Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

85676 miejsce

Pacyfikacja Słowiańska i Krasnotarska. Ofiary w Odessie [Aktualizacja]

Odpowiedzialny za akcję militarną przeciw federalistom min. Arsen Awakow poinformował o otoczeniu bojowników z Słowiańska i Krasnotarska. Za ofiary, które zginęły w Odessie obwinia Rosję. - To rozpad Ukrainy - mówi polski eurodeputowany.

 / Fot. zrzut ekranu you tubeOperacja rozpoczęła się w piątek o świcie. Ukraińscy wojskowi szturmowali miasto Słowiańsk w obwodzie donieckim z wykorzystaniem lotnictwa i sprzętu opancerzonego. Separatyści odpowiedzieli ogniem. Udało im się zestrzelić dwa wojskowe śmigłowce Mi-24. – Strzelali z ciężkiej broni, w tym z granatników i przenośnych kompleksów rakietowych – podawało ukraińskie MSW. Słowiańsk jest otoczony przez oddziały antyterrorystyczne, Gwardię Narodową i wojsko. Sytuacja na razie jest spokojna. Szef ukraińskiego Centrum Badań Wojskowo-Politycznych Dmytro Tymczuk poinformował, że siłom ukraińskim udało się przejąć kontrolę nad większą częścią miasta oraz opanować wieżę telewizyjną. Jednak widać przemieszczające się grupki uzbrojonych w granatniki bojowników.

W piątek wieczorem pod Kramatorskiem doszło do walk po tym, jak kolumna ukraińskich transporterów opancerzonych, wcześniej zablokowana przez zwolenników federalizacji, zdecydowała się na przerwanie oblężenia. Zginęło 10 zwolenników federalizacji, ponad 30 zostało rannych. W nocy z piątku na sobotę siły operacyjne opanowały Kramatorsk.

W kolejnej miejscowości na wschodzie Ukrainy - Ługańsku buntownicy opuścili w piątek prokuraturę, obwodową delegaturę MSW oraz siedzibę lokalnej państwowej stacji telewizyjnej. Stało się tak "dzięki negocjacjom między lokalnymi władzami a ludźmi, którzy zajęli budynek" prokuratury - napisał resort spraw wewnętrznych w oświadczeniu.

- Miejscowi nieustannie mówią o najemnikach z NATO porozumiewających się między sobą w języku angielskim - donosił Reuters. Wyselekcjonowana część kadry wojskowej atakującej stanowiska separatystów miała być przeszkolona przez Izraelczyków i Amerykanów.

- Kijowskie władze nie zamierzają wstrzymywać aktywnej fazy operacji specjalnej w ukraińskim Kramatorsku – napisał pełniący obowiązki szefa MSZ Ukrainy Arsen Awakow na swojej stronie na Facebooku.

 / Fot. PAP/EPA/ROMAN PILIPEYZamieszki rozeszły się na Odessę i zakończyły się tragicznie. Ulicami nadmorskiego miasta, gdzie federaliści również domagają się niezależności od Kijowa, przeszedł kilkutysięczny masz proukraiński. - Gdy pochód ruszył, w jego stronę poleciały bomby dymne i granaty hukowe. Według uczestników marszu, rzucali je zwolennicy przyłączenia regionu do Rosji - pisze Ukraińska Prawda. Są ofiary śmiertelne. Reuters podaje, że zginęło około 40 osób. Osiem z nich wyskoczyło z okna, ratując się przed ogniem, a pozostałe ofiary się zaczadziły. W niejasnych okolicznościach w budynku związków zawodowych, gdzie zgromadzili się separatyści, wybuchł pożar. Wcześniej spalone zostało miasteczko namiotowe zwolenników separatyzmu na placu Kulikowe Pole.

Przywódca samozwańczej Republiki Odessy Walerij Kaurow opisuje, co się działo. – Przyszli nagle mężczyźni uzbrojeni w koktajle Mołotowa i broń palną, w tym kałasznikowy – powiedział w wywiadzie dla "Russia Today". Atakujący krzyczeli: "Rosjanie, płońcie!". W efekcie tych starć, ludzie musieli zabarykadować się w budynkach na placu w Odessie. – Około trzystu osób weszło do budynku, by ocalić swoje życie – dodał Kaurow. Zaznaczył, że mieli oni nadzieję, że przeżyją te starcia. Jednak służby im nie pomogły. Budynek został zaatakowany przez napastników, którzy rzucali koktajle Mołotowa i granaty. Budynek zajął się od ognia. Straż Pożarna przyjechała zbyt późno.

