Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17944 miejsce

Ostatnia szansa dla obwodnicy Dziecinowa?

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2013-09-12 11:56

O obwodnicy Dziecinowa w powiecie otwockim mówiło się już w czasach PRL-u. W ostatnich latach nastąpił znaczny wzrost liczby inwestycji budowlanych w okolicy. Inwestowano w najbardziej dogodnych do przeprowadzenia trasy korytarzach.

Przed rokiem 1989 na szlaku obecnej drogi wojewódzkiej nr 801 (DW 801) wybudowano sporo obwodnic. Droga z utwardzonymi poboczami ominęła tereny zabudowane: Otwocka, Karczewa, Sobiekurska, Sobień-Jezior, Celejowa, Wilgi i Osiedla Wilga. Pomiędzy Sobiekurskiem a Sobieniami-Jeziorami została jedna spora miejscowość, przez której teren zabudowany przebiega DW 801 (zwana także nadwiślanką) - Dziecinów.

Pod koniec 2004 r. w Dziecinowie nastąpiło poruszenie - Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich (MZDW) zamierzał zmodernizować przebiegający przez Dziecinów odcinek drogi wojewódzkiej. Droga wciąż miała przebiegać przez teren zabudowany. Mimo tego dostępność do drogi miała zostać znacznie ograniczona - do wjazdu i zjazdu na drogę miały służyć drogi serwisowe. W związku z tym konieczne było powiększenie pasa drogowego, co wiązałoby się z przesunięciem wielu ogrodzeń. Budynki stojące najbliżej mogły zostać wyburzone. Nie planowano budowy naprzemiennych pasów do wyprzedzania czy drugiej jezdni ani nawet bezkolizyjnego przejazdu kolejowego (wiaduktu) nad linią kolejową nr 12 Skierniewice-Łuków. Na szczęście mieszkańcy Dziecinowa zdecydowanie sprzeciwili się temu projektowi i został on wycofany. Zorganizowano kilka spotkań w wiejskiej świetlicy. Na jednym z nich przedstawiono trzy warianty przebiegu obwodnicy, ale żaden z nich nie uzyskał akceptacji i nie zarezerwowano ternu pod obwodnicę. Pomimo tego nie wytyczono trasy obwodnicy, chociaż w studium zagospodarowania przestrzennego gminy Karczew (leżącej na północ od Dziecinowa) zabezpieczono tereny pod północny fragment obwodnicy Dziecinowa.



W ostatnich latach powróciła sprawa modernizacji drogi nr 801. W czerwcu 2010 r. oprcowano projekt, według którego pas drogowy na terenie zbudowanym nie miał być poszerzony. Na obszarze zabudowanym Dziecinowa miało powstać pięć azyli dla pieszych i chodniki. Jezdnia miała zostać poszerzona z 6 do 7 m. Zamierzano wykonć wiele zjazdów na prywatne posesje. Nowa droga miała mieć parametry drogi zbiorczej, a nie głównej ruchu przyspieszonego. Należy uznać realizację takiego projektu za niesłuszną, ponieważ MZDW jest stosunkowo ubogą instytucją, a ta inwestycja raczej nie przyczyniłaby się do skrócenia czasu podróży przez Dziecinów (droga wciąż wiodłaby przez teren zabudowany, zostałby strzeżony przejazd kolejowy). Na większości odcinka przebiegającego przez Dziecinów nawierzchnia DW 801 jest w zadowalającym stanie. Większe nierówności znajdują się w okolicy przejazdu kolejowego. Zamiast inwestować w drogę, która za kilka lat może być drogą powiatową czy w odcinki, na których droga nr 801 jest już od dawna szeroka (kilkanaście kilometrów od Józefowa do Piotrowic i odcinek będący obwodnicą Sobień-Jezior (ok. 4 km)), powinno się przeznaczyć te kilkadziesiąt mln zł na likwidację wąskiego gardła w Dziecinowie i wybudowanie kilku km DW 801 w nowym szlaku w przekroju 2+1 (obwodnicy Dziecinowa z wiaduktem). Niestety, MZDW wciąż nie porusza tematu obwodnicy Dziecinowa, chociaż niedawno usłyszałem w siedzibie MZDW, że do 2020 r. może powstać ta obwodnica. Ze względu na planowaną modernizację linii kolejowej nr 12 (na której w Dziecinowie znajduje się strzeżony przejazd kolejowy na drodze nr 801) i ogromną inwestycję spółki Włodarzewska SA we wschodniej części Dziecinowa, należy uznać obwodnicę Dziecinowa za jedno z priorytetowych zadań związanych z drogą nr 801, które powinno być zrealizowane w najbliższym czasie!



