Pozycja materiału w rankingach:
Janusz Palikot powiedział w piątek, że na przyszłorocznym kongresie swojego ugrupowania zaproponuje zmianę nazwy partii. "W Ruchu nie chodzi o Palikota, chodzi o nowoczesne państwo" - oświadczył.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Andrzej Moroz 30.10.2011 23:43
Pan Palikot wszystko traktuje jak biznes. I Polskę traktuje tak samo. Mam nadzieję, że najpierw rozwali lewicę, a potem sam zapadnie się pod ziemię z tymi swoimi posłami spod ciemnej gwiazdy, bo czerwony to chyba ciemny kolor? :) Zbieranina Palikota nie jest ani żadnym Ruchem, ani partią. To póki co zlepek zupełnie przypadkowych, często sfrustrowanych osób - homoseksualistów, transwestytów, komunistów, zdrajców polskiej racji stanu (każdy, kto służył w przeszłości ideom ZSRR jest zwyczajnym zdrajcą Polski) itp. I ta zbieranina nie mieszcząc się w żadnej cywilizowanej partii dała się skrzyknąć Palikotowi, który jest politykiem niesłownym (pamiętacie ile czasu rezygnował z mandatu poselskiego?), politykiem nieskutecznym (przecież jako PO-wiec był szefem komisji, która naprawdę nie zmieniła niczego, za co więc brał kasę?), człowiekiem, który od Ozonu i prawicowca stał się lewicowcem. Czy ktoś taki może być wiarygodnym politykiem? Palikot jest doskonałym manipulantem. Spróbujcie się przyjrzeć jego politycznej działalności, a sami wyciągnięcie wnioski.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +2202)