Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18116 miejsce

Ostrowiec Świętokrzyski. Jaka sieć szkół po reformie?

Zapowiadana przez Ministerstwo Edukacji Narodowej reforma systemu oświaty, która ma wejść w życie 1 września 2017 roku wymusza na władzach samorządowych dostosowanie sieci szkół do nowych wymogów. Nie inaczej jest w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Publiczne Gimnazjum nr 3 w Ostrowcu Świętokrzyskim. / Fot. Krzysztof KrzakW Ostrowcu Świętokrzyskim będzie to kolejna reorganizacja sieci placówek oświatowych prowadzonych przez Urząd Miasta. Dwa lata temu, po uwzględnieniu sytuacji demograficznej, władze miasta zlikwidowały trzy publiczne szkoły podstawowe i jedno gimnazjum, które połączono z innym. W tej chwili gmina prowadzi 8 szkół podstawowych (w tym dwie funkcjonujące w zespołach placówek), tyleż samo przedszkoli oraz 4 gimnazja (z czego jedno – w zespole szkół). Ten ostatni rodzaj szkół ma, zgodnie z założeniami planowanej reformy systemu oświaty, mają być stopniowo wygaszane do 2019 roku.

W Urzędzie Miasta Ostrowca Świętokrzyskiego trwają w tej chwili prace nad ostateczną wersją uchwały Rady Miasta w sprawie przyszłej sieci szkół prowadzonych przez gminę, na co radni mają czas do końca marca br. Jak zapewnia w rozmowie z "Gazetą Ostrowiecką" naczelnik Wydziału Edukacji i Spraw społecznych UM, Jan Bernard Malinowski, priorytetem jest ograniczenie do minimum zwolnień wśród nauczycieli. Chodzi też o racjonalne wykorzystanie budynków, w których mieściły się funkcjonujące samodzielnie gimnazja, zwłaszcza Publiczne Gimnazjum nr 1 i Publiczne Gimnazjum nr 3, jedno z najlepiej wyposażonych, m.in. w wyniku projektu współfinansowanego przez Unię Europejską "Gimnazjum na miarę XXI wieku".

Według nieoficjalnych i niepotwierdzonych wiadomości wygaszane Publiczne Gimnazjum nr 1 ma być połączone z Publiczną Szkołą Podstawową nr 1, PG nr 3 z PSP nr 5, PG 5 z PSP nr 3, natomiast Publiczne Gimnazjum nr 4 zostanie "wchłonięte" przez Publiczną Szkołę Podstawową nr 14, z którą w tej chwili tworzy Zespół Szkół Publicznych nr 2. Pozostałe szkoły podstawowe będą funkcjonować bez zmian. W wyniku tych przekształceń, przede wszystkim braku naboru do klas I gimnazjum, oblicza się, żeW mieście trwa akcja ZNP sprzeciwiająca się likwidacji gimnazjów. / Fot. Krzysztof Krzak od września tego roku może zabraknąć pracy dla 18 nauczycieli zatrudnionych w szkołach, które reforma oświaty stopniowo wygasza. W dłuższej perspektywie (do 1 września 2019 roku, gdy gimnazja zostaną w pełni zastąpione przez ośmioletnią szkołę podstawową), jak informuje we wspomnianej rozmowie z "GO" Jan Bernard Malinowski pracę w ostrowieckiej oświacie stracić może nawet 75 nauczycieli (w tym 25 nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej) i około 20 pracowników administracji i obsługi. Uwzględniając trudną współpracę między Urzędem Miasta Ostrowca Świętokrzyskiego i Starostwem Powiatu Ostrowieckiego raczej nie będą oni mogli liczyć na zatrudnienie w placówkach powiatowych, choć w tamtejszych szkołach zjawisko tzw. godzin nadliczbowych jest dość powszechne.

Oprócz tego wdrażanie reformy autorstwa rządu Prawa i Sprawiedliwości będzie jeszcze przez kilka lat generować koszty związane z koniecznością bieżącego utrzymywania budynków samodzielnych gimnazjów (w których koszt kształcenia uczniów będzie wrastał) i w związku z utrzymywaniem tzw. etatów wsparcia (pedagog, nauczyciel – bibliotekarz).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Moim zdaniem reforma mogła wejść nawet w przyszłym roku szkolnym, ale od I klasy szkoły podstawowej; wtedy miałoby to ręce i nogi. A tak - za kilka miesięcy nowy rok szkolny, a my, nauczyciele, nie wiemy czego mamy uczyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W moich stronach wladze lokalne nie z PiS zreszta rozdmuchaly wokol tej reformy gigantyczna wrecz dyspute i poruszenia rzucajac roznymi pomyslami jak ma wygladac ta reforma i ktore szkoly ocaleja jako podstawowki z kim beda polaczone dotychczasowe a z kim nie. Jednym slowem wrzenie w Andrychowie. Mozna bylo odlozyc w czasie likwidacje gimnazjow z ktorymi bylby zreszta coraz wiekszy klopot gdy przyszedlby do nich niz demograficzny bo taki jest w pewnej kategorii rocznikow. To powazna kwestia. Panski artykul jest swietnie napisany ale poczekam na wyliczenie kosztow. Z tego co wyczytujew lokalnych dyskusjach to zwazywszy ze najwieksze gimnazjum u nas jestw tym samym budynku nie wchodzi w rachube utrzymywanie jakichs dotakowych kosztow bo roczniki podstawowki beda zastepowaly roczniki dawniej gimnazjalne. Nie wszedzie jednak tak jest. Generalnie z reforma tj likwidacja gimnazjow mozna bylo jeszcze poczekac pare lat i PRP Andrzej Duda mogl sie wykazac wieksza wstrzemiezliwoscia w podpisaniu ustawy likwidacyjnej i dac wiecej czasu na dopracowanie zmian programowyc i kadrowych oraz wykazanie sie niezaleznoscia od ustawodawcy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.