Facebook Google+ Twitter

Pacjenci, uważajcie na Corhydron!

Skandaliczny bałagan w jeleniogórskiej Jelfie. Na rynek trafiło ponad 5 tys ampułek Corhydronu, z których część, zamiast leku przeciw alergii, zawiera chlorsuccillin - środek używany podczas zabiegów do zwiotczania mięśni!

Lek Corhydron. Fot. PAP/Paweł Kula Zażycie leku zawierającego chlorsuccillin, środek używany podczas zabiegów do zwiotczania mięśni, grozi nawet śmiercią! Śmiercionośna partia leku, wyprodukowana w ilości 6609 sztuk posiada numer seryjny 010705, a na opakowaniu widnieje data ważności: lipiec 2009.

"Od chwili otrzymania niepokojących informacji z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, wszystkie placówki mogące mieć w swoim obrocie wadliwy lek – apteki, szpitale, hurtownie specjalistyczne, urzędy odpowiedzialne za obrót lekami – były powiadamiane o zaistniałej sytuacji zgodnie z procedurami obowiązującymi w obrocie lekami. Jednocześnie rozpoczęto procedurę wycofywania produktu z obrotu" - czytamy w oświadczeniu Sauliusa Jurgelenasa, prezesa zarządu Jelfy S.A. opublikowanym na stronie firmy.

Jelfa od momentu otrzymania informacji z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, rozpoczęła procedurę wycofywania leku ze szpitali, aptek oraz hurtowni. Na chwilę obecną wycofano 1071 sztuk leku, co oznacza, iż na rynku pozostało 5537 sztuk Corhydronu 250.

Sygnały już w październiku

Sprawa została ujawniona na początku października w szpitalu wojewódzkim w Siedlcach. Dwie pacjentki tego szpitala po rutynowych zastrzykach z Corhydronu straciły przytomność i miały gwałtowny spadek ciśnienia. Na szczęście zostały odratowane, a ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Prokuratura wszczęła postępowanie wyjaśniające w sprawie pomyłki przy produkcji Corhydronu.

Spcjalna infolinia dla pacjentów

Pod całodobowym numerem telefonu 0800-000-889 na pytania pacjentów odpowiedzą pracownicy działu medycznego firmy Jelfa S.A. a pod numerem 0800-190-590, w godzinach od 9 do 21, dyżurują pracownicy Ministerstwa Zdrowia. Pacjenci będą mogli się również dowiedzieć gdzie można zwrócić i jak zamienić feralny lek.

Od jutra we wszystkich ogólnopolskich dziennikach zostaną zamieszczone informacje ostrzegające o niebezpieczeństwie w związku z feralnymi ampułkami Corhydronu 250.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

A skąd masz te dane Witoldzie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ampułek było dokładnie 6606. Nomen omen.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, duszenie się (dosłownie) po podaniu dożylnym następuje natychmiast. Więc nie ma się o co martwić, jeśli chodzi o Babcię. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Okazalo sie, ze moja babcia zazywala ten lek jakies cztery tygodnie temu. Niestyty nie sposob ustalic jego serii gdyz byl podawany przez pielegniarke dozylnie. Jest bardzo czesto podawany przy astmie. Mam nadzieje, ze to jednak nie byla ta feralna seria, gdyz niepokojace objawy wystepuja podobno bardzo szybko.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe czy uda się Go wycofać bez szkody dla ludzi......

Komentarz został ukrytyrozwiń

Postaram się monitorować sprawę w miarę możliwości...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powinno się kontynuować temat, szukać odpowiedzialnych

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, że w tej sytuacji rodzi się bardzo zasadnicze pytanie: czy ktoś po otrzymaniu tego leku nie zmarł? Pamiętamy przypadek aktorki Ewy Sałackiej. Czy jej śmierć nie była efektem podania tego leku? Miał działać odczulająco! Czy podobne przypadki nie miały miejsca?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kto za to poniesie odpowiedzialność? Producenci, sprzedający? I jak teraz to wszystko usunąć ze sprzedaży...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.