Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

147268 miejsce

Owsiakomania

Jakiś czas temu dobiegł końca kolejny już "Przystanek Woodstock", którego organizatorem jest słynny Jurek Owsiak. Tegoroczna impreza w Kostrzynie nad Odrą miała, obok muzycznej zabawy, podtekst polityczny.

Jednym z gości był Lech Wałęsa, który wygłosił przemówienie do młodych ludzi. Nie wiem czy uczestnicy Woodstocku zdają sobie sprawę, ale w obecnej sytuacji politycznej, zaproszenie tak kontrowersyjnej postaci, jaką niewątpliwie jest Lech Wałęsa, jest krokiem, który ma na celu upolitycznienie muzycznej imprezy. Owsiak, który wcześniej zażarcie deklarował apolityczność, złamał słowo i wyraźnie stanął po stronie jednej z opcji na polskiej scenie politycznej.

Interesujące jest także to, że były prezydent jawnie mówił o tym, iż za każde wystąpienie otrzymuje wysokie honorarium. Tak było w przypadku jego wystąpienia na wiecu "Libertasu", za które to otrzymał całkiem spore pieniądze. Nasuwa się więc pytanie czy za przemowę na "Przystanku Woodstock" Wałęsa również nie potrącił sobie jakiejś kwoty?

Kolejnym kontrowersyjnym zdarzeniem, jakie rozegrało się podczas trwania imprezy, było zniszczenie wystawy, zorganizowanej przez organizację "Pro-life". Z relacji głównego koordynatora, organizatorzy imprezy muzycznej grozili mówiąc, że jeśli zdjęcia dotyczące aborcji nie zostaną usunięte to będą zniszczone. Jakiś czas później rzeczywiście wystawa uległa dewastacji.

Media oczywiście o tym wydarzeniu wspomniały, ale relacja była bardzo krótka i właściwie do dziś nie wiem, jak ta sprawa potoczyła się do końca. Jestem pewien, że gdyby wystawa dotyczyła haseł tolerancji, burza medialna wokół jej zniszczenia trwałaby w najlepsze przez parę dobrych dni. Jak widać, kogoś bardzo uraziła akcja zorganizowana przez "Pro-life".

Widocznie leseferyczne "róbta co chceta" promowane przez Owsiaka nijak miało się do owej wystawy, która była inspirowana przez "kręgi ciemnogrodu", złych konserwatystów, dla których nie ma miejsca w świecie organizatora Woodstocku.

Nakłanianie młodych ludzi do taplania się w błocie, co ma wyrazić bunt, jest krokiem do zbudowania właśnie dużej grupy społecznej, nieuznającej żadnych ram wartości czy po prostu zwykłych zasad. Należy jednak pamiętać, że świat bez jakichkolwiek reguł z góry skazany jest na unicestwienie. Zresztą obłuda haseł "wolności i tolerancji", jaką wygłaszają organizatorzy Woodstocku, ukazała się właśnie na przykładzie owej zniszczonej wystawy, bowiem, jak widać, w świecie Owsiaków nie można mieć własnego zdania. Czy to jest normalne?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (35):

Sortuj komentarze:

"A gdzie miejsce dla Gwiazdów, Kaczyńskich, Wildsteina itp itd? oni też walczyli o wolność, ale nie są słusznej ideologii prawda?:) "
Adamie, Kaczyńscy są politykami nadal działającymi- ich zaproszenie to byłoby dopiero upolitycznienie festiwalu.
Owsiak zaprosił Wałęsę i Mazowieckiego- dwie osoby będące największymi symbolami przemian 89 roku.
Woodstockowicze to ludzie chętnie dyskutujący o KK i to nie zachwalając tą instytucję, a próbując spojrzeć na nią trzeźwo i zobaczyć też te ciemne strony, mimo to brawami nagrodzili słowa Wałęsy o wielkim wkładzie KK w walkę o wolność Polski, o JPII także.
Wałęsa mówił wyraźnie o tym, jak bliski jest mu Kościół i choć padały też pytania o korupcję i hipokryzję Kościoła on Go twardo bronił i mówił, że nie uwierzy, że KK mógłby zrobić coś niemoralnego. Mazowiecki opowiadał, jak wprowadzał religię do szkół i jak nadal uważa, że to dobry pomysł. Poglądy, które nie spotkały się przez uczestników ASP z uznaniem.
Więc nie opowiadaj mi, że Owsiak zaprosił tylko tych, którzy się wpisywują w jakąś tam opcję polityczno- poglądową wygodną dla festiwalu...
Zaprosił tych, którzy mogli opowiedzieć historię 89, tych którzy wnieśli wiele w wolność Polski.

