Facebook Google+ Twitter

Otyń: Krajobraz po zawaleniu się kościelnej wieży

Mieszkańcy Otynia w Lubuskiem, koło Nowej Soli, ciągle nie dowierzają, że w sercu wsi doszło do dramatu, niepokoją się o los świątyni i mieszkańców okolicznych domów. Z uwagą spoglądają na kościelną wieżę, której fragment runął 8 sierpnia.

Otyń koło Nowej Soli, 9 sierpnia 2012 / Fot. Jolanta PaczkowskaPierwszy raz o dramacie w Otyniu pisałam przedwczoraj, krótko po zdarzeniu: Zawaliła się wieża kościoła w Otyniu koło Nowej Soli [ZDJĘCIA, WIDEO]

9 sierpnia rano dowiedziałam się, że zawalił się następny fragment wieży kościelnej: Otyń: Nad ranem runęła następna część wieży kościelnej.

Wczoraj po południu przyglądałam się zniszczeniom z bliska. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale widok jest przygnębiający. W dalszym ciągu do domów wrócić nie mogą mieszkańcy budynków sąsiadujących z kościołem.

Miejscowi martwią się o zdrowie proboszcza, ktoś mówi, że źle się poczuł, miał kłopoty z sercem, inny dorzuca, że już jest lepiej, że niedawno był widziany przed kościołem. Chwalą go, są zmartwieni, bo kościół został wewnątrz pięknie odnowiony. Ktoś niepokoi się, co będzie z jego ślubem, który ma się tutaj odbyć na początku września...

Podczas pilnego zebrania włodarzy gminy, powiatu, inspektorów budowlanych i służb porządkowych ustalono podobno, że wieża kościelna zostanie rozebrana.

Na razie nieznane są oficjalne przyczyny dramatu. Mieszkańcy twierdzą, że powodem zawalenia mógł być remont kanalizacji w ubiegłym roku. Wieś leży na terenach zalewowych. Woda gruntowa mogła więc podmyć fundamenty.

Teren wokół kościoła jest zabezpieczony, mieszkańcy najbliżej położonych i zagrożonych budynków zostali ewakuowani. Przyczyny katastrofy budowlanej w Otyniu zbada specjalna komisja.

Więcej zdjęć zobaczysz TUTAJ.

Znajdź nas na Google+


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Drodzy Państwo, a gdzie empatia? Nie epatuję słowem tragedia, bo zdaję sobie sprawę, że jest ono przeznaczone raczej do sytuacji wyjątkowych. Choć sjp.pwn.pl definiuje je m.in.: "nieszczęście dotykające kogoś". Proszę przez chwilę postawić się w sytuacji mieszkańców dużej wsi, w której nie ma obecnie kościoła, albo może lepiej w sytuacji mieszkańców okolicznych domów, którzy nadal tułają się po świecie. I nie wiedzą, co będzie dalej z ich uszkodzonymi domami. Dotknęło ich nieszczęście? Wieża jest remontowana, ale to potrawa. Zapraszam, do obejrzenia kolejnych zdjęć: http://ion24.blogspot.com/2012/08/otyn-trwaja-prace-na-koscielnej-wiezy.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tragedia to by była jakby ta wieża przygniotła ludzi, a tak to jest tylko zawalenie się części budynku.

Komentarz został ukrytyrozwiń
parafianin
  • parafianin
  • 11.08.2012 17:35

proboszcz tak dbał o ten kościół, zastal go bardzo zaniedbany ,każde miejsce to jego praca ,pomysly,poswięcal siębardzo.nie miał czasu na wypoczynek ani na leczenie ,ponoć 2 dni przed zawaleniem miał zabieg zamiast odpoczać to tu taka tragedia.modlę sie o jego zdrowie i prosze Boga i Matkę Najświętrzą aby pomogła mu to wszystko przetrwać

Komentarz został ukrytyrozwiń
parafianin
  • parafianin
  • 11.08.2012 17:25

proboszcz tyle pracował przy tym kosciele ,nie wyjezdżał na wypoczynek,nie miał czasu aby zadbać o swoje zdrowie ,ponoć 2 dni przed upadkiem wieży miał zabieg i tu taka tragedia BOŻe daj mu duzo sił i zdrowia

Komentarz został ukrytyrozwiń
tk
  • tk
  • 11.08.2012 14:57

Bez przesady, nie jest to tragedia. Do tragedii daleko.

Komentarz został ukrytyrozwiń
mieszkaniec
  • mieszkaniec
  • 11.08.2012 14:52

a może warto zainteresowac sie jakie dokumenty byly wydane przed pracami konserwacyjnymi, jakie warunki wtedy postawiono, jakie dokumety uzyskal inwestor kanalizacji na prace w terenie przy obiekcie konserwatora

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za Wikipedią: "Otyń posiadał prawa miejskie w latach 1329 - 1945. Obecnie wieś licząca około 1300 mieszkańców". A że duuużo wcześniej był miastem niż Nowa Sól to prawda.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Michał Minikowski
  • Michał Minikowski
  • 10.08.2012 20:11

Pani Jolanto: Otyń nie jest wsią. Prawa miejskie nabył na długo przed Nową Solą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może z czasem ktoś podejmie się rekonstrukcji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.