Facebook Google+ Twitter

Ostatnia szansa, żeby nie powtarzać klasy

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2008-08-23 09:29

Uczennica zapytana o archaizmy w "Bogurodzicy" wymieniła jeden - "dziewica". Tak wyglądał ubiegłoroczny egzamin poprawkowy z języka polskiego w jednym ze śródmiejskich gimnazjów. Dziewczyna zdała. Poprawki 2008 zaczynają się już w poniedziałek.

Na specjalne sprawdziany przyjdą uczniowie, którzy jeszcze nie wiedzą, czy ubiegły rok szkolny zakończył się dla nich przejściem do następnej klasy.
- Uczeń ma prawo do takiego sprawdzianu z jednego przedmiotu, z którego w czerwcu otrzymał ocenę niedostateczną - tłumaczy Jadwiga Kubiak, dyrektor Gimnazjum nr 42. Jeśli dziecko oblało dwa przedmioty, nie zdaje "z urzędu". Chyba, że zmiłuje się nad nim rada pedagogiczna i zezwoli na dwie poprawki.

W szkole dyrektor Kubiak kilku uczniów poległo na języku polskim, chemii lub fizyce. - To dzieci, których opiekunowie nie zdołali zmotywować pociech do nauki. Ale również uczniowie z domu dziecka. Mają do nas zaufanie, bo nie życzą sobie, aby w egzaminie brali udział nauczyciele z innego gimnazjum. A taką możliwość przewiduje prawo - opowiada Jadwiga Kubiak.

Nauczyciele nie przepadają za poprawkami - w końcu, poza pierwszymi radami pedagogicznymi, to jedno z zajęć, które skraca pedagogom wakacje. Ale Maria Chojnacka, dyrektor Gimnazjum nr 33, dostrzega w poprawkach jeden powód do optymizmu. - Uczeń, który zda taki egzamin, na nowo zaczyna wierzyć w siebie. Warto więc, by szkoła za pomocą poprawek podawała rękę dzieciom w kryzysie - argumentuje dyrektor Chojnacka, mająca do przeprowadzenia cztery egzaminy.

Więcej na www.polskatimes.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.