
Na kompleks parkowo-pałacowy w Nawrze składa się: klasycystyczny pałac zbudowany w latach 1798-1805 dla Konstantego Kruszyńskiego, przebudowany ok. 1880 roku dla rodziny Sczanieckich oraz założony w I połowie XIX wieku 8-hektarowy park.
Perła Prus Królewskich
Rodziny Kruszyńskich, jak też Sczanieckich żywo interesowały się zarówno sprawami mieszkańców okolicznych wsi, jak też ogólnonarodowymi. Rody te zgromadziły jeden z największych prywatnych księgozbiorów na terenie Prus Królewskich, liczący ponad 1300 tomów. Do najcenniejszych egzemplarzy należało jedno z pierwszych wydań dzieła Mikołaja Kopernika „O obrotach sfer niebieskich”. W pałacu bywał marszałek Foch, artyści, poeci, naukowcy. W czasie drugiej wojny światowej Jan Sczaniecki zmuszony był przenieść się do Chełmży.
Większość nawrzańskich zbiorów została wywieziona do Rzeszy. Odnaleziona część archiwów znajduje w Archiwum Państwowym w Toruniu, a nieliczne ocalałe zbiory biblioteczne przekazano UMK w Toruniu. Po wojnie majątek należał do UMK w Toruniu, Państwowych Gospodarstw Rolnych, aby w końcu znaleźć się w zasobie obecnego właściciela - Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin.
Komu pałac, komu?
Kilka miesięcy temu zespół parkowo-pałacowy w Nawrze wystawiony został na sprzedaż. Niestety, nie znalazł się chętny, który mógłby uchronić pałac przed niszczeniem. - Instytut stara się w miarę swoich możliwości finansowych i zgodnie z obowiązującymi przepisami o zachowanie dorobku dziedzictwa narodowego, jakim jest przedmiotowa nieruchomość. Podejmujemy inne starania na wypadek niepowodzenia sprzedaży, w uzgodnieniu z reprezentantami ustawowymi - mówi Grażyna Jędrzejak, odpowiedzialna w IHiAR za przetargi.
Wielokrotnie podejmowano próby zainteresowania tragicznym stanem obiektu odpowiednich instytucji. Apelowano między innymi do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. O odzyskanie pałacu starali się także potomkowie rodu Sczanieckich. - Osoba powołująca się na tytuł "spadkobiercy" nigdy nie udokumentowała swoich praw, ani nie przedstawiła stosownych pełnomocnictw - twierdzi Grażyna Jędrzejak.
Jak nas poinformowano, planowany jest kolejny przetarg na sprzedaż nawrzańskiego zabytku. Poprzednio cenę wywoławczą ustalono na niecałe 510 tys. zł.
Będzie muzeum w Nawrze?
Zarząd województwa rozpoczął starania o przejęcie zabytkowego pałacu w Nawrze. Ma tam powstać muzeum poświęcone ziemiaństwu polskiemu Pomorza Nadwiślańskiego, Kujaw i Kresów Wschodnich. Zdaniem marszałka województwa Piotra Całbeckiego, muzeum to będzie kontynuacją kulturalnych i kulturotwórczych tradycji pałacu Kruszyńskich i Sczanieckich oraz hołdem dla przedwojennej polskiej inteligencji, która swoją społeczną rolę postrzegała jako służbę na rzecz polskości.
W przyjętej w poniedziałek, 21 września (po opublikowaniu artykułu), uchwale sejmik upoważnił zarząd województwa do kupna zespołu pałacowo-parkowego w Nawrze za cenę nie wyższą niż 500 tysięcy złotych. Obecna cena wywoławcza pałacu sprzedawanego przez Instytut Hodowli i Aklimatyzacji Roślin w Radzikowie wynosi 462 tys. zł.