Facebook Google+ Twitter

Ostrowiec Świętokrzyski. Spotkanie z Hanną Cygler

Zwieńczeniem Tygodnia Bibliotek w Ostrowcu Świętokrzyskim było spotkanie autorskie z Hanną Cygler zorganizowane 19 maja 2015 roku przez tutejszą Miejską Bibliotekę Publiczną.

Hanna Cygler z Edytą Wojtiuk - Wołodkiewicz. / Fot. Krzysztof KrzakPopularna zwłaszcza wśród czytelniczek pisarka, autorka takich utworów, jak "Deklinacja męska/żeńska", "Głowa anioła", "Pokonani", "Dobre geny" podkreśliła znaczenie bibliotek w jej życiu jako literatki. Kiedy padały kolejne wydawnictwa publikujące powieści Hanny Cygler, przez co nie była ona obecna na rynku księgarskim, to właśnie dzięki bibliotekom funkcjonowała ona w świadomości czytelniczej. Do dziś zresztą, co zaznaczyła moderatorka spotkania, Edyta Wojtiuk - Wołodkiewicz, po książki tej pisarki czytelniczki zapisują się w kolejce do wypożyczenia.

Hanna Cygler, skandynawistka, aktywna zawodowo jako tłumacz z języka szwedzkiego i angielskiego, debiutowała powieścią "3 razy R", jednak jej pierwszą próba literacką jest książka "Tryb warunkowy", którą zaczęła pisać w 1985 roku, a którą ukończyła dopiero 12 lat później. W momencie debiutu Cygler miała już gotowych sześć powieści, których żadne wydawnictwo nie kwapiło się wydać, bowiem do momentu sukcesu książek Katarzyny Grocholi edytorzy nie byli specjalnie zainteresowani literaturą tworzoną przez kobiety. W tej chwili pisarka ma na swoim koncie szesnaście opublikowanychHanna Cygler w Ostrowcu Świętokrzyskim. / Fot. Krzysztof Krzak powieści, a niebawem ukaże się siedemnasta (na motywach jednej z nich, zatytułowanej "Złodziejki czasu" napisała wraz z Joanną Jodełką scenariusz serialu, który być może wyprodukuje TVP). I choć większość z nich stanowią typowe czytadła dla kobiet, to poza romansową zazwyczaj fabułą Hanna Cygler stara się do swych książek wplatać wątki sensacyjne, jak na przykład w "Kolorze bursztynu", czy historyczne, jak w powieści "W cudzym domu" czy "Czas zamknięty". Autorce zdarza się wykorzystywać historie zasłyszane wśród swoich bliskich ("Grecka mozaika") lub środowisku zawodowych tłumaczy ("Przekład dowolny"). zawsze jednak są to opowieści przefiltrowane przez wrażliwość i wyobraźnię pisarki. Jak podkreślała podczas spotkania w Miejskiej Bibliotece Publicznej, zawsze tworzy na własnych warunkach i jeży się, gdy ktoś jej podpowiada: "Powinnaś to opisać" lub namawia ją (jak niektórzy wydawcy) do napisania książki zgodnej z obowiązującą modą, jak choćby powieści erotycznej po światowym sukcesie "50 twarzy Greya". Wówczas wymiguje się poczuciem humoru i twierdzi, iż ma tak dużo lat, że już nic z "tych rzeczy" nie pamięta.

Hanna Cygler w Ostrowcu Świętokrzyskim. / Fot. Krzysztof KrzakWydaje się, że poczucie humoru i dystans do swojej osoby i twórczości jest czymś, co wyróżnia Hannę Cygler spośród wielu podobnych jej pisarek. Ciesząc się z niewątpliwego sukcesu, który odniosła i zdobytej popularności ma świadomość, że wszystko może pewnego dnia się zmienić. Dlatego wśród zaprzyjaźnionych autorek, z którymi organizuje w Siedlcach Festiwal Literatury Kobiecej "Pióro i Pazur" (w bieżącym roku odbędzie się jego czwarta edycja), jest tą, która sprowadza zachłyśnięte "wodą sodową" koleżanki na ziemię. Z właściwym sobie poczuciem humoru wspominała w Ostrowcu Świętokrzyskim swój pobyt przed laty w tym mieście na koloniach: to wtedy miała tez jedno z pierwszych publicznych wystąpień, gdy w ostrowieckiej muszli parkowej recytowała wiersz. Z Kielecczyzną związane są też korzenie mieszkającej dziś w Gdańsku pisarki, bowiem tu, w Ostojowie, urodził się jej ojciec, który po wojnie uczył się w szkole w Suchedniowie. Wykorzystując trasę spotkań autorskich w województwie świętokrzyskim, Hanna Cygler odwiedziła po wielu latach jego rodzinne strony.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.