Facebook Google+ Twitter

Ostatnie starcie Obamy i Romneya. Kto zwyciężył?

Według sondaży zwycięzcą w trzeciej debacie telewizyjnej był obecny prezydent, Barack Obama. To on był stroną atakującą i zdominował dyskusję.

 / Fot. Malwack, CC 3.0W poniedziałek odbyła się trzecia i ostatnia debata telewizyjna pomiędzy ubiegającym się o reelekcję Barackiem Obamą, a jego rywalem do fotela prezydenckiego, Mittem Romneyem. Debata była poświęcona polityce zagranicznej, a szczególnie problemom związanym z Bliskim Wschodem.

W ostatnim starciu między kandydatami do fotela prezydenckiego, to Obama był stroną dominującą. Wyśmiewał swojego rywala m.in. za to, że nie zna realiów polityki zagranicznej, czy za nieustanną zmienność poglądów. Zarzucał mu chęć powrócenia do polityki z okresu zimnej wojny. Obama wypominał Romneyowi jego wypowiedź, w której ten przedstawił Rosję, jako największe zagrożenie dla Ameryki. Mimo, że obecny prezydent od samego początku agresywnie atakował swojego przeciwnika, to nie udało mu się zadać "ostatecznego ciosu", który zdecydowanie zmniejszyłby szanse Romneya w wyborach.

Mitt Romney przyjął natomiast odmienną taktykę. Zamiast wytykać błędy obecnemu prezydentowi, postanowił przede wszystkim skupić się na
zaprezentowaniu siebie jako odpowiedzialnego i właściwego kandydata na przywódcę USA. Podkreślał, że głównym celem polityki zagranicznej USA powinno być utrzymanie pokoju na świecie, a akcje militarne to ostateczność. Mówił jednak, że nie powinno się zmniejszać wydatków na armię. Romney starał się sprawnie odpierać ataki Obamy. Poruszył również kwestię istotną dla Polski - wypomniał Obamie porzucenie programu tarczy antyrakietowej, której elementy miały znajdować się w Polsce.

Debata kilkakrotnie schodziła na tematy związane z polityką wewnętrzną, m.in. odwoływano się do obecnej sytuacji gospodarczej. Zwłaszcza Romney krytykował Obamę za brak skuteczności w walce z bezrobociem i podwojenie deficytu.

Pomimo nieoficjalnego zwycięstwa obecnego prezydenta w trzeciej debacie, wciąż nie można przewidzieć, kto wygra wybory, które odbędą się 6 listopada. W amerykańskich sondażach obaj kandydaci nadal mają podobne poparcie.

Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.