Rosyjskojęzyczna ludność podejrzewa o podpalenie Prawy Sektor. - Mniej prawdopodobne jest, żeby zrobili to kibice. MSZ Rosji utrzymuje, że uczestnicy wieców w Odessie "zginęli uduszeni i spłonęli dlatego, że aktywiści Euromajdanu podpalili obóz zwolenników federalizacji (Ukrainy), którzy schronili się w miejscowym Domu Związków Zawodowych, gdzie wybuchł pożar".

Szef administracji prezydenta Ukrainy Serhij Paszynski oświadczył, że zginęli głównie rosyjscy dywersanci. "Oświadczenie Serhija Paszynskiego to brednie. Nie tylko dla specjalistów, ale także dla zwykłych obywateli było oczywiste, że ludzie, którzy wyszli na dzisiejsze wiece byli zwykłymi obywatelami Odessy" - głosi komunikat MSZ Rosji. Wezwano ponadto władze w Kijowie do ujawnienia dowodów, na podstawie których można by stwierdzić czy wśród ofiar pożaru w Odessie byli Rosjanie. MSZ Rosji podkreśliło, że jeśli dowody takie nie zostaną ujawnione, to trzeba będzie uznać, iż "była to kolejna gołosłowna próba przekonania opinii publicznej o »rosyjskim śladzie«" w wydarzeniach w Odessie.

Reakcja Rosji na wojskową interwencję Kijowa była natychmiastowa. – Tylko dialog między Ukraińcami może zakończyć secesję – apeluje Moskwa. "Rosja jest wzburzona rozpoczęciem w Słowiańsku operacji odwetowej z udziałem terrorystów z (nacjonalistycznego ugrupowania) Prawy Sektor i innych organizacji ultranacjonalistycznych" - czytamy w komunikacie MSZ.

W piątek po południu Federacja Rosyjska zażądała zwołania posiedzenia Rady Bezpieczeństwa w trybie pilnym. Było to trzynaste spotkanie od początku kryzysu na Ukrainie. Żadne z poprzednich nie doprowadziło do wspólnego stanowiska. - Środki karne przeciwko własnemu narodowi świadczą o niezdolności lub braku chęci kijowskich władz do wypełnienia zobowiązań z Genewy – powiedział stały przedstawiciel Rosji przy ONZ Witalij Czurkin na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa organizacji międzynarodowej. Do wypełnienia porozumień z Genewy wzywa też Barack Obama: wszystkie bojówki należy rozbroić.

- Można już mówić o rozpadzie Ukrainy. Pełniący obowiązki prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow i jego ekipa próbują ratować sytuację - ocenił Eurodeputowany Polski Razem Paweł Kowal.

- Zachodnim politykom, którzy zalegitymizowali rewolucyjne posunięcia Majdanu i siłowe odebranie mandatu prezydentowi Wiktorowi Janukowyczowi, zabrakło wyobraźni – komentował wydarzenia na Ukrainie ekspert ds. polityki wschodniej Białego Domu w latach 80. Paul. C. Roberts. Oligarchia prowaszyngtońska utraciła Krym, w wyniku agresji zastępującej polityczne porozumienia, utraci także duszę wschodniej Ukrainy - prognozuje ekspert. - Do zgody i jako takiej harmonii sprzed Majdanu nigdy już nie dojdzie.

Czytaj więcej: Były zastępca sekretarza skarbu: W USA korporacje kupują wybory i rządy


Amerykański polityk i ekonomista twierdzi, że scenariusz rewolucji na Majdanie, tak jak rewolucji libijskiej i syryjskiej był zaplanowany przez służby specjalne Stanów Zjednoczonych, celem osłabienia Rosji i wyeliminowania jej obecności na Krymie, gdzie rosyjska marynarka ma bazę wypadową na Bliski Wschód. Rosja prowadziła niezależną od USA politykę, która wchodziła w kolizję z interesami Izraela. - Czemu nikt głośno nie powie, o co chodzi w tym konflikcie - oburza się Roberts.

