Pozycja materiału w rankingach:
Kuriozalny, jak się wydaje, zakaz wydał ostatnio Zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Ostrowcu Świętokrzyskim. W autobusach tego przewoźnika nie wolno korzystać z telefonów komórkowych.
Prezes zarządu ostrowieckiego MPK, mgr inż. Janusz Tomasik, uzasadnia wprowadzenie tego zakazu troską o warunki pracy kierowców. Rzekomo młodzież korzystająca z usług MPK w Ostrowcu słucha głośno muzyki, którą ma nagraną na telefonach komórkowych. Stwarza to podobno także dyskomfort dla innych pasażerów.
Zobacz także:
Artykuły
(395)
Galerie
(126)
Średnia ocen
(3.97)
Wiek: 51 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska
O mnie: Jestem, więc piszę. Piszę, więc jestem.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
ReVir 30.12.2010 23:02
A co to za głupoty?! Prezes stwierdził, że to nie jest zakaz wykonywania połączeń, tylko zakaz słuchania muzyki przez głośnik, co bardzo często robi młodzież w autobusach i co jest naprawdę uciążliwe.
A naklejki które obrazują zakaz rozmawiania przez telefon to pozostałości w kilku autobusach po poprzedniej eksploatacji.
Krzysztof Krzak 30.12.2010 13:14
Myślę, Ewo, że raczej Pan Prezydent stwierdził wreszcie, że nie ma co trzymać na stanowisku faceta, który ma takie pojecie o zarządzaniu firmy, jak ja o ... matematyce.
Krzysztof Krzak 30.12.2010 12:36
Z OSTATNIEJ CHWILI: "Prezydent Ostrowca Jarosław Wilczyński odwołał w czwartek prezesa Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Ostrowcu Janusza Tomasika.Prezydent powiedział, że przyczyną decyzji było „niezrealizowanie strategii naprawczej i dalsze generowanie strat".
Ewa Krzysiak 29.12.2010 23:36
"jak dzieciaki puszczają muzykę z komórek mam ochotę je zdzielić tymi komórkami po głowach."
Ja bym ich wysadziła z pojazdu, zwłaszcza jak to nie są dzieciaki - a raczej młodzież i dorośli .
Magdalena Gawryś 29.12.2010 23:18
Jakiś czas temu była afera, żeby w MANach wyłączać komórki, bo mogą zakłócać działanie elektroniki pokładowej. Szczerze mówiąc, nie przeszkadza mi, jak ktoś rozmawia przez komórkę w autobusie czy tramwaju, ale jak dzieciaki puszczają muzykę z komórek mam ochotę je zdzielić tymi komórkami po głowach.
Krzysztof Krzak 29.12.2010 17:43
Właśnie się dowiedziałem, że w czwartek na posiedzeniu Rady Miasta MPK prawdopodobnie otrzyma od "miasta" ponad 4 mln złotych rekompensaty za bezpłatne przewożenie uprawnionych pasażerów i tych, którzy korzystają z biletów ulgowych. Tak będzie, zgodnie z umową, do 2018 roku. Więc po co zarząd ma się starać, by "robić dobrze pasażerom, kiedy praktycznie za nic dostaje kasę z budżetu miasta?!
Joanna Pachla 29.12.2010 17:34
Prawdziwie obywatelski tekst!
Co za absurd! Podpisuję się pod słowami Agaty - też nie znoszę wysłuchiwania muzyki z komórki i czyjegoś wydzierania się przez kilkadziesiąt minut do słuchawki, ale żeby wprowadzać na to zakazy? Że niby kierowcom to przeszkadza? "Złej baletnicy..."
Urszula Agata Marczewska 29.12.2010 17:29
Drażni mnie, jeśli ktoś urządza sobie dyskotekę w środkach komunikacji publicznej puszczając głośno muzykę z komórki, drażni mnie też, jeśli ktoś jadąc tramwajem rozmawia godzinami. Kiedyś, kiedy jechałam tramwajem w Krakowie zadzwoniła do mnie mama i po skończonej rozmowie pewna współpasażerka zwróciła mi uwagę, że takie rozmowy przeszkadzają - wcale się jej nie dziwię.
Ale... bez przesady! Czym innym jest szybkie przekazanie wiadomości, bądź zadanie pytania, czym innym wielogodzinne pogaduchy czy puszczanie na głos muzyki. Rozumiem wprowadzenie przepisu zakazującego robienia dyskoteki i umieszczanie ogłoszeń z prośbą o powstrzymanie się od długich rozmów przez telefon, ale całkowity zakaz brzmi dla mnie jak przejaw paranoi i nieumiejętność radzenia sobie z problemem.
Krzysztof Krzak 29.12.2010 17:22
Może by i nie wpuścili, ale że nie jeżdżą, to sam się nie (w)puszczam! MPK dba o moje zdrowie i kondycję!
Port Szczecin widziany subiektywnie
(odsłon: +280)