Otylia zgromadziła w sumie 1603 pkt. Wygrała 200 m kraulem (2:02,43), 100 m motylem i 100 m kraulem. Szczególnie cenny jest rezultat na 100 m motylem (59,92), gdyż jest niewiele gorszy od minimum na mistrzostwa świata w Szanghaju -59,35. Drugie miejsce zajęła
Alicja Tchórz(1581 pkt), zwyciężając na 200 m i 100 m grzbietem oraz 200 m i 400 m zmiennym. Trzecie miejsce ex-aequo zajęły
Klaudia Naziębło oraz
Mirela Olczak (1552). Olczak na 200 m motylem uzyskała wynik nieco gorszy od minimum do Szanghaju-2:11,65 (a min. 2:10,84).
Wśród mężczyzn zwyciężył
Radosław Kawęcki, gromadząc 1650 pkt. Zawodnik
Kornera Zielona Góra zaprezentował dobrą formę, uzyskując już teraz minimum na 200 m grzbietem
(1:58,87). Do tego dołożył zwycięstwa na 50 i 100 grzbietem. Na drugim miejscu uplasował się
Paweł Korzeniowski. Nasz mistrz Europy nie błyszczał formą, ale na swoim koronnym dystansie 200 m motylem wygrał z czasem
1:59,01. Oprócz tego tryumfował na 400 m zmiennym i 100 m motylem. Natomiast trzeci był
Dawid Szulich, który wygrał 50 m i 100 m klasykiem.
Ogólnie padło tylko pięć wyników powyżej 800 pkt FINA. Widać, że zawodnicy są jeszcze trochę przemęczeni, gdyż dla większości start w Ostrowcu był zakończeniem obozu przygotowawczego na długim basenie. Teraz jest czas na regenerację i zdobycie mocy. A już za tydzień rozpocznie się walka o medale Mistrzostw Polski i minima na mistrzostwa świata.
Warto zwrócić uwagę na fakt, iż na Mistrzostwach Polski wystartuje wielu zawodników, którzy w ten weekend nie startowali. Miedzy innymi studiujący w USA
Marcin Cieślak i Marcin Tarczyński, brązowy medalista mistrzostw Europy
Konrad Czerniak, a także trenujący
w Kalifornii z Otylią w grupie
Mateusz Sawrymowicz.
Szczegóły:
Udany powrót Otylii Jędrzejczak. Pierwsze miejsce w Grand Prix