Doszukiwanie się jakiegoś innego celu jest bezpodstawne.
Ja osobiście fanką Wałęsy nie jestem. Doceniam jego wkład w historię Polski, ale uważam że potem poszedł nie w tym kierunku, w którym powinien.
Mimo to w ASP wzięłam udział, chciałam zobaczyć co ma do powiedzenia, posłuchać jego punktu widzenia.
Dokładnie to samo zrobiłabym, gdyby pojawił się tam Kaczyński.
A nawet chyba i chętniej, bo mam parę pytań do owego pana.

Czekam, więc z niecierpliwością na Braci Bliźniaków na Woodstocku oraz komentarze, które pojawią się zapewne także: a tym razem będzie to: Owsiak skręca w prawo! Woodstock konserwatywny..?

Szkoda gadać...

Komentarz został ukrytyrozwiń

PS. A "bezpieczny i szczesliwy byt" o ktorym mowisz to nie utopia? Czy mimo to powinnismy zrezygnowac z dazenia (zblizenia sie) do niego?

Komentarz został ukrytyrozwiń

- sprawa ma bezpośredni związek z festiwalem. związek ten jest ukazany w artykule. sprawa znalazła finał, tylko nadal nie moge dowiedzieć się jaki był jej rzeczywisty koniec.

Kolejny ktory nie wie, a pisze... To moze sie wpierw dowiedz i wtedy przedstaw pelny wglad w sprawe?... ;]

- na cere też. co jakiś czas wskakiwał nagi do morwiska, dodatkowo brał prysznic na zasadzie ciepła - zimna. Podobno facet mający ok.70lat wyglądał na 35-40 :D

No to sam widzisz... Nie ma nic zlego w taplaniu sie w blodku, a nawet dla zdrowia moze byc kozystne... ;D

- szkoda tylko, że to nie jest uzupełniane.

Tylko, ze wowczas (np. dla KRK) byby to nadal nie (zbyt) do przyjecia...

- stwarzając świat bez zasad

p. wyzej - prawa Natury...

- czy tak czy siak znajdzie się dowódca, który ową mase ludności będzie musiał poprowadzić i aby zapanował ład i porządek musi wprowadzić jakieś zasady.

Ludzkie zasady pojawiaja sie, zmieniaja i znikaja po czym od nowa... i tak w kulko... Prawa Natury trwaja...

- Także takie róbta co chceta to utopia.

Byc moze... a skoro tak uwazasz, to tym bardziej nie rozumiem czym sie ekscytujesz... ;)

- jeśli chodzi o prawa natury to odniosłem się do Twojej wypowiedzi. I ponawiam pytanie - daj mi przykład udowadniający to, że tylko one wprowadzą człowieka w bezpieczny i szczęśliwy byt.

Wiec jeszcze raz - Po drugie - kto ci powiedzial, ze jakiekolwiek prawo w rzeczywistosci "wporowadza czlowieka w bezpieczny i szczesliwy byt"??? A generalnie JW. Byc moze odniosles sie ale w zupelnie innym kontekscie, bez proby zrozumienia tego zagadnienia...

- bo świat w którym człowiek jest absolutnie wolny to utopia. Nawet liberalizm (system, który daje największą wolność człowiekowi) tego nie respektuje.

"Uniwersalne dobro" to tez utopia, a mimo to kazdy dozy by byc "dobry" (co kolwiek to znaczy)... [!!!] Fakt, ze cos jest utopia nie znaczy zaraz, ze nalezy rezygnowac z dazen do najlepszego mozliwego zblizenia sie do tego stanu! [!!!]

Komentarz został ukrytyrozwiń

- kto miał racje to być może dowiemy się dopiero po śmierci - w każdym bądź razie nie w tym życiu... chociaż?. Odpowiedz sobie w takim razie na pytanie, czy mój artykuł jest napisany w tonie wychwalającym czy potępiającym. Będzie Pani miała moją osobistą weryfikację, bo z treści łatwo wysnuć wniosek z którą stroną konfliktu sympatyzuję.