Okazuje się, że wciąż istnieje rezerwa terenu pod budowę obwodnicy Dziecinowa. W przypadku budowy drogi na jej terenie konieczne byłoby przede wszystkim rozebranie kilku ogrodzeń, bez burzenia domów. Obwodnica skręcałaby na wschód w okolicy domu sołtysa (tego na północ od osiedla Zielony Dziecinów), przechodząc na wschód od budynku oznaczonego numerem 87A. Zakręt byłby dosyć ostry, ale chyba i tak nieco łagodniejszy od zakrętu w północno-wschodniej części obwodnicy Krośniewic (DK 92, woj. łódzkie), gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km na godz. Na południe od tego zakrętu byłyby dwa przejścia dla pieszych: jedno na wysokości domu sołtysa, drugie na wysokości Zielonego Dziecinowa. Dalej na południe znajdowałoby się rondo, gdzie krzyżowałyby się drogi nr 801, 805 i 799. Możliwe byłoby wykonanie (zapewne w jeszcze bardziej odległej przyszłości) drugiego etapu inwestycji polegającego na budowie drogi 2+1 od wspomnianego ronda do okolic chłodni Wimar lub stacji benzynowej na obwodnicy Sobień-Jezior, dzięki czemu DW 801 ominęłaby także rejon śluzy w Radwankowie Szlacheckim. Na północ od domu sołtysa znalazłaby się mijanka dla pojazdów jadących w kierunku Warszawy (o długości co najmniej 730 m), za którą, dalej na północ, znalazłby się węzeł z drogą do północnej części wsi i terenów aktywności gospodarczej w Dziecinowie, gdzie już teraz znajduje się kilka cieplarni. Dalej na północ znajdowałby się wiadukt nad linią kolejową, na wschód od której proponowałbym budowę przejazdu kolejowego dla ruchu lokalnego (dalej na wschód powinien znajdować się intermodalny terminal przeładunkowy). Na zachód od wiaduktu powinien znaleźć się przystanek kolejowy (pomiędzy wiaduktem a obecnym przejazdem kolejowym na drodze nr 801). Niewykluczone, że na południe od tego przystanku powstanie zabudowa wielorodzinna. Na północ od wiaduktu znajdowałaby się kolejna mijanka (długość co najmniej 730 m), za którą byłoby skrzyżowanie skanalizowane z drogą w kierunku Piotrowic. Około 600 m dalej na północ byłoby skrzyżowanie (węzeł lub rondo) z drogą krajową nr 50. Budowa obwodnicy oznaczałaby także konieczność przestawienia słupów linii energetycznych.

Niestety, sprawa obwodnicy Dziecinowa jest jeszcze bardziej skomplikowana. Może okazać się, że południowa część obwodnicy byłaby zbyt kręta, aby zastosować przekrój 2+1 przy wybudowaniu węzła w okolicy przejazdu kolejowego. Oznaczałoby to, że aby umożliwić wyprzedzanie bez wjazdu na pas ruchu dla jadących z przeciwka, trzeba byłoby wybudować drogę dwujezdniową - droższą i szerszą. Może się okazać, że na obwodnicy o przekroju 2+1 o długości około 4 km wyprzedzanie w jednym kierunku mogłoby być możliwe jedynie na odcinku około 750 m. W przypadku budowy obwodnicy o przekroju 2x2 może pojawić się potrzeba usunięcia trzech wartościowych drzew na zachód od obecnego szlaku DW 801 bądź wyburzenia nowego, czerwonego domu na zabudowanej działce na północ od osiedla Zielony Dziecinów. Inną możliwością jest jak najszybsze wstrzymanie inwestycji budowlanych we wschodniej części osiedla Zielony Dziecinów (pas około 100 m, najbliżej przecinki) i definitywne zabezpieczenie miejsca pod obwodnicę na tym terenie.

