Facebook Google+ Twitter

Palikot nie jest doskonały. Są lepsi

Według Magdaleny Środy Janusz Palikot jest najlepszą propozycją dla kobiet. Fakty i doświadczenie temu jednak przeczą.

Nie będę ukrywał – wczorajszy felieton Magdaleny Środy wywołał we mnie pewną konsternację. Jego wymowa - „może Janusz Palikot nie jest idealny, ale nie ma nikogo innego kto próbuje wprowadzać do dyskusji problemy kobiet”, oraz związane z nią informacje są po prostu delikatnie rzecz ujmując „wątpliwej prawdziwości”.
„Ruch Palikota jest jedyną partią, stosującą na swoich listach wyborczych parytet i zasadę suwaka.”
Tu drogi czytelniku wspomnianego felietonu zostałeś wprowadzony w błąd. Nie jest on ani jedyną, ani nawet pierwszą partią, która wprowadziła te zasady na swoje listy. Wcześniej, czyniąc z tego filar swojego programu i praktyki parytet wprowadzili Zieloni. Co więcej, w myśl zasady „fakty, nie pobożne życzenia” warto odnotować, że klub poselski RP ma najniższy odsetek kobiet ze wszystkich. Więc może i mają (z tego co wiem – bardziej zapowiadają) i parytet na listach, ale tak wprowadzony, by nie zagroził „panom- liderom”. Idąc dalej, ”Ruch Palikota jest jedyną partią mająca w swych strukturach „Ruch Kobiet”. To prawda, acz reprezentująca bardziej „drugi i pół” stopień prawdy wg Tischnera – coś między „też prawda”, a „g... prawda”. Fakty jak zwykle stoją w pewnej sprzeczności z nadziejami Pani profesor. „Ruch kobiet” nie ma niestety ani szczególnego znaczenia w partii, ani widocznych osiągnięć w sprawach kobiet. Co specjalnie nawet nie dziwi. Wszak naczelną ideą Ruchu Palikota, jak sama nazwa wskazuje jest promowanie lidera, który z przyczyn oczywistych „twarzą” inicjatywy kobiecej być nie może.
Oczywiście nie przeczę, że w przyszłości nowa inicjatywa panów Kwaśniewskiego, Palikota, Piskorskiego, Hartmana może być szansą dla kobiet – nawet jeśli nie firmuje jej żadna kobieta. Cóż, parę lat temu wielu wyborców myślało, że RP będzie „nadzieją lewicy”, później partia ta głosowała za podniesieniem wieku emerytalnego (zwłaszcza dla kobiet).

Pozwolę sobie wrócić na krótką chwilę do Zielonych, które i którzy nie zapowiadają , lecz pokazują będąc tym samym rzeczywistą i autentyczną propozycją dla kobiet chcących zaangażować się w politykę
We wszystkich gremiach decyzyjnych, łącznie z przewodniczącymi stosują parytet.
Są obecni w samorządach poprzez wspaniałe i kompetentne przedstawicielki m.in.: Małgorzatę Tkacz-Janik w sejmiku śląskim, Ewę Koś na pomorzu zachodnim, czy Beatę Kubicę w Opolu. Zachęcam Was na marginesie serdecznie do zapoznania się z ich pracą.
Kobiety są również niezwykle ważnym ogniwem ideowym (m.in. Ewa Sufin-Jacquemart z fundacji Strefa Zieleni, Beata Nowak i „Zielone Wiadomości”, Dorota Metera – jedna z najbardziej uznanych ekspertek w dziedzinie rolnictwa ekologicznego w Polsce.)
...Oraz organizacyjnym

To oczywiście fakty znane profesor Środzie – chociażby dzięki wspólnej pracy w ramach Kongresu Kobiet z Agnieszką Grzybek.
W felietonie pojawił się „argument Anny Grodzkiej i Roberta Biedronia”. Powoli staje się on nudny. Zwłaszcza, że jest on „prawdziwy” częstością padania i retoryczną atrakcyjnością. Tak naprawdę, to wyborcy ich wybrali – nie lider, a wybrali ich nie dlatego, że przynależą do mniejszości, ale ze względu na ich niewątpliwe kompetencje i zasługi. Nie wolno im tego odbierać. Z szacunku do demokracji.

Nieuczciwością było by pominięcie faktów przemawiających na rzecz kolejnej inicjatywy politycznej Janusza Palikota. Z pewnością ma ona niebywałą przewagę materialną nad konkurencją ze strony Zielonych, czy „nowej lewicy” (system finansowania partii politycznych odgrywa w tym niebagatelną rolę). Co za tym idzie może być „finansowo atrakcyjniejszy” dla potencjalnych sympatyków. To ważny argument, zwłaszcza jeśli aktywność polityczną postrzegamy jako sposób „ustawienia się”, a nie służbę publiczną”.

Na koniec chciałbym przypomnieć dowcip jeszcze z czasów PRL:

Pani na lekcji pyta dzieci „Kto wg. Was był największym wodzem w historii”
Zgłosił się jak zwykle Jaś:
-„Wielki wódz rewolucji Włodzimierz Ilicz Lenin”
-Bardzo ładnie, dostaniesz piątkę. A wy dzieci bierzcie przykład z Jasia.
Jasio usiadł, otworzył piórnik i spojrzał na wklejone tam zdjęcie wzdychając - „sorry Winnetou, ale biznes to biznes”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.