- najciekawsze jest to, że ludzie, którzy nie wiedzą o mnie nic od razu z góry ustalają co i jak :) wcześniej ktoś tutaj pisał, że siedze ciągle przy komputerze... ehhh

a co do narkotyków to aż mnie zadziwiło, ale Owsiak powiedział, że w tym roku były, bo nie da się tego upilnować. Ma rację tylko czemu aż tak późno?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.08.2009 11:35

"Jeśli samo zaproszenie Wałesy i innych na owy festwial wzbudziło dużo komentarzy wychwalających i potępiających (chodzi mi o gazety, potrtale itp) to jednak nie jest do końca apolityczny"

Na to odpowiem również Pańskim cytatem. "To, że "Europa podziwia" to ja też musze? Masy wielokrotnie się myliły". Poza tym skoro komentarze są zarówno wychwalające i potępiające, na Pana miejscu pokisiłabm się o osobistą weryfikację, kto ma rację.

"Zapewnianie Owsiaka o Woodstocku bez narkotyków itp jest śmieszne."
Tego nie uznaję nawet za argument.

Ja w temacie Wałęsy również nie zamierzam się powtarzać.

Najciekawsze jest to, że ludzie, którzy na Woodstocku nigdy nie byli, wiedzą o nim zawsze najwięcej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

1) Do K. Hajduk
- na pierwszy akapit, pisałem wcześniej. I w artykule tez jest wzmianka. Być może każdy mówi, że to jest apolityczne. Jednak jeśli samo zaproszenie Wałesy i innych na owy festwial wzbudziło dużo komentarzy wychwalających i potępiających (chodzi mi o gazety, potrtale itp) to jednak nie jest do końca apolityczny:)

- Zapewnianie Owsiaka o Woodstocku bez narkotyków itp jest śmieszne.

- Czynny... o Wałęsie jako czynnym polityku pisałem równiez wcześniej.

2) Do E. Świączkowskiej
- szkoda, że identyfikujesz się z tak górnolotnymi komentarzami. A jesli interesuje Cie to czy zrobiłem coś na rzecz innych to muszę Ci zasmucić, ale od czasu do czasu w różnych formach pomagam.

3) Do Witolda W. Mazura
- jak to wytrzymuje? normalnie, zbytnio nie angażuje się w takie rzeczy nerwowo. Lubie dyskutować z ludźmi którzy mają swoje poglądy, ale posiadają coś takiego jak kultura, wtedy można się pospierać. NIestety tutaj niektóre osoby nie posiadają ani tego pierwszego jak i drugiego:)

4) Do Jadwigi Kowalczyk
To, że "Europa podziwia" to ja też musze? Masy wielokrotnie się myliły.
Woodstock jako festiwal muzyczny to dobry pomysł (chociaż wole Jarocin, jest bardziej prawdziwy). Proszę jednak o uważne czytanie ze zrozumieniem artykułu w kótym krytykuje osobe i jego ideologie i ostatnie wydarzenia, które rozegrały się na festiwalu a stają w opozycji do tego co wcześniej mówił Owsiak. I proszę o nie używanie obraxliwych wyrazów. Ktoś kiedyś powiedział, że to jak się wysławiamy świadczy o nas samych więc proponuję w przyszlości wystawiać lepsze świadectwo o sobie.

5) Do R. Wilkowskiego
- sprawa ma bezpośredni związek z festiwalem. związek ten jest ukazany w artykule. sprawa znalazła finał, tylko nadal nie moge dowiedzieć się jaki był jej rzeczywisty koniec.

- na cere też. co jakiś czas wskakiwał nagi do morwiska, dodatkowo brał prysznic na zasadzie ciepła - zimna. Podobno facet mający ok.70lat wyglądał na 35-40 :D

- szkoda tylko, że to nie jest uzupełniane.

- stwarzając świat bez zasad czy tak czy siak znajdzie się dowódca, który ową mase ludności będzie musiał poprowadzić i aby zapanował ład i porządek musi wprowadzić jakieś zasady. Także takie róbta co chceta to utopia.

- jeśli chodzi o prawa natury to odniosłem się do Twojej wypowiedzi. I ponawiam pytanie - daj mi przykład udowadniający to, że tylko one wprowadzą człowieka w bezpieczny i szczęśliwy byt.

PS. bo świat w którym człowiek jest absolutnie wolny to utopia. Nawet liberalizm (system, który daje największą wolność człowiekowi) tego nie respektuje.


pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

PS. A tak przy okazji to mnie sie zawsze wydawalo ze kazdy czuje sie najlepiej kiedy jest wolny... No ale czlowiek to tokie gupie stworzenie, ze jak ma za duzo wolnosci to sobie wymysla jakies "ramy, reguły czy jak chcesz sobie to nazwać"... Dla tego m.in. jeszcze raz - prawa natury sa najlepszymi regulami - do tego nie potrzebuja zadnych domniemanych swietych ksiag by byly respektowane... ;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

> 1) owa instalacja była OBOK granicy Woodstock-a. Po stronie zewnętrznej, żeby nie było....

