Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Na luzie > Padały wielkie słowa, padał mur, padł i kamerzysta

Pozycja materiału w rankingach:

34898 miejsce

Dział: Na luzie

Ocena: 20pkt

Oceń:

Padały wielkie słowa, padał mur, padł i kamerzysta


Honorowemu gościowi wczorajszych uroczystości w Berlinie, Lechowi Wałęsie przypadł wielki zaszczyt. Były prezydent miał popchnąć pierwszy fragment symbolicznego muru i zapoczątkować efekt domina z ułożonych pod Bramą Brandenburską kostek. Prezydent przypadkowo popchnął też... kamerzystę.

Sytuację sfilmowały kamery stacji ZDF, która transmitowała uroczystości 20. rocznicy obalenia muru berlińskiego. Lech Wałęsa popchnął pierwszą kostkę, a wycofując się wpadł na kamerzystę, który już szykował się do rajdu na segwayu wzdłuż upadających kostek. Niestety tego momentu już się kamerzyście sfilmować nie udało, bo runął jak długi. Lech Wałęsa niemal upadł na pierwszą kostkę muru, na szczęście nikomu nic się nie stało, a po chwili rozbawiony prezydent oglądał, jak pada symboliczny mur.

Zobacz także:

Przemysław Trubalski OFFline profil autora

Autor: Przemysław Trubalski

Napisz do autora

Artykuły (463) Galerie (26) Średnia ocen (4.46)

Wiek: 110 | Miejscowość: Lewartów | Kraj: Polska

O mnie: I trwaj w strychninie jak w formalinie zostanie dłużej twój uśmiech szczurzy i tą strychniną wystrychniesz na dutka tych z wazeliną na mdłych podbródkach...

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 19

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 10.11.2009 10:54

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 58

Lech Wałęsa "oszlifował się", a i wyostrzył swoje poczucie humoru, które miał "od zawsze". Nie zapomnę jego słów prześmiewczych: " Jestem tak popularny, że ktoś, kto mnie gani, staje się popularniejszy ode mnie"...... :-)) Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 10.11.2009 10:48

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 26

smutno.......... smutniejsze były zdarzenia z prezydentami RP.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Gdak 10.11.2009 10:44

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 16

a mi się Basiu smutno zrobiło :( Niby mało znacząca sytuacja, ale jakoś mi się współczucie włączyło dla pana Wałęsy (nie potrafię tego wytłumaczyć). Zresztą ta scena jest niezłą metaforą mediów :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 10.11.2009 10:41

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 23

Wiecie. to oddaje całe sedno, jak to media na nas włażą i jak wiele czynią, tak złego jak i dobrego.
A w tym przypadku jest to zdarzenie niemal nomen omen. REWELA!

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 10.11.2009 10:39

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 25

A numer z domino jest przedni. Ubawiłam się, choć mi ostatnio nie do śmiechu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Livia Kolan 10.11.2009 10:39

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 26

No tak... dziwne, że Taki człowiek nie ma oczu z tyłu głowy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 10.11.2009 10:38

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 26

zadufanych w sobie. ludzie nie lubią. w rzeczy samej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Gdak 10.11.2009 10:37

Ocena: Ocena pozytywna 20 Ocena negatywna 30

Podzielam Marku. Choć, jak się przyglądam tej sytuacji to też stwierdzam, iż wina leżała po obu stronach - Lech Wałęsa nie spojrzał do tyłu, a opertor prawie wjechał na niego z kamerą :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 10.11.2009 10:34

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 20

Mam takie odczucia, że "gafy" naszej pomnikowej postaci, Lecha Wałęsy, coraz bardziej go "uczłowieczają" i dzięki temu - z biegiem czasu - staje się coraz bardziej lubiany. Ludzie nie lubią zadufanych w sobie, nawet bardzo zasłużonych lecz na marmurowych cokołach.... :-)) Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.