Pozycja materiału w rankingach:
Autorem projektu tzw. otwartego grobu jest architekt Aleksander Ross.
Projekt Aleksandra Rossa jest odpowiedzią na zgłaszaną powszechnie potrzebę upamiętnienia ofiar katastrofy smoleńskiej na Krakowskim Przedmieściu. Dodatkowo zaprojektowany jest w zgodzie z zasadami konserwacji zabytków. Jest też metaforą mogiły katyńskiej. Zobacz także:
Artykuły
(1008)
Galerie
(241)
Średnia ocen
(4.40)
Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska
O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Anna Sendecka 08.11.2010 11:36
Jakie to przykre. W jednej chwili ginie Głowa Państwa, przedstawiciele Klubów Parlamentarnych, Dowódcy Sił Zbrojnych, Przedstawiciele Rodzin Katyńskich . Czy jest taki kraj , w którym nienawiść bierze w takiej chwili górę nad żałobą i wyrażeniem wdzięczności zmarłym za ich w końcu- pracę dla naszej Ojczyzny i śmierć w czsie gdy chcieli uczcić pamięć Polaków.Nie żałujcie im miejsca pamięci ani sposobów wyrażania czci. Im się to należy.Wszystkim bez względu na przynależność.
daniel jan 07.11.2010 22:14
nie mamy wiekszych problemow jarek na dzialce nich sobie postawi
marian 07.11.2010 17:44
postawic otwarty grob,obroncow krzyza i wszystkich chetnych na menczennikow wpuscic do srodka.nastepnie zamknac grob i liste pasazerow.pomnik niech sobie stoi a my mozemy zapomniec o problemie.miejsce tylko musi byc gdzies na wiekszej przestrzeni bo debilnych maniakow religijnych ci u nas dostatek wiec budowla musi byc okazala.
Ireneusz Styczynski 06.11.2010 17:45
jakos nikt w tej calej aferze nie wspomni ze palac jest przez komune kradziony rodzinie Poniatowskich - to nie jest bialy dom czy byly palac krolewski ale prywatna wlasnosc ksieci Poniatowskich w urzywaniu przez prezydenta Polski (troche psim swedem i z rozpedu w spadku po komunie) - moze by sie spytac prawowitego wlasciciela czy on sie zgadza na ten cyrk - kopania rowow i podobne ingerencje na jego miedzy - wlasciciel (prawowity spadkobierca) zyje chyba w Paryzu - jezeli spolecznosc polska zyczy sobie w Warszawie rowow i inne takie to prosze bardzo pod Zamkiem Krolewskim (panstwowym) przy kolumnie Zygmutnta a nie na prywatnej miedzy ksiarzat Poniatowskich - chyba czas skonczyc z komunistycznymi prywiczkami - wszystko tu nasze
Tomasz Hens 23.09.2010 13:58
Jestem przeciwny temu pomysłowi. Pałac prezydencki to nie Powązki.
Ireneusz Mosiczuk 23.09.2010 12:45
Pogwałcenie wszelkich norm. Populizm i tak można by jeszcze wiele słów na ten, mam świadomość ważkości określenia, głupawy pomysł znaleźć. Jesteśmy jednak ad gremium bardzo, bardzo niepoważni.
Piotr Maciej Małachowski 23.09.2010 12:05
Bardzo ciekawy pomysł, by upamiętnić zmarłych w tej katastrofie. Choć pewnie żaden pomnik nie naruszy pokładów nienawiści wśród żyjących. Śmiem twierdzić, że nawet je wzmocni.
Ewa Krzysiak 23.09.2010 08:48
Poproszę o kulturalną dyskusję. Przypomnę, że tematem jest pomnik, który ma powstać przed Pałacem Prezydenckim, ku czci osób poległych pod Smoleńskiem w katastrofie lotniczej.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +2202)