Czytaj więcej: Doradca Reagana: Ukraina nie zobaczy nawet jednego dolara z MFW

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (28):

Sortuj komentarze:

Fatalnie to wszystko pachnie. Bardzo to przypomina atmosferę, w jakiej zamordowano arcyksięcia Ferdynanda 28 VI 1914. Po wojnach bałkańskich (1912-13) powstała Wielka Serbia, obejmująca również tereny zamieszkane zwarcie przez Macedończyków, Bułgarów, Albańczyków i Rumunów. Licząc na bezwarunkowe poparcie carskiej Rosji serbscy żołnierze. sędziowie i policjanci wzięli się raźno do krwawych prześladowań wszystkich mniejszości narodowych po kolei. Uważający się za wybranych przez Boga do obrony prawosławia przeciw islamowi Serbowie nie cofali się nawet przed mordowaniem duchownych prawosławnych spośród tych narodów. Mrożące krew w żyłach opowieści uchodźców, biegnących co tchu do granicy, aby ratować życie, nieraz w samej bieliźnie, obudzonych w środku nocy przez łunę we wsi i przeraźliwe krzyki, zamieszczała tylko prasa niemieck ai austro-węgierska.

Kiedy serbscy terroryści dokonali w Sarajewie królobójstwa ambasador brytyjski w Berlinie odpowiedział bezczelnie, że nie ma żadnych dowodów, aby serbskie państwo miało cokolwiek wspólnego z tą sprawą. Z kolei car, którego dziadek i brat zakończyli życie w podobny sposób, w swojej bezdennej głupocie nie wyraził zgody na uczestnictwo austriackich urzędników sądowych w postępowaniu przeciw mocodawcom morderców na terenie Serbii. Rozgoryczeni przywódcy i ludność Austro-Węgier żądali jednak kary za tę krzyczącą o pomstę do nieba (panujących i następców tronu uważano za osoby szczególnie wybrane przez Boga) zbrodnię, zaś cesarz niemiecki powiedział: "Jeśli myślą, że wszystko im wolno, że mogą nas bezkarnie mordować na naszej własnej ziemi, to przyszedł czas, abym wołał: Do broni!"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niezwykle interesujący i mało znany aspekt spraw ukraińskich oraz ciekawy punkt widzenia; tekst i zdjęcia na blogu "Baptysta Turczynow"

http://www.liiil.pl/1399152464,Baptysta-Turczynow-.htm

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo, dziękuję za te słowa:
"W rzezi wołyńskiej wymordowano 60 tysięcy ludności cywilnej; w Katyniu - 20 tysięcy żołnierzy; czy sprawa Wołynia kiedykolwiek była stawiana na forum publicznym równie mocno jak Katyń? Nie. Bo Ukraińcy to "przyjaciele"i trzeba ich przygarnąć do europejskiego cycka w imię amerykańskich, strategicznych interesów."
I o ile nasze kolejne rządy starają się, aby sprawa Wołynia zginęła w mrokach niepamięci, o tyle strona przeciwna doskonale o niej pamięta i uważa za powód do dumy:

"W Poniedziałek Wielkanocny 21 kwietnia w miejscowości Bazaltowe na Wołyniu (dawniej Janowa Dolina koło Równego) miejscowy aktyw Prawego Sektora uczcił swoich poprzedników z OUN/UPA, którzy 71 lat wcześniej dopuścili się tam aktu ludobójstwa na Polakach. Wedle oficjalnego komunikatu, działacze Prawego Sektora wraz z dziekanem Ukraińskiej Autokefalicznej Cerkwi Prawosławnej - ojcem Ihorem - obchodzili rocznicę "jednego z największych zwycięstw UPA", które sprowadzało się do likwidacji "bazy polsko-niemieckich okupantów Wołynia". Ojciec Ihor odmówił modlitwę w intencji członków UPA pod upamiętniającym ich pomnikiem. Na zakończenie uroczystości jej uczestnicy wznieśli trzykrotnie tak bliski polskim elitom politycznym okrzyk "Sława Ukrainie! Herojam sława!"
Trzeba w tym miejscu przypomnieć podstawowe fakty historyczne. Zagłada Janowej Doliny była jedną z największych i najbardziej bezwzględnych zbrodni dokonanych przez nacjonalistów ukraińskich na Wołyniu w pierwszej połowie 1943 roku. Mord ten miał miejsce w Wielki Piątek 1943 roku, a data ta nie została wybrana przypadkowo. Wyznawcy ideologii Doncowa i Bandery uwielbiali symbole o wymowie wręcz szatańskiej. Przed popełnieniem zbrodni banderowcy mieli się odgrażać polskiej ludności, że na Wielkanoc pomalują jajka na czerwono (tzn. krwią). Słowa dotrzymali."

