Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

56086 miejsce

Ostrowiec Świętokrzyski: Senność z Wojciechem Kuczokiem

Kolejnym gościem Miejskiej Biblioteki Publicznej w Ostrowcu Świętokrzyskim był w środowe popołudnie, 26 września 2012 roku, Wojciech Kuczok, prozaik, scenarzysta, krytyk filmowy i ... speleolog.

Wojciech Kuczok. / Fot. Krzysztof KrzakPopularność Wojciechowi Kuczokowi przyniosła wydana w 2003 roku powieść "Gnój", a pogłębiła jej filmowa wersja "Pręgi" wyreżyserowana przez Magdalenę Piekorz. Ta sama reżyserka przeniosła na ekran także inną powieść Kuczoka, "Senność" z Małgorzatą Kożuchowską w roli głównej (do obu filmów pisarz napisał także scenariusz). W zasadzie od czasów "Gnoju" trwa dobra passa pisarska 40 - letniego dziś literata, a jej zwieńczeniem są Nagroda Nike i Paszport Polityki.

Ale początki działalności pisarskiej Wojciecha Kuczoka nie były takie łatwe. Wydawca, do którego wysłał maszynopis swojej pierwszej książki nie raczył nawet odpowiedzieć na jego list. Wtedy postanowił, że nie będzie już nigdy zabiegał o publikacje swoich prac. - Albo będą o mnie zabiegać, albo zmienię zawód - stwierdził wówczas. Tymczasem zaczął wysyłać opowiadania do wysokonakładowej prasy (m.in. do dodatku Plus - Minus "Rzeczpospolitej" czy do "Playboya"), która je drukowała. Po jakimś czasie odezwał się do Kuczoka wspomniany wcześniej wydawca, który nie zareagował na list początkującego pisarza. - Teraz to ja zastanawiałem się, czy opublikować w jego wydawnictwie swoją książkę - wspominał Wojciech Kuczok w czytelni MBP w Ostrowcu. - Od tego czasu nie wyobrażam sobie sytuacji, w której musiałbym się przebijać ze swoją książką. Mogę powiedzieć, że jestem najgorszym pisarzem dla wydawców: negocjuję takie zaliczki, które im się nigdy nie zwracają, a książki oddaję z wieloletnim opóźnieniem. Sam się dziwię, że ciągle jeszcze podpisują te umowy ze mną...

Niedługo ukaże się nowa książka Wojciecha Kuczoka "Poza światłem", poświęcona jego odkryciom jaskiniowym; oprócz części tekstowej, której fragmenty autor zaprezentował podczas spotkania, znajdą się w niej liczne zdjęcia (one też były wyświetlane podczas całego spotkania w ostrowieckiej bibliotece). Pisarz przyznaje, że gdyby nie jego determinacja i świadomość tego, co ma do napisania, to po pierwszych nie najlepszych doświadczeniach dałby sobie spokój z pisarstwem i zostałby leśniczym. Nie zrobił tego jednak, tym bardziej iż jako czytelnik nie spotkał wśród twórców swojego pokolenia nikogo, czyja twórczość skłoniłaby go do zaprzestania własnych prób literackich. Czy nie świadczy to o braku pokory ze strony Kuczoka? - Bardzo możliwe, że to był brak pokory - przyznawał pisarz podczas spotkania w Ostrowcu Świętokrzyskim. - Pokora nie jest wartością w przypadku uprawiania jakiejkolwiek twórczości. I żartobliwie dodawał, że największym bogactwem jest wolny czas, który zapewnia mu wolny zawód i ośmiogodzinny tydzień pracy. Dzięki temu może się też realizować jako speleolog i taternik, czym zajmuje się już od 30 lat.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.