Facebook Google+ Twitter

Owsiak na prezydenta!

W ten jeden, jedyny dzień jestem dumny z tego, że los pozwolił mi być członkiem tego narodu.

Jestem człowiekiem, który znakomicie pamięta pierwszą edycję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pełen niewiary w pomyślność jakiejkolwiek wspólnej akcji w polskim wydaniu przecierałem oczy ze zdumienia. Oto przez kilka godzin Polacy poczuli się jednością.

Potem zdarzyło się to samo jeszcze 13 razy. I dziś dzieje się po raz kolejny. Nie do wiary! W ten jeden, jedyny dzień jestem dumny z tego, że los pozwolił mi być członkiem tego narodu. A wszystko to za sprawą jednego człowieka - Jurka Owsiaka.

Człowieka niezwykłego. Człowieka, który pokazuje nam co to znaczy być Polakiem. Człowieka obdarzonego tak wielką charyzmą, że dziś oddajemy mu to co dla nas najświętsze. Dziś większość Polaków "skoczyłaby w ogień" za Owsiakiem. Ja bez najmniejszego wahania, choć człowiek ze mnie do niezwykłych afektów niezbyt skory.

Fenomen Owsiaka polega na tym, że jest on człowiekiem, który mimo "poszczekiwania kundelków" (cytat z prymasa Glempa) robi swoje. Wielokrotnie obrażany, poniewierany, wyśmiewany robi to co zamierzył. Zapominamy o tych, którzy kierowani głupotą lub podłością przedstawiają nam Owsiaka jako zdemoralizowanego libertyna. O Owsiaku pamiętamy.

Obiecałem sobie, że nigdy nie wezmę udziału w jakichkolwiek wyborach. Nie dam się po raz kolejny oszukać. Złamię dane sobie słowo tylko w jednym wypadku. A to wtedy, kiedy Jurek Owsiak zechce rządzić w moim kraju. I strzeżcie się panowie z Wiejskiej i okolic, żeby Owsiakowi nie przyszedł taki pomysł do głowy!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

A ja jestem dumny codziennie i żaden palant w telewizji mi tej przyjemności nie odbierze :). Całe szczęście, że Owsiak nie zostanie prezydentem - niech robi to, w czym jest dobry.

Komentarz został ukrytyrozwiń

...to postanowienie mnie zaintrygowało... - "Obiecałem sobie, że nigdy nie wezmę udziału w jakichkolwiek wyborach". Na złość komu? Systemowi, samemu sobie, potencjalnemu rządzącemu, sąsiadowi...?
Powodzenia w "inności", byle z z fasonem...!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.01.2007 12:07

Tylko w tym dniu jest Pan dumny? To smutne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny tekst Panie Andrzeju i oczywiście podpisuje się nad przekazywaną treścią rękami i nogami!:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prawda, prawda! nawet podłączenie się pod Owsiaka "przystanku Jezus" (aczkolwiek przy innej okazji, ale z wiadoma intencją) nie rozbiło tej największej akcji. Widać naród respektuje zasadę, "co boskiego, bogu - co cesarskiego-Owsiakowi"!
I o to chodzi!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Popieram każdą cząstką mego serca, Jurek posiada wszelkie cechy doskonałego organizatora, przywódcy łączącego, nie dzielącego, Podnoszącego, nie kopiącego leżącego, Rozumiejącego ból, biedę, bezradność, człowieka światłego i wrażliwego, szlachetnego. Jeśli ten świat ma ocaleć i może to zależeć od człowieka, to jedynie od takich ludzi, jak Jurek Owsiak i tych, których serca grają w rytmie Wielkiej Orkiestry.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.