Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

128396 miejsce

Palaczu! Czy dasz radę obejść się dziś bez papieroska?

Światowy Dzień bez Tytoniu zdaje się być jednym z tych dni, który jest przez wielu ludzi obchodzony... szerokim łukiem.

Papieros / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Papierosa_1_ubt_0069.jpegNie tylko ze względu na przekorę palaczy. Jako, że chyba każda data w ciągu roku dedykowana jest jakiejś poważniejszej lub drobniejszej inicjatywie dotyczącej naszej codzienności, trudno nawet tego rodzaju akcję zauważyć. Tymczasem Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) dzień bez papierosa wprowadziła już 23 lata temu.

Dniu, w którym palacze mogą czuć się dyskryminowani, towarzyszy w tym roku kampania skierowana do kobiet. WHO uwrażliwia płeć piękną na problem kierowanych do nich przez korporacje nikotynowe strategii marketingowych. Co prawda kobiety stanowią zaledwie 20 proc. wszystkich palaczy, ale odnotowano, że ich liczba się zwiększa z każdym rokiem. Tym samym liczba kobiet umierających rocznie z powodu nikotyny przekraczać może milion spośród 5,4 miliona wszystkich ofiar.

Jak ma się sytuacja nikotynowa w polskim prawie? Ustawa przegłosowana 25 marca 2010 jest dość liberalna. Według niej właściciele lokali o powierzchni do 100 metrów kwadratowych sami mają decydować o tym, czy miejsce jest dla palących, czy niepalących, to samo w przypadku lokali dwuizbowych, gdzie jedna z sal może być zadymiana przez nałogowców pod warunkiem, że jest w niej sprawna wentylacja. Ustawa zakłada, że zakaz palenia dotyczy tylko obiektów publicznych m.in. środków transportu publicznego, publicznych miejsc przeznaczonych do wypoczynku i zabawy dzieci oraz przystanków komunikacji miejskiej. Parlament odrzucił tez wniosek, by uznać e-papieros za wyrób tytoniowy.

Radek z Warszawy, pali 5 lat, wydaje na paczkę papierosów 10 złotych dziennie. To daje 3650 złotych rocznie. Na pytanie, czy zareaguje w jakikolwiek sposób na dzisiejsze święto odpowiada, że właśnie idzie zapalić. Marcin (też warszawiak) mimo, że od pięciu lat wysyła zanieczyszcza atmosferę ośmioma papierosami dziennie, potrafi być jako palacz samokrytyczny. Uważa, że wprowadzanie oddzielnych sal dla palących i niepalących jest jak ustanawianie oddzielnej części basenu dla oddających do wody mocz i na nie oddających.

Jutro zaś nie tylko dzień dziecka, ale i dzień bez alkoholu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

nie dam rady

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rzeczywiście jakoś cicho jest w mediach o takim dniu nawet nie wiedziałem że coś takiego jest jak dzień bez papierosa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paliłem 60 sztuk dziennie "Gauloisses" lub "Gitanes" przez kilkadziesiąt lat.Pod koniec stycznia w piątek cztery lata temu powiedziałem wszystkim,że rzucam palenie,gdy wypalę wszystkie papierosy,które mam w domu.Pozbierałem je,było tego trochę ponad cztery paczki.Do niedzieli wypaliłem wszystkie.Zgodnie z tym co powiedziałem od tej chwili nie tknąłem papierosa. Jakoś tak się złożyło,że nie stałem się bardziej nerwowy,nie przytyłem i nie przeszkadza mnie,gdy inni palą.Nie potrzebowałem także żadnych "cudownych" antynikotynowych kuracji.Uważam,że każdy może rzucić palenie.Jest to tylko sprawa charakteru.Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 31.05.2010 15:20

Może zamiast prawdziwego papierosa, e-papieros? - link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może każdy palacz wie że palenie szkodzi, ale ważniejsze jest pytanie dlaczego pali? trzeba pominąć skutki i skupić się na przyczynach. Znam dużo ludzi którzy palą i mówą że to przez stres, prace, bo inaczej nie umieją reagować, bo się przyzwyczaili itd.
Zgadzam się z Tobą że szoł i napisy nic nie dają, wszystko zależy od nas samych - jak wstaniemy rano i powiemy żę dzień będzie beznadziejny - to taki będzie - nie wiele osbó zdobywa się na to by samemu kszałtować swoje życie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzień bez alkoholu czy też bez papierosa to tylko chwilowe przypomnienie o problemie.
Na pewno nie ma to żadnego wpływu na uzależnionego.
Alkoholik który musi pic codziennie żeby funkcjonować będzie jutro pił jak zwykle.

Aniu nie chce mi się szeroko odpisywać na Twój komentarz ale mylisz w swoim spojrzeniu na problem.
Napisałem dwa artykuły o alkoholizmie zachęcam do przeczytania.

Jednorazowy szoł medialny tak jak i napisy na papierosach nie zmniejszą ilości palących. Każdy palacz wie że palenie szkodzi potrafi często wymienić wiele chorób które mu grożą a jednak nadal pali.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo Tomku tak trzymaj !!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak dla mnie, wszystko leży w kwesti tego, aby uświadomić sobie że nie ma rzeczy niezastąpionych, że nie trzeba każdej czynności uzależniać od czegoś: nie uspokoje się jak nie zapale, nie obudze się jak nie wypije kawy, jest mi smutno to musze zjeść czekoladę itd.
Miałam taki problem z piciem kawy, codziennie rano po pare filiżanek, z tym samym tekstem: bo nie wstane, bo się nie obudze, bo nic nie zrobie itd. :) teraz kawe piję od czasu do czasu jak mam chęć a nie bo musze :D wszystko tkwi w naszych głowach ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No proszę, a mnie, jak na razie (od dwóch tygodni) udaje się nie palić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.