Brakuje konsultacji w sprawie przebiegu obwodnicy. Wydaje się, że niektórzy boją się tego tematu i zamieszania, jakie może wywołać poruszenie go. Niektórzy mieszkańcy chcą przeznaczyć grunty na działki budowlane lub nadal prowadzić działalność rolniczą, w związku z czym mogłyby nastąpić silne protesty. Urząd gminy się ich obawiał i uznał, że poruszenie tego tematu przy opracowywaniu studium byłoby "wsadzeniem kija w mrowisko". To była błędna decyzja, gdyż utrudniło to wyznaczenie trasy bardzo ważnej dla gminy drogi. Dla dobra ogółu, sprawą wyznaczenia obwodnicy Dziecinowa urzędy (takie jak UG w Sobieniach-Jeziorach i MZDW) powinny zająć się natychmiast! Jest nawet szansa, aby szybko przekonać inwestorów we wschodniej części Zielonego Dziecinowa. Dzięki temu trzeba byłoby wypłacić mniejsze odszkodowania, niż w przypadku konieczności rozbiórki już wybudowanych domów. Oznaczałoby oszczędność publicznych pieniędzy i możliwość wybudowania łagodniejszego łuku na obwodnicy. Urząd gminy obawiał się konieczności wykupieni gruntów pod obwodnicę z gminnych pieniędzy w wypadku zarezerwowania terenów pod nią w studium zagospodarowania przestrzennego. Okazuje się, że obawa ta nie była słuszna, bowiem w uchwalonym w 2012 r. studium zagospodarowania przestrzennego gminy Karczew jest zabezpieczony teren pod przebieg części obwodnicy Dziecinowa i gmina nie musiała wykupywać przeznaczonych pod drogę działek.

Obecnie można usłyszeć, że Dziecinów jest jednym z najmniej wygodnych dla kierowców miejsc na trasie drogi nr 801. Długi obszar zabudowany, wąska jezdnia, liczne zjazdy, niebezpieczne skrzyżowanie i zakręty oraz hamujący ruch przejazd kolejowy i brak obwodnicy sprawiają, że ta opinia jest słuszna. Według Generalnego Pomiaru Ruchu przeprowadzonego w 2010 r., w okolicy przejazdu kolejowego w Dziecinowie przejeżdża średnio 10755 pojazdów na dobę, czyli więcej, niż na przeciętnej drodze krajowej. W związku z licznymi inwestycjami w Dziecinowie i okolicach natężenie ruchu może nadal wzrastać w następnych latach. Ze względu na planowaną budowę mostu na Wiśle między powiatami: garwolińskim i kozienickim natężenie ruchu może wzrosnąć jeszcze bardziej (w MZDW można było nawet usłyszeć, że możliwa jest budowa dwujezdniowej DW 801 od Warszawy do mostu w okolicach Wilgi). Warto też wspomnieć o czynnikach, które mogą wpłynąć na zahamowanie wzrostu natężenia ruchu lub nawet spadek liczby pojazdów przejeżdżających przez Dziecinów. Pierwszym z nich jest planowana budowa trasy ekspresowej Warszawa-Lublin, która ma być równoległa do DW 801. Należy jednak podkreślić, że szansę na naprawdę wyraźny spadek liczby pojazdów przejeżdżających przez Dziecinów dałaby budowa autostradowej obwodnicy Warszawy kilka kilometrów na południe od Góry Kalwarii, dzięki czemu autostrada ominęłaby istniejące (a nawet planowane) rezerwaty na Wiśle, Mazowiecki Park Krajobrazowy i obszary Natura 2000: Bagno Całowanie i Łąki Ostrówieckie. Wówczas wybudowany zostałby węzeł drogi nr 801 z autostradą około 2 km na południe od Sobień-Jezior. Z Warszawy w kierunku Wilgi można byłoby dzięki temu pojechać przez Górę Kalwarię, następnie przejechać kilka kilometrów w kierunku Sandomierz i skręcić na wschód na węźle autostradowym oraz skierować się na południe na węźle z drogą 801 (po drugiej stronie Wisły). Jeżeli powstałaby autostrada o takim przebiegu, to natężenie ruchu na obwodnicy Dziecinowa nie powinno uzasadniać budowy drogi dwujezdniowej i wystarczyłaby obwodnica o przekroju 2+1. Mimo tego nie można wykluczyć tego, że już za kilka lat będziemy mogli przejechać się dwujezdniową obwodnicą Dziecinowa, na której natężenie ruchu za 25 lat będzie wyraźnie przekraczać dwadzieścia tysięcy pojazdów na dobę, mimo istnienia autostradowej obwodnicy Warszawy (o której także w zasadzie się nie mówi, pomimo tego, iż jest wymieniona bądź narysowana w ważnych dokumentach rządowych: Długookresowej Strategii Rozwoju Kraju do roku 2030 i Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju do roku 2030), a w Dziecinowie i okolicach powstaną liczne osiedla (także domów wielorodzinnych), duże obiekty usługowe, ogromne magazyny, kolejne wielkie gospodarstwa szklarniowe czy nowe zakłady przemysłowe. Pamiętajmy także, że powstanie autostradowej obwodnicy Warszawy, ani nawet obwodnicy Dziecinowa, nie jest jeszcze przesądzone. W związku z tym droga o przekroju 2+1 wydaje się najsensowniejszym rozwiązaniem, jednakże ma ono sens w zasadzie jedynie wtedy, kiedy dojdzie do wywłaszczenia nieruchomości we wschodniej części Zielonego Dziecinowa (gdzie obecnie buduje się ogrodzenie dwóch posesji, na których mają stanąć domy mieszkalne). Jeżeli nie uda się wywłaszczyć kilku właścicieli działek na terenie wschodniej części Zielonego Dziecinowa, to droga 2+1 powinna mieć skrzyżowanie skanalizowane z lewoskrętami i prawoskrętami (żeby zapewnić większe bezpieczeństwo na tym skrzyżowaniu powinna być zamontowana sygnalizacja świetlna) zamiast węzła w okolicy wiaduktu nad linią kolejową, aby wybudować dłuższe mijanki (mogą mieć wtedy długość ponad kilometra) i obniżyć koszty inwestycji (krótsze nasypy, mniej tuneli do wybudowania). Na północ od linii kolejowej powinna być poprowadzona droga dojazdowa przechodząca pod wiaduktem obwodnicy. Obwodnica Dziecinowa może być więc bardzo podobna do obwodnicy Gostynina w ciągu drogi krajowej nr 60. Przy budowie dróg 2+1 bardzo wskazane jest stosowanie fizycznych barier oddzielających przeciwne kierunki ruchu przy jednoczesnym zapewnieniu rozwiązań umożliwiających prawny przejazd drogą o przekroju 2+1 pojazdom uprzywilejowanym (jak karetki pogotowia). Budowa obwodnicy o przekroju 2+1 spowoduje, że droga nie będzie miała tak wysokiej przepustowości, jak droga dwujezdniowa, dzięki czemu nie powinno być tak dużej presji inwestycyjnej i urbanizacyjnej na tereny znajdujące się w pobliżu drogi 801 (często są to wartościowe rolniczo, przyrodniczo i turystycznie tereny). Będzie wtedy większe szanse, że kierowcy jadący z Warszawy w kierunku Kazimierza Dolnego, Puław czy Dęblina wybiorą ekspresową trasę lubelską (S17), a nie nadwiślankę, która będzie dzięki temu luźniejsza.

