Korea Południowa przyjęła propozycję Korei Północnej w sprawie wznowienia rozmów pokojowych. Czy zwaśnionym koreańskim państwom uda się osiągnąć kompromis?
Jak poinformował wczoraj późnym wieczorem południowokoreański minister obrony gen. Kim Kwan-jin, władze w Seulu zaakceptowały propozycję Phenianu dotyczącą kwestii wznowienia rozmów pokojowych pomiędzy - pozostającymi formalnie w stanie wojny - koreańskimi narodami. Wkrótce zaczną się w tej sprawie robocze spotkania wysokich rangą przedstawicieli obu państw.
Rok 2010 minął pod znakiem ciągłych incydentów z udziałem Korei Północnej. Wspomniane zatopienie okrętu Cheonan oraz ostrzelanie wyspy Yeonpyeong były tylko dwoma, spośród serii zdarzeń z udziałem północno i południowokoreańskich żołnierzy, które mogły doprowadzić do eskalacji - trwającego nieprzerwanie od blisko 60 lat - konfliktu koreańskiego. Co jakiś czas Phenian straszył także świat m.in. "świętą wojną" oraz konfliktem nuklearnym.Zobacz także:
Artykuły
(344)
Galerie
(13)
Średnia ocen
(4.34)
Wiek: 25 | Miejscowość: Tarnów | Kraj: Polska
O mnie: Solidarny liberał, eurorealista z poczucia obowiązku względem Ojczyzny, alterglobalista z rozsądku.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tomasz Hens 22.01.2011 12:31
@ Krzysztof Bień - całkowicie się zgadzam. I obawiam się, że wojna jest nieunikniona. Wybuchnie wtedy, gdy Chiny będą miały w tym interes, i będą chciały zaangażować wojska USA na półwyspie. na przykład dla zajęcia Tajwanu.
Krzysztof Bień 21.01.2011 17:47
Mam dziwne przeczucie/ obym się mylił/ że północ rozgrywa kolejnejną zagrywkę pod publiczkę. Oby świat nie dał się nabrać. Poprzednio pomoc humanitarną rozdzielono pomiędzy wiernych władzy a ciemiężone masy cierpią nadal głód i niedostatek.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +2202)