Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6504 miejsce

Ostatnia deska ratunku humanisty?

Absolwenci kierunków humanistycznych i społecznych od dawna prowadzą otwartą walkę z polskim rynkiem pracy. Od kilkunastu lat wiadomo, że polscy pracodawcy poszukują w większości umysłów ścisłych. Co robić, jeśli urodziłeś się humanistą?

Portret Erazma z Rotterdamu / Fot. Web Gallery of Art,public domain,http://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A4%D0%B0%D0%B9%D0%BB:Holbein-erasmus.jpgRok 2011 nie zmienił trudnej sytuacji zawodowej humanistów. Zapotrzebowanie będzie rosło na inżynierów, matematyków, biotechników. Bez pracy nie pozostanie również handlowiec lub doświadczony menadżer. Absolwenci polonistyki, historii lub socjologii mogą pozostać bez pracy.

Piąta edycja konkursu Dziennikarz Obywatelski 2010 Roku trwa! Dołącz, wygraj 10 tysięcy



- Humanistów mamy zdecydowanie za dużo. Absolwenci kierunków interdyscyplinarnych, zbyt teoretycznych lub społecznych mogą mieć niemałe trudności ze znalezieniem pracy - twierdzi w rozmowie z W24 Wiesława Lipińska, rzecznik Mazowieckiego Urzędu Pracy. - Studia humanistyczne są łatwiejsze i nieraz ciekawsze. Kierunki ścisłe lub przyrodnicze z kolei są bardziej praktyczne i perspektywiczne. Po matematyce o wiele lżej znaleźć pracę, niż po historii sztuki. Polecam wybierać fakultet studiów z głową - dodaje rzecznik.

Czy humanistom pozostaje praca w budce z kebabami?

Otóż nie. Ostatnią deską ratunku humanisty może być internet lub branża usług. - Absolwentów uniwersytetów można również pocieszyć, bo bez pracy nie pozostaną. Obserwujemy gwałtowny rozwój rynku elektronicznego. Portale, serwisy, strony internetowe potrzebują nieustannego redagowania i uzupełniania. Tutaj akurat będą potrzebni humaniści. Absolwenci kierunków interdyscyplinarnych rewelacyjnie radzą sobie w copywritingu, reklamie lub w pracy z ludźmi - twierdzi dla W24 Michał Filipkiewicz, specjalista z portalu Praca.pl.

Humaniści nie powinni zatem obawiać się o brak pracy, bo robota zawsze się znajdzie, szczególnie w wielkim mieście. Można liczyć również na praktyki w dużych korporacjach (Danone, Coca Cola, Kaufland), które stawiają na dogłębne szkolenie młodych adeptów, nie zwracając uwagi na uzyskany dyplom i stopień naukowy. Po takim stażu najlepsi otrzymują etat. - Jednakże, polecam studiować kierunki ścisłe. Po nich dobrze płatna praca jest bardziej realna - dodaje specjalista.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Emigrantka
  • Emigrantka
  • 11.06.2011 18:12

szczerze mowiac, mysle, ze obecna sytuacja na rynku pracy dla humanistow to skandal. Wyjechalam na studia do Anglii, skonczylam tu Politologie i Stosunki Miedzynarodowe i zrobilam studia magisterskie z Zarzadzania Rozwojem Miedzynarodowym na jednej z najlepszych uczelni na swiecie. Za granica jestem w stanie znalezc prace w ciagu kilku tygodni po studiach (ciagle kontaktuja sie ze mna duze firmy i proponuja mi prace). We Wroclawiu (skad jestem) nie jestem w stanie znalezc nic. Zupelnie nic! Mimo ze mam doswiadczenie zawodowe, mowie biegle w czterech jezykach i skonczylam calkiem niezle studia.
Nic dziwnego, ze mlodzi ludzie emigruja z kraju. Ja chce wrocic! Ale w Polsce czeka mnie bezrobocie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ostatnią deską ratunku humanisty może być akwizycja, telemarketing albo emigracja zmywakowa ...

Komentarz został ukrytyrozwiń
hujmanista
  • hujmanista
  • 04.04.2011 21:13

zawsze to samo w tych artykułach, pewnie lepiej nie studiować i łapać się za łopatę.

Komentarz został ukrytyrozwiń
OLFA
  • OLFA
  • 04.04.2011 20:03

Pytani tylko dla ilu humanistów tych miejsc starczy? W ogóle edukacja to bardziej złożony problem

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.