Skoro byla obok (i legalnie wystawiona) to nie masz sie co tutaj rozpisywac (i laczyc tego z Woodstokiem), bo sprawa powinna znalezc wowczas final w prokuraturze jako zgloszenie o niszczenie mienia. Skoro nie znalazla to znaczy ze ktos tu (piszac delikatnie) umyslnie wprowadza w blad...

> 2) Suworow pisał, że lepsze jest taplanie się w mrowiskach. serio serio

Ale to raczej na reumatyzm (podobnie jak pokrzywy), a nie na cere (choc moze sie myle)...

> 3) między innymi. "robta co chceta" przeciwstawia się regułom

"Robta co chceta" powinno byc roszszerzone o "byleby przy tym nie krzywdzic innych"... Wcale tez zaraz nie musi sie przeciwstawiac regulom - inaczej mielibysmy kolejne zgloszenia na policji...

> a tak to jest, że człowiek czuje się najlepiej kiedy ma jakieś ramy, reguły czy jak chcesz sobie to nazwać.

Ludzie sa rozni - to raz, a dwa - nie zawsze z tym czym czlowiek czuje sie najlepiej, jest dla niego najlepsze (w tym konkretnie przykladzie p. Chiny)

> Tak? prawa natury... daj mi przykład udowadniający to, że tylko one wprowadzą człowieka w bezpieczny i szczęśliwy byt.

A ktokolwiek tutaj tak twierdzil??? Wroc i odnies wczesniejsza wypowiedz stosownie do kontekstu. Po drugie - kto ci powiedzial, ze jakiekolwiek prawo w rzeczywistosci "wporowadza czlowieka w bezpieczny i szczesliwy byt"???

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.08.2009 13:58

Jadwigo - każdemu mogą puścić nerwy, ludzka to rzecz. Tak bardzo Nam zależy, żeby racja była po naszej stronie, w dzień i w noc.
A-ha, niegrzeczne dziewczynki i chłopcy idą do showbiznesu a grzeczne do zakonów. Jakby to było możliwe-wymieszać trochę ze sobą obydwie wspólnoty, ile świeżej krwi by wpłynęło i do jednej i do drugiej. Lepiej jednak zostawić tak jak jest.
A Twoje słowa-czego mi żal w życiu? - że z racji wieku i obowiązków imprezy masowe były poza moim zasięgiem (ważne to osobiste wyznanie i dobrze że na W24), pewne sprawy już się nie zdarzą, lecz na taniec i śpiew zawsze jest pora, to lepsze niż ujadanie Jeden na Drugiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witoldzie - piszesz - pijawiły sie wulgaryzmy. To prawda. Ale jak baba z kieleckiego powiem Ci jeszcze, że nóz sie w kieszeni otwiera, jak młody człowiek siedzi na kanapie i ma za złe coś, co nie tylko kraj, ale Europa podziwia.
To na Owsiakowej imprezie "podkłada łape do kucia" katolickie przystanek Jezus, to na wzór Woodstoku ks.Góra organizuje "Brame Rybę".
Każda z tych imprez ma swojego ducha i swoja ideologie, a tarzanie sie w błocie jest takim samym oczyszczajacym symbolem dla "niegrzecznych", jak przechodzenie pod bramą dla ugrzecznionych.
Wszyscy oni chyba potrzebują jakiegoś mocnego akcentu ws zyciu i obie imprezy im to zapewniają. Każdemu wedle potrzeb.
Za co Owsiak organizuje Woodstok? Tu juz ktos wyjasnił i zapewne te finanse pozostaja pod ścisła kontrola fiskusa. W przeciwieństwie do tej drugiej, której bramy fiskus nie przekracza (jak zresztą innych, zwiazanych z KK).
Wiesz Witoldzie czego mi żal w zyciu? - że z racji wieku i obowiazków imprezy masowe były poza moim zasiegiem. Żadne tarzanie w blocie nie zmieniłoby mojego charakteru, ale wspomnienia miałabym bogatsze i weselsze.
Więc niech mi tu "mały zas..." nie pluje zółcią na coś, w czym nie uczestniczy i żal mu d... sciska.
Przepraszam wszstkich za ta wypowiedź. Rzadko jestem tak wkurzona, a po raz pierwszy tak paskudnie sie wypowiadam. Przepraszam raz jeszcze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.