Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5472 miejsce

Palcówka w sklepie... mięsnym

Pomysłowość osób wymyślających nazwy dla nowych towarów nie zna granic. Czasami, zupełnie przypadkowo, ich "twórczość" wywołuje skojarzenia dalekie od zamierzonych przez autorów. Także te "kosmate", jak choćby ta oferta ze sklepu... mięsnego.

Zdjęcie: Palcówka za niecałe 34 złote? Tania jak... barszcz! Fot. Krzysztof Krzak
Palcówka za niecałe 34 złote? Tania jak... barszcz! Fot. Krzysztof Krzak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Mnie się to kojarzy z wędzonymi odciętymi palcami. Nie wiem co w tym "kosmatego"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Faktycznie, Panie Krzysztofie, widzę ją doskonale. Z tego co się dowiedziałem, jest to kiełbasa z łopatki wieprzowej i słoniny z dodatkiem czosnku, majeranku. Nawet podają przepis w necie, jak ją można zrobić:
Składniki:
łopatka wieprzowa 3kg
słonina 3/4kg
igły sosny (kilka sztuk)
czosnek granulowany 2paczki
saletra 1/2paczki
woda 1l
sól
pieprz
majeranek 1 łyżeczka
flak wp/ suszony

Sposób przygotowania:
Flak namoczyć w osolonej zimnej wodzie. Łopatkę 2kg i słoninę zmielić maszynką do mięsa na oczkach 3mm.UWAGA, MIĘSO MUSI BYĆ BARDZO DOBRZE SCHŁODZONE!!! Resztę mięsa mielimy na szarpaku lub kroimy na małe kawałki 1 x 1cm. Lekko wyrabiamy i chłodzimy. Po ok 15 minutach, dodajemy saletrę, wodę i przyprawy. Ostrożnie z solą, tę dajemy na swój smak. Kiełbasa po dalszej obróbce będzie bardziej słona, bo traci wodę. Wszystko dokładnie wyrabiamy i chowamy do lodówki na kilka do kilkunastu godzin. Najlepiej zostawić na noc. Masa powinna mieć konsystencję, trochę luźniejszą niż mięso na kotlety mielone. Po wychłodzeniu i przepracowaniu przez saletrę, zaczynamy nabijać flak. Robimy to palcem i tak powstała nazwa. Proszę pamiętać, że we flaku trzeba zostawić trochę luzu. Flak się kurczy i może pękać. Po wykorzystaniu całego mięsa, robimy pętka dowolnej długości. Tę kiełbasę można, sparzyć i jeść jako białą. Można uwędzić i jeść bez parzenia, można też uwędzić i sparzyć, w każdej postaci jest dobra.
Wędzenie:
Część osób będzie miała z tym problem. Na to też jest sposób. Mieszkacie w mieście, macie sąsiada, który przeżył wojnę i ma działkę? On na 95%, umie wędzić. Poproście go o to. Nie odmówi, w trakcie wędzenia opowie kilka ciekawych historyjek. Tacy ludzie to kopalnia wiedzy !!!! Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Sławku, palcówka to to, co widać (szczątkowo) nad napisem. Pod napisem są istotnie parówki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po kształcie i wielkości wyglądają jak normalne serdelki...a co do nazwy "palcówka", to nazwano ją tak dla jaj...a co?...:))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nowa nazwa wędliny.
Spotkałam się już z taką nazwą kiełbasy, kiedy to znajoma z Suwałk usiłowała kupić, jednakże w żadnym sklepie nikt takiej nazwy nie słyszał. Jej chodziło o dobra polską kiełbaskę, ale tam gdzie przebywałyśmy jej nie kupiła.
A za nią, stale, chodziła palcówka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.