Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

183571 miejsce

Palenie schodzi „do podziemia"!

Zakaz leczenia chorób psychicznych u osób śledzących transmisje z obrad Sejmu i konferencji prasowych polityków wprowadziłbym obowiązkowo.

fot. stock.xchng W najprzeróżniejszych ministerstwach i w gremiach społecznych doradzających ministrom siedzą od lat mężowie i damy godne zaufania. Analizują każdy aspekt naszego życia i kombinują, jak ograniczyć podstawowe prawa jednostki. Mam do nich zaufanie niebywałe, a polegające na wierze, że niebawem zabronią mi całowania pań w rękę (bo niehigieniczne), czytania przy świetle elektrycznym (bo niszczy wzrok), picia na czczo gorzkiej kawy (bo rujnuje żołądek).

Wczoraj, podczas konferencji prasowej utytułowani naukowo mędrcy przekonywali nas, jak szkodliwe jest palenie tytoniu. Zaproponowali przy okazji wprowadzenie zakazu palenia w miejscach publicznych. Za miejsce publiczne uznali też mojego wiekowego „garbusa”.

Prof. Akademii Medycznej w Gdańsku, Jacek Jassem, jeden z głównych inicjatorów nowelizacji i ks. dr. Romuald Jaworski z Obywatelskiej Koalicji "Tytoń albo zdrowie" przekonują, że koszty społeczne palenia przeze mnie fajki są tak ogromne, że rujnują budżet państwa. Podają kwoty, które resort zdrowia wydaje na leczenie palaczy. Postulują wprowadzenie kar za palenie. Posuwają się nawet do tego, że proponują wprowadzenie zakazu leczenia palaczy, których choroba wywołana jest paleniem.

No pięknie. Czyniony jest kolejny krok, mający ograniczyć podstawowe prawo do wolności osobniczej. Czemu w zdecydowany sposób mówię: nie. Nie palę w towarzystwie osób niepalących. Jest to jednak mój wybór, wynikający z wychowania, jakie odebrałem w młodości. W miejscach, które stanowią moją własność będę palił i wara od nich legislatorom mojego prywatnego życia.

Pokrętne dowodzenie szkodliwości palenia i trwonienia przeze mnie społecznych pieniędzy traktuję jako żart, nieprzemyślane głupstewko przeciwników mojego wiśniowego tytoniu i wrzoścowej fajki. Konsekwencje propozycji, w myśl której nie będzie się leczyć palaczy, bardzo łatwo sprowadzić do absurdu, co uczynię. Domagam się zaprzestania leczenia chorób dróg oddechowych u osób nie noszących szalików i czapek. Myślę, że leczenie chorób nerek u dziewczyn noszących stringi jest oczywiste. Jeżeli nie, to zakaz leczenia chorób psychicznych u osób śledzących transmisje z obrad Sejmu i konferencji prasowych polityków wprowadziłbym obowiązkowo.

Propozycje ograniczające możliwość palenia nie są nowe. W Polsce obowiązują już regulacje ustawowe w tej kwestii. Ustawa z 1995 roku mówi jednak tylko o wyodrębnionych pomieszczeniach, w których wolno palić lub w których obowiązuje zakaz palenia. Nowa ustawa przewiduje jednak rozwiązania kuriozalne, jak wprowadzenie zakazu palenia dla kierowców podczas prowadzenia samochodu lub (co niezwykle ucieszne) zakaz palenia w lokalach gastronomicznych. W ten prosty sposób legislator doprowadzi do bankructwa tysiące barów piwnych i kawiarń.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (19):

Sortuj komentarze:

Do Thu... i Emgieka - w ślad za Wsazymi propozycjami, wnoszę o nieleczenie narkomanów i dopuszczenie do sprzedaży narkotyków wszelakich. Ktoś chce chlać, palić, ćpać, to w wolnym kraju niech to czyni. Nie będzie narkotykowych gangów. Na leczenie narkomanów łożyć będzie rodzina nie społeczeństwo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co to to nie - nie wiem jak to zniosę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się z "emgieką" we wszystkim poza słowem "karzcie". Jest też tak, jak mówi "DUDI". Ale ja nie muszę i nie chcę wszystkiego wiedzieć, kaszleć i śmierdzieć tytoniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
DUDI
  • DUDI
  • 11.09.2006 09:51

