Jak poinformował lekarz medycyny sądowej przyczyną zgonu było zatrucie alkoholem. We krwi zmarłego stwierdzono 375mgs/100ml, co odpowiada 10 butelkom piwa lub 3-4 butelkom wina.
Kierownik baru i barman usłyszeli zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci. Jak obaj tłumaczyli, przez cały wieczór odmawiali serwowania „mocnych” alkoholi bezpośrednio do szklanki z piwem. Graham P. i jego koledzy urządzili sobie w pewnym momencie zawody w piciu i zamawiali wiele kolejek. W trakcie rozprawy przed sądem hrabstwa Nenagh, obaj przyznali się do winy.
Proces trwa.

Zobacz także:

Marek Dzierżak OFFline profil autora

Autor: Marek Dzierżak

Napisz do autora

Artykuły (24) Galerie (8) Średnia ocen (3.66)

Wiek: 48 | Miejscowość: Enfield | Kraj: Irlandia

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.