Pozycja materiału w rankingach:
W dniach 16 - 20 sierpnia odbył się Ostróda Reggae Festiwal 2007. W ciągu 4 dni wystąpiło ponad 50 wykonawców na 3 scenach. Według wstępnych szacunków festiwal odwiedziło ok. 7000 fanów muzyki reggae!
Tegoroczna edycja festiwalu od samego początku zapowiadała się wyjątkowo, a to za sprawą gwiazd i gości których udało się zaprosić organizatorom. Szczególnie wyczekiwano występów Yellowmana z Jamajki, Misty in Roots, Lone Rangera czy Dub Incorporation z Francji. Wydarzeniem miał być też koncert z okazji 25-lecia zespołu Bakshish. Goście którzy swą obecnością uświetnili festiwal to m.in. Konsul Generalny Jamajki w Polsce - Pani Maria Dembowska oraz Włodzimierz Kleszcz i Sławomir Gołaszewski.
W piątek okazało się, że zaczyna brakować miejsc na polu namiotowym, a miłośników reggae wciąż przybywało! Koncerty na głównej scenie rozpoczęły się o godzinie 14. Wystąpili: The Relievers, Natural Mystic, Konopians, Wszystkie Wschody Słońca, Duberman, Indios Bravos, Pama International i gwiazda wieczoru - Yellowman z Jamajki.
Po piątkowych atrakcjach, sobota rozpoczęła się nieco leniwie. Uczestnicy festiwalu rozproszyli się po całym mieście. Można ich było spotkać nad ostródzkimi jeziorami, w parkach, restauracjach, sklepach ? Ostróda stała się prawdziwą muzyczną stolicą reggae!
Po konkursowych zmaganiach wystąpili: Etna, Chant, Mood Rakers, Soul Fire, Vavamuffin i czarny koń festiwalu ? Dub Incorporation z Francji, który oprócz muzycznej uczty nawiązał niesamowity kontakt z kilkutysięczną publicznością. Wiele osób stwierdziło później, że był to najlepszy koncert całego festiwalu.
Po trzech dniach niesamowitej muzycznej uczty żaden fan nie miał dosyć. Wszyscy czekali na występy największych gwiazd imprezy. W czasie oczekiwań, w słoneczne przedpołudnie, na stadionie miejskim w Ostródzie królowała piłka nożna. Został rozegrany mecz pomiędzy reprezentacją artystów i dziennikarzy. Po dzielnych zmaganiach obu stron, mecz zakończył zwycięstwem artystów 7:2. Jednak najważniejszy nie był wynik, a dobra zabawa i sympatyczne spotkanie.
Po potężnej dawce pozytywnej energii, o godzinie 21 rozpoczął się jubileuszowy koncert grupy Bakshish, zespołu który stał się już żywą legendą polskiego reggae. Na scenie oprócz obecnych muzyków pojawili się również ci, którzy tworzyli zespół przed laty. Pojawiło się również wielu gości, m.in. Marysia Sadowska, Abradab, Dj Feel-X, Jamal, Gutek, Piotr Banach, Robert Brylewski. Podczas koncertu w stronę publiczności poleciała potężna ilość urodzinowego confetti w trzech kolorach ? czerwonym, żółtym i zielonym. Na zakończenie koncertu, Bakshish wspólnie z organizatorem festiwalu, Piotrem "Piterem" Kolajem i Wojtkiem "Brojah" Turbiarzem, wykonał po raz pierwszy na żywo hymn festiwalu ? "Viva Ostróda Reggae Festiwal". Ten koncert na pewno pozostanie długo w pamięci wielu osób.
Po Bakshishu na scenie pojawili się muzycy z grupy Misty in Roots, największej gwiazdy festiwalu. Pomimo późnej pory i zmęczenia, pod sceną pozostało tysiące osób spragnionych korzennej odmiany reggae ? roots. Ci, którzy pozostali nie zawiedli się, uczestniczyli bowiem w świetnym koncercie legendarnej grupy. Podczas ich występu tuż obok sceny odbył się pokaz tańca z ogniem, co w połączeniu dało niesamowity efekt.Zobacz także:
Artykuły
(8)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 35 | Miejscowość: Ostróda | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Artur Zabłocki 28.08.2007 09:39
"(...) Podczas występów na głównej scenie, w kinie festiwalowym odbyła się promocja książki "Catch a Fire" o Bobie Marley'u, w tłumaczeniu Macieja "Magury" Góralskiego. (...)"
Piotr Balkus 27.08.2007 16:41
Zabrakło mi na tym festiwalu ukłonu w stronę Boba Marleya. A najlepsi byli Mood Rakers z Madrutu.