Facebook Google+ Twitter

"Ostra jazda" Mirosława Baki w Teatrze Komedia

Oczywiście, że wiem, iż sztukę "Ostra jazda" napisał kanadyjski dramatopisarz Norm Foster. Jednak jej realizacja w warszawskim Teatrze Komedia (premiera: 11 maja 2012 r.) bezwzględnie należy do Mirosława Baki grającego Byrona Hobsa.

Przemysław Sadowski, Julia Kamińska i Mirosław Baka. / Fot. Olaf Tryzna; materiał Teatru Komedia w WarszawieDo sukcesu tego przedstawienia w sposób niebagatelny przyczynił się też inny Mirosław - Połatyński, który sztukę Norma Fostera przełożył na język polski. A zrobił to w niezwykle udany sposób, bo wypowiadane przez aktorów kwestie brzmią naturalnie i skrzą się błyskotliwymi i dowcipnymi skojarzeniami z erotyzmem na pierwszym planie. Można podejrzewać, że stało się tak dlatego, iż Mirosław Połatyński jest z zawodu aktorem, absolwentem łódzkiej PWSFTv i T i najlepiej wie, jak pisać dialogi, by dobrze "układały się" one w ustach aktorów. Połatyński również wyreżyserował "Ostrą jazdę" na scenie Teatru komedia w Warszawie. I zrobił to również w sposób więcej niż poprawny, mogący podobać się publiczności szukającej w teatrze nieskomplikowanej rozrywki z pikantnymi podtekstami.

Katarzyna Żak i Jan Jankowski. / Fot. Olaf Tryzna; materiał Teatru Komedia w WarszawieA tych w "Ostrej jeździe" nie może brakować już choćby tylko ze względu na temat farsy Fostera, którym jest, mówiąc w sposób całkowicie uproszczony, kręcenie pornola. W początkowej części spektaklu, dość niemrawo się rozwijającej do momentu pojawienia się Mirosława Baki, poznajemy małżeństwo Daphne i Rolliego Watersów (Katarzyna Żak i Jan Jankowski), które przeżywa pewne zawirowania zawodowe - ona bezskutecznie stara się o posadę publicystki telewizyjnej; on obawia się redukcji zatrudnienia w związku z przenosinami firmy odzieżowo - kostiumologicznej, w której pracuje, do Nowego Jorku. Jakby tego było mało Watersów odwiedza ich przyjaciel, Alex Tratt (Przemysław Sadowski), operator, którego właśnie wylano z pracy za obmacywanie na wizji reporterki telewizyjnej. A jeszcze na dodatek Rollie omyłkowo wypożyczył dla bezrobotnej żony film pornograficzny zamiast artystycznego, z którego mogłaby napisać sprawozdanie i przedstawić jej na kolejnej rozmowie kwalifikacyjnej. Stąd zdesperowani małżonkowie i ich przyjaciel wpadają na pomysł nakręcenia "filmu dla dorosłych", który przyniesie im ogromną kasę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Chciałoby się ten występ zobaczyć!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest to jedna z niewielu komedii na której się dobrze bawiłam. Świetny występ Mirosława Baki. Polecam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.