Facebook Google+ Twitter

Ostry spór między Rosją i USA na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ

Nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie sytuacji na Ukrainie zakończyło się wymianą zdań między ambasadorami Rosji i Stanów Zjednoczonych. Nie przyjęto żadnej rezolucji.

Ambasador USA przy ONZ, Samantha Power. / Fot. EPA/Peter FoleyPoczątkowo posiedzenie było otwarte. Mimo protestów Rosji zdecydowano się na obecność mediów. Później kontynuowano obrady przy drzwiach zamkniętych - podaje Polska Agencja Prasowa.

Ambasador USA przy ONZ, Samantha Power domagała się w imieniu Stanów Zjednoczonych przerwania interwencji na Ukrainie. Działania Rosjan nazwała "pogwałceniem suwerenności Ukrainy". Jej zdaniem zagrażają one "międzynarodowemu bezpieczeństwu i pokojowi". Wezwała też do wysłania do tego kraju międzynarodowych obserwatorów.

Ambasador Wielkiej Brytanii przy ONZ, Mark Lyall Grant powiedział z kolei, że Rosja nie przedstawiła "żadnego usprawiedliwienia dla swoich posunięć militarnych na Krymie czy też na Ukrainie". "Suwerenność i integralność terytorialna Ukrainy nie mogą być przedmiotem negocjacji" - powiedział Grant.

Nieco bardziej stonowane stanowisko wyraził ambasador Francji, który z domagał się, by rozwiązania polityczne służyły Ukrainie i przyczyniły się do zachowania integralności terytorialnej, ale również brały pod uwagę niepokoje Rosji.

"Federacja Rosyjska brutalnie pogwałciła podstawowe zasady Karty Narodów Zjednoczonych" - powiedział w kuluarach ambasador Ukrainy przy ONZ. Jurij Sergejew wezwał też uczestników, by położyli kres agresji Rosji na jego kraj.

"Nasz bratni kraj, Ukraina, miał demokratycznie wybranego prezydenta Janukowycza, który zastanawiał się, czy podpisywać umowę stowarzyszeniową z UE, czy nie. Być może jego błędem było to, że w ostatniej chwili wstrzymał się od podpisania umowy z UE, co nie oznaczało, że Ukraina całkowicie rezygnowała z integracji z Unią" - tłumaczył Witalij Czurkin, ambasador Rosji przy ONZ. Jego zdaniem popieranie przez Zachód wydarzeń na Majdanie służyło obaleniu demokratycznie wybranych władz. Rosja uważa, że jedyną szansą na stabilizację jest realizacja porozumienia między Majdanem i Janukowyczem, które zostało podpisanie 21 lutego.

Spotkania nie udało się zakończyć wydaniem rezolucji. Rosja jest stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa i zablokowała głosowania. Po obradach premier Kanady Stephen Harper podjął decyzję o odwołaniu ambasadora tego kraju z Moskwy i zawiesił przygotowania do uczestnictwa w szczycie G8 w Soczi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Miliardy w kieszeni pod butem zbrodniarza Putina.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No i jeśli chodzi o Zachód, to szykuje się powtórka:
"Co zrobi rząd w Londynie wobec Rosji? Brytyjskie media sfotografowały dokument zalecający kroki wobec Rosji. Jego autor stanowczo odradza sankcje ekonomiczne czy wysłanie wojsk NATO."
Całość: http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/452385,wyciekla-ekspertyza-opisujaca-brytyjskie-kroki-wobec-rosji.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Putin nie potrzebuje powodu - jemu wystarczy pretekst. I na pretekstach dostarczonych przez polskie persony nadymające się na Majdanie, od Kaczyńskiego poczynając a na przegonionym z Krymu Hofmanie kończąc, opiera teraz swoją pozycję w ONZ. Inni tez byli, ale my jesteśmy najbliżej i należymy do krajów, które wyrwały się z imperium.
Na posiedzeniu rosyjskiej Rady Federacji która dała mu carte blanche na użycie siły padły miedzy innymi słowa Jurija Worobiowa, który powiedział, że "bojownicy z kijowskiego Majdanu byli szkoleni za pieniądze na Litwie i w Polsce, a teraz chcą wedrzeć się na wschodnie rejony Ukrainy i na Krym".
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/rada-federacji-rosji-chce-odwolania-ambasadora-z-usa/gnymq

Co w tej sytuacji może zrobić Polska? Może udowodnić, że nie jest wielbłądem...i przyjmować uchodźców, jeśli jakiś watażka po spożyciu zacznie działać na własną rękę. Na ten dyskretnie pomijany aspekt sprawy zwróciłam uwagę w swoim felietonie link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na czołgach produkcji radzieckiej nie wjechali do Polski sami zdrajcy. To wybitnie niesprawiedliwe i obraźliwe twierdzenie. Zapewne byłoby lepiej gdyby czołgi niemieckie wyparły z naszej ziemi Shermany niż T-34, ale mało kto by ich doczekał. Wystarczy uwzględnić jak się Rooseveltowi "spieszyło" z lądowaniem we Francji. Zaś z pewnością jest w Polsce wielu ludzi, którzy myśląc wbrew DTV (i pamiętając bestialstwo upowców) kibicują raczej Putinowi i "rosyjskojęzycznym".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowny Panie Andrzeju z tym ufaniem sobie na 1000%. To gruba przesada , moje zdanie Panu nie muszę przedstawiać , trzeba myśleć dalej , cóż po Putinie i ufaniu na sobie skoro wszyscy umrzemy . Kompletna utopia . Powodzenia życzę na 1000 %.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Jerzy, trzeba sobie jasno zdać sprawę z jednego - ci "zaprzańcy na sowieckich czołgach" byli tylko pionkami bez znaczenia. (BTW, części z nich stanowili Polacy, którym nie udało się przyłączyć do Andersa i wstąpienie do dywizji Berlinga było dla niech jedynym sposobem powrotu do Polski.)
To Zachód zbudował potęgę Związku Radzieckiego - dzięki użytecznym idiotom ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii ten kraj wyszedł z II wojny światowej jako supermocarstwo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Chorążewicz, gdyby Pan czytał długie komentarze, to bym napisał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polscy zaprzańcy wjechali na czołgach sowieckich i ustanowili swą zbrodniczą władze na kilka dziesiątek lat.
Obecnie inni zaprzańcy pierwsi przywitają wojska rosyjskie wkraczające na terytorium Polski.
Zdrajców zawsze mieliśmy i to przez nich traciliśmy niepodległość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Andrzej pisze tak jakby mieszkał w Rosji i świecie ufał Putinowi że tylko on może zapanować nad Ukraina . Tam gdzie jest wojna a tym bardziej domowa , to niestety niema nie winnych , dopóki nie utworzy się nowy rzad to nie będzie do końca wiadomo co się jeszcze tam wydarzy . ? Dopóki tam nie będzie pokój i porządek to oczywiście że Polska może również się czuć zagrożona .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Putin, to Hitler naszych czasów, a Pan go broni. Wstyd!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.