Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

33134 miejsce

Ostróda Reggae Festiwal 2007 już za nami

W dniach 16 - 20 sierpnia odbył się Ostróda Reggae Festiwal 2007. W ciągu 4 dni wystąpiło ponad 50 wykonawców na 3 scenach. Według wstępnych szacunków festiwal odwiedziło ok. 7000 fanów muzyki reggae!

Ostróda Reggae Festiwal / Fot. Dawid Szczygielski Tegoroczna edycja festiwalu od samego początku zapowiadała się wyjątkowo, a to za sprawą gwiazd i gości których udało się zaprosić organizatorom. Szczególnie wyczekiwano występów Yellowmana z Jamajki, Misty in Roots, Lone Rangera czy Dub Incorporation z Francji. Wydarzeniem miał być też koncert z okazji 25-lecia zespołu Bakshish. Goście którzy swą obecnością uświetnili festiwal to m.in. Konsul Generalny Jamajki w Polsce - Pani Maria Dembowska oraz Włodzimierz Kleszcz i Sławomir Gołaszewski.

Czwartek ? prolog


Pierwsi uczestnicy festiwalu pojawiali się w Ostródzie już od poniedziałku! Kiedy w czwartek o godzinie 14 otwierano kasy, w kolejkach pojawiło się już ok. tysiąca osób. Chętnych do wejścia na teren festiwalu nie ubywało, nieustannie pojawiali się następni. Takich tłumów pierwszego dnia jeszcze nie było w historii tej imprezy!
Wykonawcy występujący pierwszego dnia na scenie soundsystemowej mieli zapewniony komplet publiczności. Ci, którym udało się już wejść i rozbić namiot, mogli pobawić się przy: Pandadread, Jah Dollz, Rainbow Hi-Fi i Singledread.

Piątek ? pierwszy dzień


Ostróda Reggae Festiwal 2007 / Fot. Dawid Szczygielski W piątek okazało się, że zaczyna brakować miejsc na polu namiotowym, a miłośników reggae wciąż przybywało! Koncerty na głównej scenie rozpoczęły się o godzinie 14. Wystąpili: The Relievers, Natural Mystic, Konopians, Wszystkie Wschody Słońca, Duberman, Indios Bravos, Pama International i gwiazda wieczoru - Yellowman z Jamajki.
Oprócz koncertów na głównej scenie można było podziwiać prawdziwe popisy rodzimych soundsystemów oraz kolejnego gościa z Jamajki ? Lone Rangera.

Sobota ? drugi dzień wielkiej uczty


Ostróda Reggae Festiwal 2007 / Fot. Dawid Szczygielski Po piątkowych atrakcjach, sobota rozpoczęła się nieco leniwie. Uczestnicy festiwalu rozproszyli się po całym mieście. Można ich było spotkać nad ostródzkimi jeziorami, w parkach, restauracjach, sklepach ? Ostróda stała się prawdziwą muzyczną stolicą reggae!
Konkurs
O godzinie 13 na głównej scenie rozpoczął się konkurs, podczas którego zaprezentowało się pięć zespołów: Raggafaya, Pajujo, Industrial Forest, Świadomość i Lars. Jury w składzie: Włodzimierz Kleszcz (przewodniczący), Maciej "Magura" Góralski, Sławomir Gołaszewski, Jarosław Hejenkowski, Grzegorz Kasjaniuk, Adam Celiński, Wojciech "Brojah" Turbiarz, za najlepszego wykonawcę uznało zespół Raggafaya. Druga nagroda przypadła zespołowi Lars.
Ostróda Reggae Festiwal 2007 / Fot. Dawid SzczygielskiPo konkursowych zmaganiach wystąpili: Etna, Chant, Mood Rakers, Soul Fire, Vavamuffin i czarny koń festiwalu ? Dub Incorporation z Francji, który oprócz muzycznej uczty nawiązał niesamowity kontakt z kilkutysięczną publicznością. Wiele osób stwierdziło później, że był to najlepszy koncert całego festiwalu.
Scena soundsystemowa nie pozostawała w tyle za główną. Tak, jak w poprzednim dniu wystąpiła czołówka polskich muzyków oraz Join Venture feat. Hornsman Coyote & Brother Culture.

