Facebook Google+ Twitter

Palikot: Giertych to zatruty koń PO

Zdaniem Janusza Palikota polityczna współpraca Platformy Obywatelskiej z Romanem Giertychem trwa od dawna. Szef Ruchu Palikota nazwał rozchwytywanego adwokata "zatrutym koniem PO".

 / Fot. Marcin Obara/PolskapresseKiedy Donald Tusk wraz z Platformą Obywatelską szedł do wyborów w 2005 roku, mówił, że jego głównym zadaniem jest uchronienie Polski przed Lepperem i Giertychem. Według Janusza Palikota w tamtych czasach PO współpracowała z szefem LPR: "Kiedy mówiłem, że w czasach rządów PiS, PO wykorzystywała Giertycha do swoich celów politycznych, to media patrzyły na mnie jak na wariata" - powiedział Palikot w programie "Jeden na jeden".

Roman Giertych został pełnomocnikiem Michała Tuska. Jego ojciec, premier RP, uzasadniając ten wybór, stwierdził, że Giertych jest niezwykle skutecznym adwokatem. Palikot wyśmiał tę argumentację i powiedział, że Giertych przegrał z nim wszystkie procesy, a w środowisku prawniczym jest wielu adwokatów lepszych i bardziej uznanych od byłego ministra edukacji.

Znajdź nas na Google+


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

NW@
  • NW@
  • 09.09.2012 22:19

@ Panie Wink - Pan jaki pan???Panie Krzysztofie Grabski - wystarczy popatrzeć na te półtora nieszczęścia ,na ten śmieszny przedmiot ludzkopodobny....hihi...

Komentarz został ukrytyrozwiń
 Jacek
  • Jacek
  • 09.09.2012 20:38

@ NOCNĄ ZMIANĘ ZROBIŁ KACZYŃSKI - bo nie dostał stołka premiera dla brata Lecha.
Pan Wink wyraził się jasno - wszyscy tacy sami jednak i Grabski i Śledziewski uważają ,że armia zbawienia - PiS to wytwór nadprzyrodzony .
Tak ...wszystkich do jednego wora , są tacy sami na całym świecie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Wink wspomina o przyzwoitości. Więc jeśli o takich "przywarach" mowa to ja wstawię tu swój tekst którego sam nie mogę inaczej znaleźć jak przez swoje konto. Próbowałem zaraz na drugi dzień i nie udało się, chociaż na jego stronie jest podany dział - nic nie pomogło. Do jakich kategorii cnót zaliczyć można takowe postępowanie - przepraszam - mnie postponowanie?
Oto mój tekst.
Virtus - zespół cnót obywatelskich

Tadeusz Śledziewski
Data dodania: 2012-07-01 20:53
i Odsłon:
17
Komentarzy:
0
Ocena:
5 pkt
Materiał niezredagowany

Pytam się! Jakie to cnoty są "gwiazdą przewodnią" społeczeństwa polskiego i jego przedstawicieli?
"Jednym z czynników, towarzyszących upadkowi republiki, był upadek moralności. Jest zaś rzeczą pewną - i cesarz (mowa o cesarzu Auguście) rozumiał to dobrze - że fundamentem rosnącej potęgi dawnego państwa rzymskiego była v i r t u s, ów zespół cnót moralnych i obywatelskich z męstwem na czele." - To jest fragment wstępu do "Eneidy", napisany przez przekładającego Ignacego Wieniewskiego.

Pytam się! Jakie to cnoty są "gwiazdą przewodnią" społeczeństwa polskiego i jego przedstawicieli? Jakim to "zespołem cnót moralnych i obywatelskich" kierowali się polscy "mężowie stanu" przy rozmontowywaniu polskiego przemysłu i polskiego rolnictwa - polskiej gospodarki i - niby - uwłaszczeniu społeczeństwa, na po PRL-owskim spadku? Czy to męstwo pchnęło naszych "mężów stanu" do przeprowadzenia "nocnej zmiany" w 1992 r.? Niewierzącym polecam obejrzenie materiału na blogu ojczyznamojkraj.blog.onet.pl.

