Facebook Google+ Twitter

Ostatnia kolejka PlusLigi

W ten weekend ważą się losy ostatniej kolejki PlusLigi. Sytuacja jest o tyle ciekawa, że ostateczne pary w rundzie play-off poznamy dopiero w poniedziałek. Przed tą kolejką możliwe były wszystkie scenariusze.

Oficjalne logo rozgrywek PlusLigi / Fot. PlusLigaPewne swego mogły być tylko Politechnika Warszawska, która rozgrywki rundy zasadniczej zakończy na szóstym miejscu i AZS Częstochowa, która nie miała żadnych, nawet matematycznych szans na awans.


Przed 18. kolejką

O ile Częstochowa była pewna, że nie znajdzie się w fazie play-off, o tyle Indykpol miał jeszcze na to czysto matematyczne szanse. Matematyczne, bo w ostatnim pojedynku przychodziło im mierzyć się z aktualnym liderem tabeli, Delectą Bydgoszcz. Pierwszy mecz między tymi drużynami zakończył się trzypunktowym zwycięstwem drużyny z Bydgoszczy. Delecta przegrywając z Olsztynem, mogła stracić fotel lidera, a tym samym utrudnić sobie przeprawę w walce o mistrzostwo. Była o tym przekonana do tego stopnia, że nawet na wtorkowy Challenge Cup pojechała w okrojonym składzie. Olsztynianie starali się nawzajem zmotywować. Wystosowali na oficjalnej stronie klubu apel do kibiców, by ci nie opuścili ich w potrzebie. Nie mieli nic do stracenia, mogli tylko sprawić niespodziankę, by liczyć się w dalszej grze. Jeśli dodatkowo zagraliby na ich korzyść rzeszowianie, weszliby do ósemki.

Dla Asseco Resovii Rzeszów zwycięstwo za trzy punkty jest tak samo ważne jak dla Olsztyna. Oczywiście, jeśli chcą uniknąć w pierwszych spotkaniach play-offów Skry Bełchatów. Zwycięstwo za trzy punkty, przy porażce Jastrzębskiego Węgla, daje Resovii trzecie miejsce i w kolejnej rundzie zagrałaby ona z Politechniką. W tym wypadku Lotos Trefl mógłby zacząć żegnać się ze szczęśliwą ósmą lokatą, bo zwycięstwo Resovii i choćby dwa punkty ugrane przez olsztynian, nie pozostawiłyby im większych szans na utrzymanie pozycji.

Jastrzębie czuje na plecach oddech Resovii. Pomimo teoretycznie łatwego przeciwnika, jakim jest ostatnia drużyna w tabeli, spać spokojnie nie mogą. Częstochowa nie ma nic do stracenia. Pogodzona z losem może walczyć o honor, by pozostawić po sobie dobre wrażenie. Może być ciężko, zwłaszcza, że w pierwszym meczu z Jastrzębskim Węglem nie mieli nic do powiedzenia. Gdyby jednak Jastrzębie przegrało z Częstochową, a Resovia wyszła zwycięsko ze swojego pojedynku, w kolejnej fazie play-off, to jastrzębianie spotkają się z Bełchatowem.

Zobacz mój materiał, który bierze udział w konkursie DO 2012 ROKU


Swojej pozycji w tabeli mogła być pewna Politechnika Warszawska. Nikt jej nie zagrażał, ani ona sama nie miała większych szans na lepszą lokatę. Mógł zmienić się jej tylko rywal. W kolejnej rundzie teoretycznie mogliby zagrać z Zaksą, Jastrzębiem albo Resovią. Przy zwycięstwie Skry Bełchatów obie drużyny będą patrzeć na to, co robią rywale, bo to oni ostatecznie zadecydują, kto z nimi zagra. Zwycięstwo Skry zwiększy prawdopodobieństwo, że w play-offach spotkają się z aktualnym mistrzem, Resovią Rzeszów.

Dla Kędzierzyna najbezpieczniej byłoby wygrać. Przy zwycięstwie, to rezultat Delecty Bydgoszcz rozstrzygnąłby o tym, czy kędzierzynianie zagrają z ósmą, czy siódmą drużyną w tabeli. Porażka natomiast mogłaby nawet spowodować, że ostatecznie spadliby na trzecią pozycję i w dalszej fazie zagraliby z Politechniką.

Pewny swego nie może być do końca Effector Kielce. Siódma pozycja w tabeli nie jest bezpieczna. Czysto teoretycznie patrząc, Effector przegrałby z Zaksą 3:0, co już w tej rundzie miało miejsce, a Lotos wygrałby za przynajmniej dwa punkty. W tej sytuacji pewny ósemki Effector, w play-offach mierzyłby się z liderem fazy zasadniczej PlusLigi.

Dotychczasowe siedemnaście kolejek nie rozstrzygnęło losów ostatecznego kształtu tabeli, dzięki czemu, grać trzeba do ostatniej piłki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.