Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13713 miejsce

Pająk - zwierzę hodowlane?

Już w starożytności ludzi pociągała hodowla zwierząt dzikich: niedźwiedzi, lwów, panter… Dziś każdy może być posiadaczem wyjątkowego stworzenia – co wybrać? Pająka oczywiście! A dokładniej "Kędziorka".

Początek wylinki Kędziorka / Fot. M.A.K.Chcąc rozpocząć hodowlę jakiegokolwiek zwierzęcia, zwykle chcemy, by pozwalało nam ono na pieszczoty i pewne wzajemne, świadome relacje - jak np. kot i pies. Rybki kupujemy po to, by relaksować się ich obserwacją. Po co nam jeszcze pająk? Nie można go potraktować jak pluszaka, bo wszelkie kontakty fizyczne mogą się źle skończyć. Pająki są jednak coraz chętniej kupowane. Oryginalne, piękne, niewiele wymagające. Nie ukrywajmy jednak - pająk, to stworzenie, które kojarzy się przede wszystkim z uciążliwością i niebezpieczeństwem. Odrobina adrenaliny z tym związana powoduje, że pająki zyskują uznanie coraz większej ilości ludzi.

Chcąc spróbować, jak to jest mieć stworzenie egzotyczne pod swoją pieczą, dobrze rozpocząć od stosunkowo bezpiecznego i mało wymagającego. Dla początkujących hodowców polecany jest np. Ptasznik kędzierzawy - Brachypelma albopilosum, zwany popularnie Kędziorkiem. Nazwę tą zawdzięcza swojemu wyjątkowo gęstemu owłosieniu, najczęściej brązowo - szaremu.

Jest to pająk naziemny (pierwszy "plus" dla początkujących hodowców - w czasie karmienia nie musimy obawiać się, że pająk nagle wyskoczy z pojemnika, w którym go trzymamy). Samice - jak zwykle u pająków, żyją dłużej (nawet 20 lat) i są nieco większe od samców (dorastają do ok. 8 cm - mierzonych od szczękoczułek do końca odwłoka, samce - do ok. 6-7 cm).

Kędziorki szybko rosną (ku uciesze właściciela), pozostawiając po każdej fazie wzrostu pamiątkę w postaci wylinki. Proces jej zrzucania może trwać nawet kilkanaście godzin. Jest to czas, w którym tak naprawdę ważą się losy życia naszego podopiecznego.

Ptasznik ten nie posiada silnego jadu, dlatego zwykle nie stanowi zagrożenia dla właściciela (naturalnie należy pamiętać o możliwości uczulenia!). Jest za to dobrym początkiem hodowli, gdyż jest "idiotoodporny" - bardzo dobrze znosi pomyłki jak np. kilkutygodniowe przerwy w dostawie pokarmu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Ola
  • Ola
  • 07.11.2010 12:57

Nawet na zdjęciach nie mogę patrzeć na pająki! Boje się nawet tych najmniejszych. Nie wiem co przyjemnego w hodowli pająka. Jak mu się sprząta terrarium? W życiu bym go nie wyciągnęła. Kocham zwierzęta mam osobiście 3 świnki morskie, 2 kanarki i psa. Nie mam nic do pająków poza tym, że się ich panicznie boje, ale uważam że męczą się w akwariach lub pojemnikach. W pełni zgadzam się z Beatą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

mój Kędziorek...hmmm...około 10 - już kiedy go dostałam nie było pewności co do jego "wylinko - wieku" ^_^ a to co mnie ucieszyło najbardziej, to fakt, że okazał się dziewczynką, więc mam nadzieję, że jeszcze chwilę mi potowarzyszy :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też mam ptasznika :)
Jest naprawdę śliczny, mój jest po 8 wylince a Twój Moniko?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe jest to, co napisałaś, nawet przez chwilę mnie zachęciłaś do zastanowienia się nad hodowlą pajączka, lecz mimo wszystko uważam, że zwierzętom jest najlepiej w ich naturalnych warunkach,a nie w małym pomieszczeniu. Nasze oczy może cieszyć widok "Kędziorka", ale czy on będzie szczęśliwy w zamknięciu, z dala od przyrody?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.