A dlaczego ja musze przebywać posród trych co piją nie tylko w swoich domach i jeszcze obrażaja sie na mnie ,że nie pije, a znaczy jak nie pije to donosi . A w pracy jak przestałem palić to nie wiedziałem nic co sie dzieje w firmie
W Polsce obowiązuje; Jak nie pijesz nie masz znajomości jak nie palisz nic nie wiesz...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A palcie sobie wszyscy "na zdrowie", ale.. TYLKO U SIEBIE, w swoim domu, samochodzie i dowolnym pomieszczeniu należącym i okupowanym TYLKO PRZEZ SIEBIE SAMEGO. Ale nie karzcie NA SIŁĘ wdychać te świństwa tym, którzy są w pobliżu jako GOŚĆIE i RODZINA (u Was) lub Z KONIECZNOŚCI (wszędzie poza Waszą Własnością).

Komentarz został ukrytyrozwiń
akselbant
  • akselbant
  • 09.09.2006 21:14

POPIERAM Gudrun ,Tak tak koniecznie na prezydenta na premiera i na wszystkich ministrów wreszczcie w kraju będzie normalnie

Komentarz został ukrytyrozwiń
Gudrun
  • Gudrun
  • 09.09.2006 21:12

Zaraneczku kochany w tobie cała nasza nadzieja. Zara.. na prezydenta całuski

Komentarz został ukrytyrozwiń

Odczytałem Wasze komentarze i bardzo za nie dziękuję. Chciałbym tytułem polemiki napisać tak oto brzmiące tezy: 1. każdy kto jada mięso ciemne (jadam wyłącznie owoce, warzywa i ryby) na własne życzenie naraża się do poważne choroby ukłądu pokarmowego! 2. Pijący alkohol (nie piję) naraża się na marskość wątroby, uzależnienie od alkoholu itd. 3. motocyklista jest potencjalnym dawcą organów. 4. marny narciarz naraża się na poważne złamania. Leczyć takich czy nie? 5. propozycje naszych antynikotynowców idą w kierunku całkowitego zakazu palenia w lokalach gastronomicznych; w krajach gdzie podobny zakaz istnieje w połowie lokali wolno palić; i w nich kwitnie barowe życie (myślę o pubach, a nie o restauracjach). 6. "Pracodawca zatrudni nie palącego ze względu na większą wydajność" - a ja myślałem, że zatrudni inteligentniejszego, bardziej zdolnego, twórczego, chyba, że mówimy o pracownikach kamieniołomu. 6. palenie lub powstrzymanie się palenia w towarzystwie nie powinno być normą prawną, jest bowiem normą etryczną, wynikającą z poziomu kultury osobistej. 7. zapewniam wszystkich, że tytoń, który palę wspaniale pachnie, a nie cuchnie. 8. próbę wprowadzenia zakazu palenia na terenie mojej prywatnej własności będę bojkotował. Ukłony dla wszystkich:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

thuringwethil napisał 08.09.2006 16:34 w komentarzu do tego artykułu: "proponuję likwidację leczenia osób uzależnionych od alkoholu". Ja bym przedłużył takie podejście na palaczy nikotyny. Zdecydowanie. Niech sobie kopcą, ale niech nie udają, że nie wiedzą o skutkach, jakie to wywołuje dla nich i dla tych, którzy muszą ten czad wdychać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zakaz palenia w pubach, restauracjach, klubach i na przystankach powinien byc wprowadzony jak najszybciej i być jak najbardziej surowy. Jestem uczulona na dym papierosowy, więc nie jest dla mnie przyjemne duszenie się z powodu czyjegoś ochydnego nałogu.
We własnym domu, samochodzie niech palacze robią co chcą. Powinna być podniesiona akcyza na papierosy.
Co sądzicie o automatach z papierosami? Funkcjonują w ak wielu krajach, ale to przesada według mnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.