I komentarz, który warto przemyśleć:

"W Polsce na temat skandalu z pomnikiem UPA w Janowej Dolinie milczano i milczy się do dzisiaj (tak samo zresztą jak o blisko 20 pomnikach S. Bandery i innych watażków nacjonalistycznych, które po pomarańczowej rewolucji przyozdobiły miasta zachodniej Ukrainy). Milczy się też na temat najnowszego skandalu z obchodami ku czci sprawców zbrodni ludobójstwa. Nie było jakiejkolwiek reakcji nie tylko polskiego MSZ, ale nawet polskiego konsula we Lwowie. Głuche i zarazem cyniczne milczenie prezentują w pierwszej kolejności tropiciele polskiego realnego i fikcyjnego nacjonalizmu z "Gazetą Wyborczą" na czele, którzy jednocześnie od 25 lat z sympatią patrzą na odrodzenie nacjonalizmu ukraińskiego.
Czy można sobie wyobrazić, że np. władze Rosji postawiłyby w Katyniu pomnik ku czci NKWD? Jaka wówczas byłaby reakcja red. Tomasza Sakiewicza, Antoniego Macierewicza i Jarosława Kaczyńskiego? Podejrzewam, że huczałoby i dudniło od rana do wieczora, a na końcu wypowiedzieliby Rosji wojnę. Ale w sytuacji heroizacji zbrodniarzy z UPA mamy głuche milczenie także ze strony "obozu patriotycznego". Czy można sobie wyobrazić NPD - sukcesorkę NSDAP - czczącą pamięć esesmanów na terenie któregoś z byłych niemieckich obozów koncentracyjnych? Sądzę, że na coś takiego zabrakłoby im jednak tupetu w obawie przed reakcją świata i delegalizacją. Czy można sobie wyobrazić, że gdziekolwiek na świecie jest negowana zbrodnia ludobójstwa i znieważa się pamięć jego ofiar, a państwo, z którego te ofiary pochodzą nie reaguje, nie upomina się o nie?"

Całość: http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=9336

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cytuję pana Grzegorza:
"...głupi Polacy są tak zaślepieni nienawiścią do każdej Rosji, że zgadzają się być marionetkami wuja Sama i bezmyślnie popierają tych, których bezpośredni poprzednicy przewyższyli w swoich okrucieństwach wszystkich innych oprawców narodu polskiego."

I to jest clou polskiej polityki wschodniej; odmrażanie sobie uszu w imię zoologicznej nienawiści do ruskich; nagroda - kraj staje się poligonem ćwiczebnym dla super żołnierzy amerykańskich a Obama ekstra cugiem przyleci poklepać po ramieniu największych, najwierniejszych i najgłupszych przyjaciół.

Pani Szychlińska tego nie widzi, bo Jej rodzina wycierpiała od sowietów. Wiele jest takich rodzin, ale jeszcze więcej tych, które wycierpiały od nazistów niemieckich; i co? Ano nic. Nie plujemy i nie dławimy się nienawiścią do Niemców.
W rzezi wołyńskiej wymordowano 60 tysięcy ludności cywilnej; w Katyniu - 20 tysięcy żołnierzy; czy sprawa Wołynia kiedykolwiek była stawiana na forum publicznym równie mocno jak Katyń? Nie. Bo Ukraińcy to "przyjaciele" i trzeba ich przygarnąć do europejskiego cycka w imię amerykańskich, strategicznych interesów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla powstańców i Federacji Rosyjskiej zwolnienie tych wojskowych z NATO i Szwecji to chyba przede wszystkim zręczne posunięcie propagandowe. Co to za terroryści, którzy dobrze traktują, a potem zwalniają swoich zakładników bez spełnienia warunków, które postawili? Pan Johns, Schmidt czy Durand popukają się w czoło słysząc jak w telewizorni opowiadają im o krwawych ruskich terrorystach. Jeśli nadal będzie to tak rozgrywane, wkrótce wszyscy trzej uznają, że mówi im się jakoby dwa plus dwa równało się pięć. Zaś nikt nie lubi być robiony w balona.

