Facebook Google+ Twitter

Pabianice: tramwaj zwany pożegnaniem?

Czy mieszkańcy Pabianic będą zmuszeni do organizacji pogrzebu tramwaju do Łodzi? Pod koniec września okaże się czy 1 października składy tramwajowe wyjadą na ulice miasta, czy szynowce zastąpią autobusy pabianickiego przewoźnika.

Pasażerowie kursujący pomiędzy Łodzią a Pabianicami mają jeszcze wybór. Mogą podróżować po szynach - tramwajem lub po ulicy - busami. Na jak długo? / Fot. Daniel SiwakNiedawno poznaliśmy wyniki referendum, które ponad miesiąc temu ogłosił prezydent Pabianic Zbigniew Dychto. Większość z ponad dwustu osób opowiedziała się za pozostawieniem tramwaju w mieście. A jeszcze w połowie sierpnia prezydent przekonywał reporterkę programu „Prosto z Polski” w TVN24, że pasażerom jest wszystko jedno, czym będą jeździć do Łodzi. Jak widać pasażerom wszystko jedno nie jest.

Spór o linię tramwajową między Łodzią a Pabianicami trwa nieprzerwanie od kilku lat. Jednak dopiero w ostatnim czasie przybrał tak bardzo na sile. Linia oznaczona literą "P" kursuje od sklepu IKEA w Łodzi przez gminę Ksawerów do Pabianic. Obsługuje ją przewoźnik z Łodzi czyli Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne. Jest to jedyna komercyjna, czyli utrzymująca się tylko ze sprzedaży biletów, linia na terenie naszego kraju. Większość mniejszych samorządów dopłaca przewoźnikom, aby zapewnić lepszą komunikację z dużymi metropoliami.

Dwa druty i cztery szyny, czyli ma być racjonalnie


Zdawałoby się, że los linii do Łodzi jest już przesądzony. Jednak prezydent Pabianic Zbigniew Dychto nieoczekiwanie zmienił zdanie. / Fot. Daniel SiwakPrezydent Dychto bardzo lubi podkreślać jaka część infrastruktury tramwajowej należy do miasta. Są to oczywiście dwie linie wysokiego napięcia oraz w zależności od odcinka dwie lub cztery szyny. Mniej stanowczy jest już w kwestii wysokości dopłat, które ustaliło MPK.

Na razie wyrażono zgodę na dopłatę kwoty 45 tys. złotych do ulgowych przejazdów, ale tylko do końca września. Z powodu braku porozumienia 108-letniej linii groziła nawet likwidacja. No właśnie: groziła, bo... teraz nagle prezydent zmienił front. Chce zrobić wszystko, by od 1 października tramwaj między Łodzią a Pabianicami nadal kursował.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.