Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4827 miejsce

"Oszukane" - historia, która wydarzyła się naprawdę [RECENZJA]

Styczeń 1984 r. W warszawskim szpitalu zamienione zostają dwie dziewczynki. Tragiczna pomyłka wychodzi na jaw dopiero po siedemnastu latach. Ta historia wydarzyła się naprawdę i stała się inspiracją filmu „Oszukane” Marcina Solarza.

 / Fot. Materiały prasoweTwórcy zapewniają, że scenariusz jedynie luźno opiera się na prawdziwych wydarzeniach. Akcja filmu przeniesiona została z Warszawy do Krakowa. Pominięto też wątek długoletnich starań rodzin o odszkodowanie. Reżyserowi zależało raczej na ukazaniu reakcji osób na bolesną sytuację i sposobach radzenia sobie z nią. Co czują rodzice gdy dowiadują się, że przez niemal dwadzieścia lat wychowywali cudze dziecko? Jak reaguje córka, kiedy okazuje się, że kobieta, która się nią zajmowała nie jest jej prawdziwą matką?

Między innymi na te pytania starali się odpowiedzieć twórcy filmu, przedstawiając w ciągu zaledwie 90 minut historię sióstr bliźniaczek zamienionych w szpitalu niedługo po urodzeniu, które po siedemnastu latach w wyniku przypadkowego spotkania odkrywają pomyłkę.

Pomyłka, która powinna być ukazana jako ludzka tragedia została tu zbanalizowana, ubrana w kostium sielanki i szczęścia. Sprawia to, że opowiedziane wydarzenie zupełnie jest oderwane od rzeczywistości. Reakcje bohaterów wydają się niemożliwe w codziennym życiu. Trudno uwierzyć, że ta historia wydarzyła się naprawdę.

W filmie prawie od początku pojawiają się wyraźne sygnały wskazujące na pokrewieństwo Natalii (Karolina Chapko) i Magdy (Paulina Chapko). Najpierw Paweł (Kamil Kula) myli tę pierwszą ze swoją dziewczyną, a następnie poniekąd inicjuje ich spotkanie. Potem Magdalena podczas przeglądania rodzinnych zdjęć Natki stwierdza podobieństwo swojej siostry Anety (Sylwia Boroń) do matki Natalii. Już w tym momencie można domyślić się, że Natalia i Magda są bliźniaczkami.

Podejrzenia rodzą się także u członków rodzin, ale ci uporczywie starają się je wypierać. Pomaga w tym odmienne miejsce i data urodzenia dziewcząt. Ale i to wkrótce się wyjaśnia podczas wspólnego spotkania dwóch rodzin. Okazuje się, że bliźniaczki tuż po urodzeniu ciężko chore zostały przewiezione do innego szpitala i to tam doszło do ich zamiany. Badania genetyczne ostatecznie potwierdzają to czego widz zdążył się już domyślić niemal na samym początku filmu. Sprawia to, że mające wzbudzić napięcie otwarcie koperty z wynikami badań nie zaskakuje oglądających.

Zdziwienie natomiast z całą pewnością wywołuje reakcja rodzin, a szczególnie Natalii. To wokół jej zachowania skupia się akcja filmu. Dziewczyna wychowywana samotnie przez Annę (Katarzyna Herman), instruktorkę baletu wyrywa się nagle spod jej surowych matczynych skrzydeł. Niemal natychmiast zaprzyjaźnia się z nieco zwariowaną Magdą. Pod jej wpływem z zagubionej i nieśmiałej zamienia się w szaloną i beztroską licealistkę.

Dziewczyny, stojące u progu dorosłości zachowują się niedojrzale, tak jakby chciały nadrobić stracone dzieciństwo. Chlapią się wodą w jeziorze, skaczą na łóżku, piszczą i śmieją się. Mimo że siostry zagrały w sposób niezwykle autentyczny, naturalny, swobodny i żywiołowy, to ich otwartość i łatwość w nawiązaniu relacji wydaje się zupełnie niemożliwa w realnym życiu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.