Facebook Google+ Twitter

Palikot się hamuje

O Palikocie, prostytucji, dumie, polskich ulicznicach, piątej kolumnie i imponderabiliach, mój komentarz nieobiektywny.

Kobieta dwuznaczna. / Fot. Jarogniew MilewskiZnów Palikot werbalnie grzmotnął i znów zapanowało najświętsze w kraju oburzenie. Znów jedni wyrzucają Palikota z partii, dostaje się Tuskowi za hipokryzję, cały PiS jak jeden mąż chodzi nadęty i obrażony. Choć to już norma. Święte oburzenie wywołały te oto, wszędzie dziś cytowane, słowa Palikota:

"Przykro mi, że prostytucja w polskiej polityce sięgnęła nawet poseł Grażyny Gęsickiej. Nie myślałem nigdy, że ona się tak sprostytuuje. Jeśli pani minister mówi coś takiego, to wzywam ją do odpowiedzialności. Niech przemówią fakty, a nie manipulacja. Pani Gęsicka dla korzyści politycznej wystawiła swoją cnotę, autorytet i powagę."

Wielu komentujących zachowanie posła, dokonało prostego, by nie rzec prostackiego przełożenia, że nie wolno Gęsickiej, która damą jest, nazywać prostytutką, bo to chamstwo. Po pierwsze, Palikot nie nazwał Gęsickiej prostytutką, bo się (słusznie) hamuje i waży słowa. Po drugie, mówił o prostytucji politycznej, a to zupełnie co innego niż nasza wstydliwa, polska ulicznica. Mówiąc szczerze, to według mnie prostytucja wpisana jest w zawód polityka tak jak w zawód kominiarze wpisany jest wycior. Bez względu na orientację. Nie seksualną - polityczną. Żeby nie dostać kubła pomyj od tych, którzy o różnych rodzajach dumy potrafią prawić godzinami, przytaczam za PWN definicję prostytuowania:

prostytuować - hańbić coś dla pieniędzy lub innych korzyści.

Odpowiedź na pytanie, czy Gęsicka damą jest i czy się zhańbiła w Radiu Maryja i na konferencji PiS-u, pozostawiam innym znawcom od hańby narodowej, dumy i rycerskości. Konrad Niklewicz, poważny ekspert od gospodarki twierdzi na blogu, że Gęsicka na konferencji z prawdą się mijała. Czego dowodzą statystyki. W jakim celu to robiła? Czy po to, by się przypodobać prezesowi? Ojcu Rydzykowi? Wyborcom? A może z przekory? Czy to już hańba, czy tylko mały wstyd? To mijanie się z prawdą pani polityk.

A propos. Proszę mi przypomnieć czy gdy Kazik Staszewski śpiewał: "Wszyscy artyści to prostytutki..." znalazł się ktoś, kto bronił czci Ireny Santor? A przecież pani Irena Santor to niekwestionowana Pierwsza Dama Polskiej Piosenki. Duma narodowa i wartość najwyższa. No ale artyści to nic dobrego i błotem obrzucać się mogą. Politycy co innego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

Chcąc być politykiem należy pogodzić się z czasami bardzo surowymi osądami. Uważam że poseł Palikot mówiąc o prostytucji politycznej nie miał na myśli, że jego oponentka jest prostytutką ale, że dla osiągnięcia korzyści politycznych, dla swej Partii, mówiła nieprawdę. Nie wiem o co ten cały "rejwach". Czy tak oceniano np. niektóre wypowiedzi posła Kurskiego? Na pewno poseł Palikot jest osobą barwną w naszej polityce ale trzeba przyznać, że bardzo często , choć można mieć zastrzeżenia co do formy wypowiedzi, miał rację.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No tak art, Kutz na przykład jest głośno na nie. Ale nie sądzę, żeby Palikot coś "rozgrywał" na boku. Może się mylę, ale myślę, mam nadzieję, że Palikot robi to co robi faktycznie szczerze. Nie miałby takiej siły gdyby knuł, kombinował. Porównaj go do Kurskiego albo Suskiego.;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

I jeszcze jedno. Palikot to inteligentna bestia. Możliwe, że rozgrywa też własną partię szachów. Podczas kiedy inni grają w zakulisowych rozgrywkach a na zewnatrz prezentują oficjalne stanowisko partii, On media wykorzystuje w całym tego słowa znaczeniu. Z ciekawością czekam na rozwój wypadków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

" PO go nie wywali, bo nikt tak jak on nie potrafi dowalić PiS "

Nie mówmy tak, jak byśmy mieli do czynienia z monolitem. Jeszcze rano Chlebowski pewnym głosem mówił o zawieszeniu. Widać więc, że są tarcia, i to pewnie spore. Ale wszystko ma swoją cenę i granice.
I nikt nie jest niezastąpiony.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tylko przewodnictwo milan. Ta komisja to dziecko Palikota i nawet jeśli odbiorą mu prawa rodzicielskie to nie przestanie być jej kochającą matką.;) Może trochę lepiej będzie dobierał słowa. Palikot to inteligentny, lubiany łobuziak. Takiemu się wybacza. PO go nie wywali, bo nikt tak jak on nie potrafi dowalić PiS. Dlatego PiS tak wrzeszczy. Czasy Niesiołowskiego się skończyły.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo fajny styl pisania. Z ostatniego zdania/pytania nawet się uśmiałem.

No, ale Palikota z komisji Przyjazne Państwo usunąć mają. To bolesne dla niego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo! Plus za odwagę i trafne podsumowanie Palikota :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ponownie dziękuję za plusy. Młodzież informuję, że palę paczkę na miesiąc, więc mało. I że palenie szkodzi. To do AgnieszkiW. Nie bardzo zrozumiałem Pinokio. Mogę się zgodzić z tezą, że prostytucja to problem głównie męski, (ta polityczna i uliczna) ale nie zgodzę się, że skomplikowane relacje męsko-damskie zawsze prowadzą do prostytucji, jak wynika z Twojego diagramu.;) Też mam wrażenie Sylwio, że Palikot cierpi raczej na nadmiar niż niedobór. Wszystkich pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za komentarze i plusy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrze napisane, na plus :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wielką frajdę mi sprawiło przeczytanie tego nieobiektywnego komentarza. Daję plusa.

A włączając się do dyskusji, napomknę tylko, że nie uważam, by Palikot miał problem z doborem właściwych słów. Jest wymowny i dosadny. Autor słusznie przytoczył definicję słownikową. Społeczeństwo trzeba kształcić, żeby nie było kłopotów z odróżnianiem bala od balu:)

i na koniec: też cenię Paradowską:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.