Facebook Google+ Twitter

Oto twarz krakowskiego kieszonkowca

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2006-07-27 16:04

Krakowska prokuratura wydała pierwsze postanowienie o upublicznieniu wizerunku kieszonkowca. Jest nim 50-letni Henryk Strząbała. Jego zdjęcie opublikowała dziś Gazeta Krakowska.

Kieszonkowcem-recydywistą jest 50-letni mieszkaniec woj. świętokrzyskiego, który kradł w krakowskich tramwajach. Był już osiem razy skazywany, odsiedział cztery wyroki, a ostatnio był poszukiwany listem gończym (ma odsiedzieć rok za kradzież).

– Zdecydowałem się zgodzić na publikację jego wizerunku w prasie właśnie z tych względów. Moim zdaniem zachodzi tu ważny interes społeczny – Kraków jest wielkim miastem turystycznym, a kieszonkowiec recydywista utrwala zły wizerunek miasta – mówi szef prokuratury Piotr Kosmaty.

Jak tłumaczy, na upublicznienie wizerunku przestępców objętym postępowaniem przygotowawczym zezwala art. 13 pkt 3 prawa prasowego. Krakowska policja we współpracy z prokuraturą postanowiły wykorzystać przepis w walce z kieszonkowcami, którzy stali się w Krakowie prawdziwą plagą. – Tygodniowo zgłaszanych jest ok. 50 takich kradzieży. Ciemna liczba niezgłoszonych jest trudna do oszacowania – mówi zastępca komendanta miejskiego policji Leszek Górak.

Jak ustaliły krakowskie organy ścigania, zdjęcia i dane do publikacji będą dotyczyć wyłącznie recydywistów. To sposób, żeby kieszonkowcy, którzy zazwyczaj wychodzą na wolność po 48 godzinach w areszcie, byli ukarani oraz po to, by ostrzec mieszkańców i turystów.
– Nigdy nie będzie to jednak traktowane mechanicznie. Każdy przypadek jest rozpatrywany indywidualnie – zastrzega Kosmaty.

Tymczasem rozgorzała dyskusja, czy przepisy prawa prasowego można zastosować w tym przypadku. Przeciwnicy zwracają uwagę na to, że na przepis może się powoływać wyłącznie dziennikarz. Ministerstwo sprawiedliwości zastosowało inną wykładnię, według której prokurator lub sąd ze względu na ważny interes społeczny może nakazać upublicznienie takiego wizerunku.
– Działam na podstawie interpretacji ministerstwa sprawiedliwości, która jest jednostką nadrzędną – tłumaczy prok. Kosmaty.

Nasza gazeta jest bardzo zainteresowana tą inicjatywą. Jeżeli tylko wpłynie do nas oficjalna prośba z policji, po skonsultowaniu się z prawnikami, jesteśmy skłonni jak najszybciej opublikować zdjęcia złodziei.

(mp)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

To widać ze to typek

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.