Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Zdrowie > Pacjenci będą przypisywani do przychodni, a nie konkretnego lekarza

Pozycja materiału w rankingach:

53148 miejsce

Dział: Zdrowie

Ocena: 22pkt

Oceń:

Pacjenci będą przypisywani do przychodni, a nie konkretnego lekarza


Od nowego roku szykują się ważne zmiany dla pacjentów. Mają być oni przypisani do przychodni, a nie konkretnego lekarza. Przychodnie będą też mogły sprzedawać szczepionki.

 / Fot. Tadeusz KowalskiZmiany wynikają m.in. z postulatów samych lekarzy rodzinnych. W bieżącym roku NFZ nie chciał bowiem refundować przychodniom świadczeń za chorego, który był w niej leczony, a lekarz do którego był przypisany odszedł z pracy w przychodni. Z tego powodu doszło nawet do protestów i zamykania przychodni w woj. lubelskim.

Jak powiedziała "Rzeczpospolitej" Ewa Kopacz: "Jest to ważna zmiana dla chorych i przychodni. Deklaracja pacjenta będzie wyborem konkretnej lecznicy a nie lekarza czy pielęgniarki. Bo jeśli odejdą oni z przychodni, chory będzie mógł dalej się tam leczyć a NFZ płacić za to".

Specjalny zespół lekarzy i przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia wypracował również kolejną istotną zmianę w ustawie o podstawowej opiece zdrowotnej. Przychodnie będą mogły sprzedawać szczepionki np. na grypę. Jacek Krajewski, prezes Porozumienia Zielonogórskiego, który był członkiem zespołu powiedział "Rz": "Sytuacja, którą mamy teraz, stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa chorego. Kupuje on bowiem szczepionkę w aptece i dopiero później przynosi do gabinetu. Lekarz nie wie, w jakich warunkach ją przetrzymywał i czy mu nie zaszkodzi".

Zespół pracuje też nad zmniejszeniem liczby pacjentów, przypadających na jednego lekarza. Obecnie jest ich Polsce 2750, podczas gdy np. w Irlandii, Danii czy Anglii 1,4-1,8 tys, pacjentów. Lecz ta zmiana zapewne nie wejdzie szybko w życie, gdyż wymaga zasad zmiany finasowania lekarzy rodzinnych przez NFZ.

Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

e

e 27.10.2011 20:29

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 4

Aptekarz nie sprzeda szczepionki do "ręki " pacjenta bo grozi mu prokurator w razie powikłań. Szczepionki muszą być transportowane w pojemnikach termoizolacyjnych [ 4 stopnie C ] Sanepid czuwa!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 27.10.2011 17:51

Ocena: Ocena pozytywna 9 Ocena negatywna 4

Szanowny Panie LINKe, ech życia Pan nie zna i pewnie rzadko korzysta z usług naszej ukochanej służby zdrowia. Póki co - lekarze nie zajmują się bezpośrednio dystrybucją szczepionek (i całe szczęście), ale przychodnie, w których pracują już takie szczepionki sprzedają. Nie widzi Pan związku między oferowaniem przez przedstawiciela farmaceutycznego danej szczepionki, a decyzją lekarza - którą szczepionkę należy zakupić dla potrzeb danej przychodni? W "mojej" przychodni szczepionka przeciw grypie konkretnej firmy farmaceutycznej kosztuje 28 zł. Tymczasem Łódź została objęta programem bezpłatnych szczepień +65, tylko taka informacja w "mojej" przychodni" nigdzie nie została opublikowana. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
LINKe

LINKe 27.10.2011 17:12

Ocena: Ocena pozytywna 8 Ocena negatywna 11

@ Pani Ewo ! Gdyby każdy miał do ludzi takie podejście jak Pani pewnie nikt by z domu nie wyszedł. Marzę żeby nie być przywiązanym do jednego lekarza. Szczepionki ? jak można z ludzi robić potencjalnych oszustów ,złodziei. Nie ma przymusu się szczepić. Na darmowe badania profilaktyczne [przesiewowe ] chodzi 4% kobiet. Ilu szczepi się na grypę sezonową ? Lekarze nie zajmują się dystrybucją szczepionek [ jest inny personel] . Lekarz czuwa kiedy może być podana. Lekarze rodzinni to prywatna sł zdrowia , rozliczają się z NFZ przyjmują "cudzych pacjentów " jak np jeden zachoruje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 27.10.2011 16:45

Ocena: Ocena pozytywna 11 Ocena negatywna 3

Test to kolejne działanie pozorowane. Przychodnie już teraz stosują zwyczajową zasadę nie przypisywania pacjenta do jednego lekarza. Oficjalnie np. wybieram lekarza, ale pomocy medycznej może mi udzielić każdy z innych, pracujących w danej przychodni lekarzy. Według NFZ jest to zapewne przestępstwo. Sprzedawanie szczepionek przez lekarzy to drugi, głupi pomysł NFZ. A niby skąd i w jaki sposób szczepionki te musiałyby trafić do rzeczonego lekarza? Ano za pośrednictwem przedstawiciela farmaceutycznego danej hurtowni. Czyli wilki byłby syty i owca cała, poza jednym wyjątkiem. Oczywiście pacjentem, który mając już dwóch pośredników - za taką szczepionkę musiałby zapłacić drożej.
@wichura - masz rację.

Komentarz został ukrytyrozwiń
wichura

wichura 27.10.2011 15:16

Ocena: Ocena pozytywna 8 Ocena negatywna 4

To brzmi, jak przywiązać szewca do kopyta a wóz do konia. Czy te matoły od zdrowia są rzeczywiście matołami i mogą uchwalać tylko pierdoły, zamiast zając się poważnymi sprawami!?
To jakaś pajdokracja. Rządy dzieciaków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.