Niedziela ? ostatni dzień festiwalu


Artyści vs. dziennikarze
Ostróda Reggae Festiwal 2007 / Fot. Dawid Szczygielski Po trzech dniach niesamowitej muzycznej uczty żaden fan nie miał dosyć. Wszyscy czekali na występy największych gwiazd imprezy. W czasie oczekiwań, w słoneczne przedpołudnie, na stadionie miejskim w Ostródzie królowała piłka nożna. Został rozegrany mecz pomiędzy reprezentacją artystów i dziennikarzy. Po dzielnych zmaganiach obu stron, mecz zakończył zwycięstwem artystów 7:2. Jednak najważniejszy nie był wynik, a dobra zabawa i sympatyczne spotkanie.

Głowna scena ożyła w niedzielę o godzinie 12.30, kiedy to pojawiła się na niej zespół Dubska z gościem specjalnym ? Gerbertem Moralesem, wokalistą rosyjskiej formacji Jah Division. Po nich na scenie pojawili się następni wykonawcy: Tabu, Natural Dread Killaz, Ares & The Tribe, Inity Dub Mission feat. Gedeon Jerubbaal, Paprika Korps, Maleo Reggae Rockers. Podczas występów na głównej scenie, w kinie festiwalowym odbyła się promocja książki "Catch a Fire" o Bobie Marley'u, w tłumaczeniu Macieja "Magury" Góralskiego.

Bakshish ? 25 lat na scenie
Ostróda Reggae Festiwal 2007 / Fot. Dawid Szczygielski Po potężnej dawce pozytywnej energii, o godzinie 21 rozpoczął się jubileuszowy koncert grupy Bakshish, zespołu który stał się już żywą legendą polskiego reggae. Na scenie oprócz obecnych muzyków pojawili się również ci, którzy tworzyli zespół przed laty. Pojawiło się również wielu gości, m.in. Marysia Sadowska, Abradab, Dj Feel-X, Jamal, Gutek, Piotr Banach, Robert Brylewski. Podczas koncertu w stronę publiczności poleciała potężna ilość urodzinowego confetti w trzech kolorach ? czerwonym, żółtym i zielonym. Na zakończenie koncertu, Bakshish wspólnie z organizatorem festiwalu, Piotrem "Piterem" Kolajem i Wojtkiem "Brojah" Turbiarzem, wykonał po raz pierwszy na żywo hymn festiwalu ? "Viva Ostróda Reggae Festiwal". Ten koncert na pewno pozostanie długo w pamięci wielu osób.

Ostróda Reggae Festiwal 2007 / Fot. Artur Zabłocki Po Bakshishu na scenie pojawili się muzycy z grupy Misty in Roots, największej gwiazdy festiwalu. Pomimo późnej pory i zmęczenia, pod sceną pozostało tysiące osób spragnionych korzennej odmiany reggae ? roots. Ci, którzy pozostali nie zawiedli się, uczestniczyli bowiem w świetnym koncercie legendarnej grupy. Podczas ich występu tuż obok sceny odbył się pokaz tańca z ogniem, co w połączeniu dało niesamowity efekt.
Dla tych, którzy wolą klubowe odmiany reggae, na scenie soundsystemowej cały czas występowali muzycy ze ścisłej czołówki gatunku. Na koniec pojawili się Kubańczycy z formacji Impacto, którzy zaprezentowali prawdziwy koktail muzyki karaibskiej.

Czy festiwal odbędzie się za rok?


Uczestnicy, organizatorzy i mieszkańcy Ostródy zgodnie twierdzą, że chcą powtórzyć to spotkanie. Nie wiadomo jednak, czy uda się zorganizować tą imprezę kolejny raz w byłych pruskich koszarach, które mają niesamowity klimat. Należą one bowiem do prywatnych inwestorów i nie wiadomo czy zostaną ponownie udostępnione. Jednak jak przekonują władze miasta, festiwal nie zniknie z Ostródy, co najwyżej zmieni lokalizację.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

"(...) Podczas występów na głównej scenie, w kinie festiwalowym odbyła się promocja książki "Catch a Fire" o Bobie Marley'u, w tłumaczeniu Macieja "Magury" Góralskiego. (...)"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zabrakło mi na tym festiwalu ukłonu w stronę Boba Marleya. A najlepsi byli Mood Rakers z Madrutu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.