Do jakich cnót zaliczyć niedotrzymywanie obietnic przedwyborczych? Do jakich cnót zaliczyć "ograniczoną odpowiedzialność" i "działanie w dobrej wierze? Czym kierowali się politycy doprowadzając służbę zdrowia do stanu, w którym pacjent czeka w kolejce do lekarza specjalisty ponad rok czasu? Kto i czym kierował się ustanawiając prawo dopuszczające bezkarnie wykorzystywać małe jednostki gospodarcze, nie płacąc im za wykonane roboty? Niewierzącym polecam wpisać hasło "Nie zapłacili podwykonawcom" w wyszukiwarkę Google.

Kto i czym kierował się ustanawiając prawo przetargowe zezwalające wybieranie, do wykonania olbrzymich zadań inwestycyjnych firmy zajmujące dwa pokoiki i nie posiadające żądnego sprzętu, tylko wysługujące się małymi podwykonawcami, których - bezkarnie - można olewać doprowadzając - często - do wielu tragedii życiowych?

Ostatnie pytanie. Jaką to nieskazitelnością poszczycą się nasi przedstawiciele ludu w organie naczelnym władzy demokratycznej i ilu tam - z nieposzlakowaną opinią można znaleźć?

Przewidując brak zainteresowania odpowiem kompleksowo na postawione pytania. - Nie tylko w Polsce, ale wszędzie, gdzie by nie zajrzał ludzie się zeszmacili - wystąpił całkowity rozkład moralny społeczności. Czy skutki takowego stanu są przewidywalne? - Nie wiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jolka
  • Jolka
  • 09.09.2012 15:40

Palikot ma prywatnie na pieńku z Giertychem [ jest adwokatem jego pierwszej żony ] , to że używa mocnych słów to nic nowego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może wreszcie Polacy przejrzą na oczy i zauważą, że w polityce nie ma żadnych zasad, poczucia przyzwoitości i tym podobnych... Tak jest na całym świecie. Nie bez powodu w Wielkiej Brytanii politykę określa się jako:
"gó*** tak ohydne, że w przyzwoitym towarzystwie się o niej w ogóle nie wspomina"...

Komentarz został ukrytyrozwiń
red
  • red
  • 09.09.2012 12:34

....wszystkie ścieki spływają do Platformy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
didi
  • didi
  • 09.09.2012 11:33

Bo właśnie PełO to miejsce dla bezideowych pseudopolityczków. żal....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Giertych ze "śmiecia", jakim zrobiły media (przeważająca część) oraz politycy (tak samo większość), teraz staje się politycznym celebrytą i wielkim ekspertem. TVN, który wyśmiewał się z Giertycha i krytykował go w każdej wolnej chwili, teraz zaprasza go co rusz do studia w roli eksperta. PO, która za jeden z celów wzięła sobie wykluczenie Giertycha z życia politycznego, teraz zmienia o nim zdanie i uważa go za skutecznego adwokata. I To wszystko w ciągu kilku lat, bez żadnych większych wydarzeń z udziałem Giertycha.

To typowe. Arłukowicz nazywał Platformę układem mafijnym, a niedługo potem znalazł się w jej szeregach. Libicki i Rostowska podobnie. Już nie przypominam Niesiołowskiego, który w 2000 roku pluł na Tuska i PO.

A sam Giertych uważał PO za mierną partię, ciamciaramcię. Teraz uważa, że powinna być ona przedstawicielem polskiej prawicy. Śmiech na sali. Hipokryzja z obu stron.

Najgorsze, że ta choroba z wewnętrznego podwórka politycznego, przerzuciła się już na całe państwo, bo nawet jeśli czasami nie można wskazać bezpośredniej winy rządu, to jasne jest, że obecnie państwo daje ciche przyzwolenie na takie podłe działania jak Amber Swąd.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.