Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

77242 miejsce

Ostrowiec Świętokrzyski. Kwartet fotografików i ich "nie - WAŻNE"

193. ekspozycja została otwarta w piątek, 10 lipca 2015 roku, w Galerii Fotografii Miejskiego Centrum Kultury w Ostrowcu Świętokrzyskim. Tym razem swoje prace zaprezentowali fotograficy z Piły.

Podczas wernisażu (od prawej): Andrzej Łada, Piotr Spek, Wojciech Beszterda, Zofia Kawalec - Łuszczewska i Stanisław Pręgowski. / Fot. Krzysztof KrzakJak powiedział podczas wernisażu kustosz Galerii Fotografii, Andrzej Łada, u praprzyczyn tej wystawy leży... audyt, który odbywał się rok temu w ostrowieckim oddziale PKS. Przeprowadzał go Piotr Spek, fotografik amator (jak domniemywał dyrektor firmy przewozowej, Stanisław Wodyński), który w pewnym momencie zapragnął zobaczyć fotografie prezentowane przez członków ostrowieckiego Fotoklubu "Galeria". A że akurat na rynku miejskim wystawiano zdjęcia zrobione metodą fotografii otworkowej, to Andrzej Łada przedstawił je audytorowi. Okazał się on członkiem Polskiego Związku Artystów Fotografików, który na swoim koncie ma wiele prac prezentowanych na wystawach zbiorowych i indywidualnych, nagradzanych na konkursach fotograficznych. Padła wówczas propozycja zrobienia w Ostrowcu Świętokrzyskim wystawy. Początkowo miała to być wystawa indywidualna Piotra Speka, który jednakowoż zaprosił on do wspólnej prezentacji także Zofię Kawalec - Łuszczewską, Wojciecha Beszterdę i Stanisława Pręgowskiego. I tak powstała wystawa "nie - WAŻNE".Seria: światło - cień Zofii Kawalec - Łuszczewskiej. / Fot. Krzysztof Krzak

Materie Wojciecha Beszterdy. / Fot. Krzysztof KrzakTytuł wystawy jest nieco przekorny, a jednocześnie zgodny z materią przedstawianą na prezentowanych pracach. Nie znajdziemy na nich bowiem kojarzonych z tradycyjną fotografią takich elementów jak landszaftowy widoczek, portret czy realistyczny element otaczającej nas rzeczywistości. Nawet jeśli pewne elementy, jak w "Obrazach idealnych" Beszterdy kojarzą nam się ot choćby z płytkami chodnikowymi, to przecież ich wymowa, zwłaszcza w połączeniu z tytułem nadanym przez artystę nabiera całkowicie nowej wymowy. - To są zdjęcia tego, co nam w duszy gra - mówił podczas wernisażu Piotr Spek. - Każdy z nas zostawia na nich swoje emocje. Fotografie te nie są szczegółowo opisane, a to po to, by pobudzić wyobraźnię i myślenie oglądających.

Wojciech Beszterda natomiast zawarł istotę i wspólny mianownik wszystkich prac prezentowanych na wystawie "nie -Fotografie Piotra Speka. / Fot. Krzysztof Krzak WAŻNE" w określeniu, iż jest to "zauważanie tego, co jest niezauważalne, a z czym stykamy się na co dzień przechodząc koło zadrapań na płocie czy pękniętych kafelków chodnika". Te i inne detale wizualne (poruszona woda, chwiejący się na wietrze liść) stanowią główny składnik prac kwartetu fotografików, których prace goszczą w ostrowieckiej Galerii Fotografii. Paweł Opaliński z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach we wstępie do katalogu wystawy nazwał tych twórców "kwartetem na serca i obiektywy", dodając jednocześnie, że ich prace "są na wskroś przeniknięte szczerością i moralnością – rozumianą w sensie pokory wobec widza i tematu". Pod względem formalnym godne szczególnej uwagi są prace wykonane przez Stanisława Pręgowskiego techniką gumy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.