Facebook Google+ Twitter

Otwarte serca uczestników akcji charytatywnej na rzecz Ani

Licytacje, kiermasze, zabawa do samego rana - to tylko nieliczne atrakcje, które stanowiły o działaniach charytatywnych na rzecz walczącej o życie Ani. Słowa uznana należą się tym wszystkim, którzy uczestniczyli w tym wydarzeniu

Poseł Piotr Stanke z Chojnic wylicytował prace plastyczne wykonane przez dzieci z człuchowskiego Domu Dziecka / Fot. Piotr Zabrocki z CzarnegoTragiczna historia 15-letniej gimnazjalistki zaczęła się w lutym 2010 roku. Zwykły ból ręki okazał się trudną do zrozumienia diagnozą: na kości została wykryta narośl. W czerwcu ubiegłego roku dziewczynka poinformowała mamę, że coś jej przeszkadza pod pachą. Po przeprowadzeniu badań w chojnickim szpitalu lekarze rozwiali wszelkie nadzieje i złudzenia. Badania wykazały nowotwór Ewinga. Wykryto go w okolicy prawej łopatki z przerzutami do płuc i węzłów chłonnych prawej pachy.

11 lipca 2010 roku Ania trafiła na Oddział Onkologiczny Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Dziewczynka natychmiastowo została poddana leczeniu. Ania bardzo źle znosiła cyklicznie podawaną chemioterapię, jednak to spowodowało, że guz wielkości kurzego jajka zmniejszył się i dzięki temu 7 października lekarze usunęli nowotwór. Profilaktycznie, aby uniknąć rozprzestrzeniania się choroby, lekarze usunęli dziewczynce dwie trzecie łopatki.
Do dnia dzisiejszego Ania przebywa w szpitalu w Gdańsku, poddawana jest radioterapii i kolejnej chemioterapii.

Kiermasz w świetlicy wiejskiej w Bińczu. / Fot. Piotr Zabrocki z CzarnegoNiespodziewana choroba dziewczynki niekorzystnie wpłynęła na sytuację materialną tej rodziny. Ojciec Ani musiał zwolnić się z pracy, aby być blisko córki. Obecnie rodzina utrzymuje się z pensji mamy, która pracuje na kolei.

Mieszkańcy Bińcza solidarnie postanowili pomóc rodzinie Ani. W sobotę zorganizowana została akcja charytatywna na rzecz walczącej o życie Ani. Licytacje, kiermasze, zabawa i inne atrakcje stały się próbą do pozyskania dodatkowych środków na leczenie dziewczynki.

W charytatywne działania zaangażowało się wielu mieszkańców tej pomorskiej miejscowości w gminie Czarne, a na szczególne wyróżnienie zasługuje sołtys, rada sołecka i panie z koła gospodyń wiejskich.

Licytację prowadziła pani Alina Klukowska, która pracuje w Człuchowie jako sędzia Sądu Rejonowego. Na licytację przybył również z Chojnic pan Piotr Stanke– poseł na Sejm RP.

W akcję w Bińczu zaangażowali się między innymi: Bojan Baketa z pracownikami Narodowego Ośrodka Informacji Republiki Chorwacji, Piotr Stanke – poseł na Sejm RP, Roman Zaborowski- wojewoda pomorski, Marek Kamiński z pracownikami fundacji, Andrzej Skiba - Zakłady Mięsne z Chojnic, panie z koła gospodyń wiejskich z Biskupnicy i wielu innych indywidualnych darczyńców.

Wstępnie już wiadomo, że z licytacji uzyskano kwotę około 3 tysięcy 650 zł.

Fotorelacja z przygotowań do akcji: Mieszkańcy Bińcza walczą o życie Ani

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.