Trzeba przyznać, że mieszkańcy Dziecinowa, inwestorzy (zwłaszcza Włodarzewska SA), MZDW i urząd gminy Sobienie-Jeziory pilnie powinni zająć się sprawą obwodnicy Dziecinowa!
(ms 00121212)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Z artykułu wynika, że między światłami w Piotrowicach a tymi przy wiadukcie w Dziecinowie będzie zaledwie ponad kilometr. Między rondem w Dziecinowie a światłami przy wiadukcie będzie około 2 km, przy czym tylko niecała połowa przeznaczona na mijanki. Obydwie mijanki mają się kończyć przed światłami przy wiadukcie. Jaki więc sens takich mijanek? Wyprzedzić ciężarówkę, żeby zaraz zatrzymać się przed światłami, zwalniając z 90 do 0 km na godzinę? Droga 2+1 bez węzła przy wiadukcie jest BEZ SENSU! Jak będzie tam węzeł, to może być 2+1, ale powinny być też pasy rozbiegowe przy węźle. Chociaż 2x2 jest droższa, to jednak wydaje się łatwiejsza do zaprojektowania. Na dodatek ktoś, kto wyprzedził na mijance, może szybko skręcić na pas przeznaczony do skrętu na węźle. Nie wiem, na ile to bezpieczne, ale może nie jest takie złe. Jak ktoś chce skręcić, to niech nie jedzie mijanką, tylko pasem dla wolniejszych pojazdów zamiast tuż za mijanką wpychać się na pas przeznaczony do skrętu na węźle (ten przy poboczu). W południowej części obwodnicy widać dość ostry zakręt na mijance (jej początku), nie wiem, czy tak może być. Może jednak 2x2 będzie konieczne. Wtedy wiele się uprości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.