Facebook Google+ Twitter

Owacje na stojąco dla siatkarzy - Drużyny Roku

Uroczysta, 80. Gala Plebiscytu "Przeglądu Sportowego" i TVP wyłoniła nie tylko Sportowca Roku, przyznano także inne wyróżnienia. Kategorie Drużyna Roku, Trener Roku, Odkrycie Roku i Impreza Roku zdominowała siatkówka.

Sukces i postawę siatkarzy doceniła Kapituła Plebiscytu przyznając im tytuł Drużyny Roku. / Fot. Ewa KorenikPo ogromnym sukcesie siatkarzy w ubiegłorocznych mistrzostwach świata wybór Drużyny Roku wydawał się oczywisty. Nie mogło być inaczej, w jubileuszowym 80. Plebiscycie "Przeglądu Sportowego" i TVP na 10 Najlepszych Sportowców Polski 2014 Drużyną Roku wybrano złotych medalistów mistrzostw świata - siatkarzy.

W imieniu drużyny dziękował za wyróżnienie, i jak zwykle błyskotliwie i żartobliwie przemawiał, kapitan Michał Winiarski, a cała "złota" ekipa prezentowała się niezwykle elegancko. Zabrakło tylko grających w lidze tureckiej Marcina Możdżonka i Michała Kubiaka. Nagrodzeni w kategorii Drużyna Roku siatkarze jako jedyni otrzymali owacje na stojąco od zgromadzonej w Hotelu Doubletree by Hilton publiczności. - To było bardzo miłe. Dziwnie się czuliśmy. Na pewno każdy z nas zapamięta tę chwilę do końca życia. To pokazuje, że sukces w sporcie drużynowym trochę inaczej się odbiera. A my jesteśmy narodem spragnionym sukcesów, nie tylko w sporcie - komentował sytuację Mariusz Wlazły.

"Król Kamil". Stoch najlepszym sportowcem Polski 2014 roku


Owację na stojąco wspominał także środkowy reprezentacji Karol Kłos: - Na pewno łza się w oku zakręciła. Jesteśmy facetami, ale jak się patrzy na to, że ludzie gdzieś cały czas żyją tym, pamiętają, sami spontanicznie wstają i zaczynają bić brawo, to ciarki przechodzą po plecach i to jest niesamowite uczucie i myślę, że to będzie jedna z takich rzeczy, które człowiek pamięta gdzieś do końca życia i opowiada dzieciom, wnukom. To już takie nasze, powiem szczerze, drugie, bo pierwsze było na gali Orlenu "Polacy z werwą" i też cały teatr wstał i zaczął bić brawo, więc to druga taka owacja, ale mimo wszystko super uczucie, na pewno wspaniałe.

Wcześniej uhonorowany indywidualnie został trener Biało-czerwonych Stephane Antiga, który jak zwykle przemawiał i dziękował w języku polskim, oraz Mateusz Mika, uznany Odkryciem Roku. Drugie miejsce w plebiscycie na Sportowca Roku przypadło Mariuszowi Wlazłemu, który statuetkę odebrał z rąk trenera i przyjaciela - Stephane'a Antigi. - Przegrać z Kamilem, dwukrotnym mistrzem olimpijskim, to zaszczyt. Byłem zaskoczony, że po pierwszej części głosowania zajmowałem pierwsze miejsce. Kamil bardziej zasłużył na to wyróżnienie. Zdobycie mistrzostwa olimpijskiego to marzenie każdego sportowca, a podwójny tytuł to w ogóle coś niewyobrażalnego – mówił Wlazły.

Niestety, nie wszyscy wyróżnieni siatkarze mogli doczekać porannej jajecznicy na Balu Mistrzów Sportu. Zawodnicy PGE Skry Bełchatów musieli opuścić bal wcześniej, aby w niedzielę już o 14:45 rozegrać mecz z AZS Politechniką Warszawską.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.