Jak będzie z przeciętnym Kowalskim nie wiem. Co prawda kładzie mu się do głowy, że Rosjanie wymyślili komunizm względnie coś koło tego dodatkowo również z niejednej ambony oraz na falach "jedynego katolickiego radia w naszym kraju", ale bardzo wielu jest już odpornych na wszelkie oddziaływanie z tej strony, co w tej sprawie ma skutki raczej dodatnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prawda zwykle leży pośrodku. Można przyjąć rosyjskie wytłumaczenie całej sytuacji jako buntu "rosyjskojęzycznych" doprowadzonych do wielkiej obawy i rozpaczy, acz należy zwrócić uwagę np. również na oświadczenia samych wodzów pospolitego ruszenia, że przyszli im na pomoc ochotnicy nawet z Czeczenii, będącej wszak obecnie częścią Rosji.

Należy zatem skupić się na sprawdzalnych faktach, a są nimi Prawy Sektor, jego kluczowa rola w przewrocie państwowym w Kijowie, jednoznacznie neonazistowska ideologia, a zarazem pozycja świętych krów względnie gniazda szerszeni w nowym układzie władzy na Ukrainie. Szerszeni, których boi się parlament, sąd najwyższy, a nawet służby specjalne. Szerszeni, które wypuszczono teraz na ukraińskich Rosjan zamiast podjąć z nimi rokowania w sprawie gwarancji konstytucyjnych i materialnych ich swobód obywatelskich oraz praw do zachowania własnej odrębności.

W tej sytuacji Putin został dociśnięty do muru, znalazł się w sytuacji przymusowej. Będzie musiał działać. Jego rzecznik Pieskow już wydał oświadczenie, w którym mówi się o "konieczności rozważania różnych akcji bezpośrednich, przed jaką postawiono Rosję". Oznacza to konieczność wyboru między dwoma rodzajami zła: wojna czy pozwolenie na mordowanie bezbronnych? W takiej sytuacji wojna wydaje się mniejszym złem. Nawet jeśli ogólnie rzecz biorąc jest największym złem jakie czyni człowiek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

/ Istotna jest atmosfera, jaka wytwarza się wokół naszego kraju/

To jest właśnie inżynieria społeczna. Kształtowanie opinii. Przeróżne siły składają się na wypadkową.

A prawda leży tam, gdzie leży.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Tam działa rosyjskie wojsko." Nie musi. Przenośne wyrzutnie przeciwlotnicze "Igła" są tak zbudowane, że każdy, kto potrafi obsłużyć komputer osobisty jest w stanie zaprogramować głowicę, a potem już według zasady; odpal i zapomnij - rakieta sama znajduje a cel, któremu odpalanie flar nic nie pomoże, bo rakieta jest naprowadzana przez algorytm. Z kolei powstanie zwartych oddziałów na szczeblu drużyny i plutonu można z łatwością wyjaśnić tym, że na Ukrainie do niedawna obowiązywała powszechna służba wojskowa.

Odnośnie dowodów na działania służb specjalnych... Od tego są tym, czym są, aby zostawiać jak najmniej śladów, ale tam też są ludzie, a nie bogowie i czasem wychodzi na jaw to, co nie powinno, jak to się ostatnio co najmniej dwa razy wydarzyło w CIA. Istotna jest atmosfera, jaka wytwarza się wokół naszego kraju: głupi Polacy są tak zaślepieni nienawiścią do każdej Rosji, że zgadzają się być marionetkami wuja Sama i bezmyślnie popierają tych, których bezpośredni poprzednicy przewyższyli w swoich okrucieństwach wszystkich innych oprawców narodu polskiego.

Rzecz jasna (podpisuję się pod tym obiema rękami) każdy ma prawo myśleć i głosić co chce, ale warto uzwględniać przy tym realny układ sił i fakty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łapki to ja mam gdzieś :) a pan swoje recenzje zachowa dla siebie . Nie życzę sobie aby ktoś mi dyktował co mam robić .Mam prawo pisać co chcę i tyle .Dość moja rodzina ucierpiała przez ruskich .
Ciekawa jestem kto strącił dwa ukraińskie helikoptery ? Kto " niby " pro rosyjskich separatystów uzbroił w wyrzutnie ? Tam działa rosyjskie wojsko .

Komentarz został ukrytyrozwiń

/Nie chcąc być gołosłownym, sprawa czynnego poparcia ze strony naszego państwa dla Prawego Sektora nabrała wymiaru międzynarodowego, co podkreśla się również poza Rosją, np. w kręgach zwolenników polityki realnej i antyglobalistów na Zachodzie:/

Tylko że analiza wydarzeń i składająca się logicznie w całość hipoteza, to nie to samo co dowody.
Artykuł powołuje się na tygodnik "NIE". A na co powołuje się "NIE" ? Jakie dowody przedstawia ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.