Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

74161 miejsce

Ostatnia lekcja Pani Dyrektor

W piątek rodzina, przyjaciele, absolwenci, uczniowie, nauczyciele, przedstawiciele władz i dyrektorzy łódzkich szkół, pożegnali znaną i cenioną w środowisku pedagogicznym wieloletnią dyrektor XXVI Liceum Ogólnokształcącego mgr Danutę Falak.

XXVI LO w żałobie // for. P.DrzewieckiWielkie pożegnanie

 
Na pogrzebie pojawiło się około dwóch tysięcy ludzi, którzy w ten sposób chcieli podziękować zmarłej za trud, który włożyła w ich wychowanie. Bo to właśnie głównie absolwenci i uczniowie towarzyszyli w ostatniej drodze pani Dyrektor. W homilii ks. Tomasz Falak – bratanek zmarłej – zwrócił uwagę, że dla pani Danuty w życiu najważniejsze były dwa słowa – Dom i Ojczyzna. I te dwa, pozornie różne, słowa były w całym życiu Jej bliskie bardzo ważne. XXVI LO stało się dla zmarłej drugim domem. Tej szkole oddała całe swoje  wielkie serce.

Drugi dom - XXVI LO

Po raz pierwszy próg tego liceum Danuta Falak przekroczyła 1 września 1954 roku. Po zdaniu matury,Kącik pamięci w XXVI LO // fot. P.Drzewiecki rozpoczęła studia filologiczne, by po czterech latach powrócić znów do „swojej” szkoły jako nauczyciel języka polskiego. Od tej chwili aż do dnia śmierci mgr Danuta Falak związana była ze swoją ukochaną szkołą. Wkrótce została wicedyrektorem szkoły u boku niezapomnianego dyrektora Henryka Konarzewskiego. W trakcie swojej pracy wykazywała wspaniałe cechy pedagogiczne i osobowościowe. Cechowała ją ogromna wrażliwość i troska o losy każdego ucznia i pracownika szkoły oraz niezwykła pracowitość. Od 1978 roku aż do przejścia na emeryturę w 2005 roku, pełniła funkcję dyrektora szkoły. Pod jej rządami szkoła stawała się coraz lepsza, a jej mury opuszczali dobrze wykształceni i przygotowani do dalszego życia młodzi ludzie. Przez te 47 lat pracy Danuta Falak przygotowała ponad 10 000 maturzystów!

Nagrodzony trud

XXVI LO // fot. P.DrzewieckiZasługi Pani Dyrektor zostały dostrzeżone także przez władze. Otrzymała ona m.in. nagrody:  Kuratora Oświaty i Wychowania i dwukrotnie Ministra Oświaty i Wychowania. Została odznaczona Honorową Odznaką Miasta Łodzi , Brązowym i Srebrnym Krzyżem Zasługi. Chociażby te odznaczenia świadczą o jej niezwykłej postawie i oddaniu sprawie wychowania dzieci i młodzieży, co stanowiło najważniejszy cel jej życia. I z wielkim powodzeniem wypełniała go aż do ostatnich dni swego ziemskiego życia. Nawet, gdy przeszła na zasłużoną emeryturę, nie pozostawiła XXVI LO. Służyła radą, pomocą, interesowała się losami uczniów i pracowników, pisała monografię szkoły. Pamiętała o ogromnej liczbie byłych uczniów i pracowników szkoły, dla których była nie tylko Dyrektorem, ale również matką i wychowawczynią. I na pewno taką pozostanie w ich pamięci na zawsze!

Dlaczego o tym piszę?

Piszę o tej niezwykłej kobiecie, gdyż byłem przez 4 lata uczniem XXVI LO.  Pamiętam Panią Dyrektor zXXVI LO // fot. P.Drzewiecki codziennych spotkań na szkolnym korytarzu, a szczególnie jej obecność w komisji na mojej maturze. Niekiedy krzyczała na nas, ale teraz wiem, że takie jej postępowanie wynikało z troski o nas. Codziennie dbała o nasze dobre wychowanie i jak najlepszy  start w przyszłe, samodzielne życie. I za to Pani Dyrektor dziękuję!

Pewnie ktoś z Was zada pytanie: „Co mnie obchodzi „jakaś tam” nauczycielka? Przecież takich jest wiele.” Możliwe, ale ja chcę zwrócić Waszą uwagę na fakt, że w obecnym świecie, pełnym różnego rodzaju intryg, afer, przemocy, warto na chwilę zatrzymać się i dowiedzieć więcej o osobach, które w swoim życiu zrobiły coś ważnego. Właśnie takich ludzi powinniśmy cenić najbardziej za ich otwartość i oddanie innym. Taką właśnie Osobą była Pani Dyrektor Danuta Falak. Jej pogrzeb był ostatnią lekcją, jaką dała nam na ziemi. Lekcją  z udziałem najliczniejszej klasy. Lekcją, która każdemu z nas, dała wiele do myślenia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Jonsky
  • Jonsky
  • 25.06.2012 16:12

ja jej specjalnie nie żałuję - jednych uczniów lubiła bardzie innych nie lubiła i to było widać w ocenach stawianych przez nią. Zawaliła sporo lekcji, które potem musieliśmy sami nadrobić.

Komentarz został ukrytyrozwiń
rosomak
  • rosomak
  • 12.02.2011 15:20

To nie jest szkoła tylko obóz koncentracyjny!! A ci "wspaniali" nauczyciele to zwykli kapo

Komentarz został ukrytyrozwiń
rosomak
  • rosomak
  • 12.02.2011 15:20

To nie jest szkoła tylko obóz koncentracyjny!! A ci "wspaniali" nauczyciele to zwykli kapo

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ode mnie również +...mądre

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ładnie napisane. Dobrze Piotrze, że napisałeś ten tekst. "Opowieści o ludziach zwykłych są najbardziej niezwykłe." Pozdrawiam i daję plusa

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.