Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17513 miejsce

Pakistan.11-letniej Rimshy grozi kara śmierci za zniszczony Koran

Pod wpływem presji tłumu muzułmanów, w pobliżu Islamabadu policja aresztowała 11-letnią dziewczynkę. Powód? W jej torbie znaleziono luźne kartki wyrwane z Koranu. Uznano to za profanację świętej księgi.

 / Fot. Flickr.com user "el7bara", CC3.0W muzułmańskim Pakistanie nie ma żartów z religią ani świętą księgą – Koranem. Może za to grozić nawet śmierć. W sierpniu 2012 roku, 11-letnia dziewczynka, idąc drogą do swego domu, w bliskiej okolicy Islamabadu, niosła w torbie luźne kartki wyrwane z Koranu. Kto zajrzał do jej torby - nie wiadomo. Wiadomo, że rozwścieczony tłum muzułmanów, domagał się od policji aresztowania dziewczynki. Bo – jak krzyczano - celowo sprofanowała Koran.

Pakistańska policja, choć najpierw nie miała chęci jej aresztować – pod wpływem awantury i presji rozwścieczonych muzułmanów oraz gróźb, że spalą jej dom i okoliczne budynki należące do chrześcijan - zatrzymała 11-letnią chrześcijankę, Rimshę Masih. Postawiono jej zarzut profanacji Koranu.

Początkowo pakistański minister spraw wewnętrznych mówił BBC, że jego zdaniem jest mało prawdopodobne, aby 11-latka celowo sprofanowała Koran. Oświadczył też w telewizji, że "dziewczynka ma problemy z nauką i cierpi na lekkie zaburzenia umysłowe". Według mediów nie była ona w stanie odpowiedzieć na pytania, jakie zadawali jej policjanci.

Minister spraw wewnętrznych Pakistanu poinformował, że policja zapewniła ochronę rodzicom dziewczynki, którzy bali się agresji muzułmanów. Strach padł też na innych chrześcijan. Tego dnia ze strachu uciekło z domów około 600 chrześcijan. Działacze praw człowieka wezwali władze rządowe w stolicy Islamabadzie do zmiany prawa, które w aktualnej wersji "przewiduje karę dożywocia za sprofanowanie Koranu".

W świetle obowiązującego prawa, wiele osób podejrzanych o bluźnierstwo, pada ofiarą linczu muzułmańskich grup, zanim podejrzani czy oskarżeni trafią przed sąd. Dochodzi także do śmiałych zamachów na polityków, którzy otwarcie domagają się reformy przepisów, dotyczących kary za bluźnierstwo i profanowanie Koranu.

Wściekły tłum wobec upośledzonej dziewczynki spod Islamabadu osiągnął swój cel. Jeszcze tego samego dnia wieczorem trafiła do aresztu a potem do więzienia. Świat obiegła informacja, że za wykroczenie, jakiego rzekomo miała się dopuścić, grozi jej kara śmierci. Zrozpaczony ojciec 11-latki zwrócił się z petycją do prezydenta Pakistanu, Asifa Aliego Zardariego, o łaskę dla córki.

W obronę życia dziewczynki zaangażowali się też internauci. Już prawie 700 tys. osób podpisało się pod petycją w tej sprawie, którą napisał ojciec dziewczynki, Misrek Masih.

"Proszę Was o pomoc w nagłośnieniu tej sprawy, o wsparcie dla mojej córki oraz podpisanie mojej petycji do Prezydenta Zardari apelującej o ratunek dla Rimshy i ochronę dla wszystkich mniejszości religijnych w naszym kraju. Avaaz nagłośni tę sprawę w międzynarodowych mediach i dzięki temu zwróci uwagę polityków na całym świecie".

Według najnowszych doniesień mediów światowych, sprawa 11-letniej Rimshy oskarżonej o wyrwanie kartek z Koranu, została nagłośniona celowo i świadomie przez muzułmanów, wrogo nastawionych wobec chrześcijan. Dziewczynce trzymanej w areszcie, grozi za bluźnierstwo, kara śmieci. Ostre protesty chrześcijan na całym świecie, doprowadziły do pogłębienia dochodzenia i wyjaśnienia sprawy, przez pakistańską policję. Okazuje się, że dowody przeciwko chorej Rimshy, sfabrykował nieobliczalny muzułmański duchowny, który podrzucił jej kartki wyrwane z Koranu.

Aktualnie 11-letnia Rimsha przetrzymywana jest w więzieniu o zaostrzonym rygorze. Przesłuchanie nie przyniosło rozwiązania sprawy, gdyż "oskarżyciel zakwestionował raport medyczny wskazujący, m.in. na upośledzenie dziewczynki". Jak podaje telewizja Al-Dżazira, na którą powołuje się alert24, dziewczynka stanie przed sądem po raz kolejny.
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

antek patelmitrz
  • antek patelmitrz
  • 02.09.2012 23:34

a w zacofanej polsce skazują za prawdę o jakiejś biblii na którą ja też pluję ,każda religia to oszustwo,niech watykan zapadnie się pod ziemię.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Leszek W. Guła
  • Leszek W. Guła
  • 02.09.2012 23:13

Autor jest zagrożony chorobą, gdyż nie ma pojęcia o tym, że w tym 'fachu' chodzi o ciągłe postępy. Radzę Autorowi, aby śpieszył się powoli. Po przeczytaniu tylko tytułu byłem pewien, że chodzi o sprowokowanie niemuzułmańskiej reszty świata. Ta reszta musi wiedzieć, że nie jest lepsza od większości, która też dysponuje bronią jądrową. Znam drogę do lepszych relacji z większością świata, ale jej nie podam, ani nie wskażę - co jest oczywiste. Kilka dni temu pochowałem swoją nadzieję. Ten fakt bardzo źle wróży reszcie świata. http://lwgula.pl.tl/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po pierwsze, to nie luźne kartki są profanacją tylko fakt ich spalenia. Po drugie policjanci zatrzymali imama, który podłożył owej dziewczynce spalone kartki i są nawet na to świadkowie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.