Facebook Google+ Twitter

Palikot zwycięzcą tej kampanii, SLD i PJN - wielkimi przegranymi

Sukces Palikota spowoduje rozliczenia w SLD, a także wpłynie na nowy kształt lewicy. Nieprzekroczenie progu wyborczego przez PJN jest niepokojącym sygnałem, że Polacy nie są otwarci na merytoryczną debatę.

Janusz Palikot (P) i Robert Leszczyński (L) w sztabie wyborczym Ruchu Palikota, po ogłoszeniu wstępnych wyników wyborów parlamentarnych. / Fot. PAP/Bartłomiej ZborowskiWszyscy, którzy czekali na wstępne, sondażowe wyniki wyborów parlamentarnych 2011, zadawali sobie wiele pytań. Najważniejsze z nich, dotyczyło tego, kto okaże się zwycięzcą - PO czy PiS. Walka była bardzo wyrównana, partia Jarosława Kaczyńskiego goniła partię władzy.

Nie było już ogólnej atmosfery strachu przed PiS-em, tak jak cztery lata temu. A i pod wieloma różnymi względami, o których pisali publicyści, pisowski sztab lepiej prowadził kampanię od sztabu Platformy. Wydawało się pewne, że partia Tuska nie jest już tak silna jak kiedyś. Wstępne wyniki sondaży pokazują jednak, że Donald Tusk może być z siebie zadowolony.

PiS wciąż jest drugą siłą, reprezentuje sporą część Polaków. - Jestem głęboko przekonany, że przyjdzie dzień, kiedy nam się uda. Że będziemy mieli w Warszawie Budapeszt. Prędzej czy później zwyciężymy, bo po prostu mamy rację- mówił dziś prezes Jarosław Kaczyński. Czy PiS chce przeczekać i liczy na jakieś potknięcie przyszłego rządu, co zapewni partii Kaczyńskiego dziś władzę?

Wygranym tych wyborów jest Janusz Palikot. Wprowadził do Sejmu młodą partię lewicowo -liberalną z większością nieznanych twarzy. Niezależnie od tego, czy
RPP jest przed SLD czy za nim, to i tak pokonał Napieralskiego. Odebrał mu sporą część elektoratu.

To, że ludowcy weszli do Sejmu, nie jest żadnym zaskoczeniem. Przecież oni byli zawsze. Może nie prowadzili wspaniałej kampanii, ale była ona atrakcyjna i przyciągnęła wyborców.

PJN "czarnym koniem" się nie okazał. A i szkoda - choć partia Pawła Kowala słabo wypadała wizerunkowo, to jako jedna nie prowadziła jałowego sporu polegającego na dogryzaniu przeciwnikom, tylko merytorycznie mówiła o problemach Polski.

Teraz czekają nas rozmowy koalicyjne. Jak to powiedział jeden z publicystów -najciekawsze dopiero przed nami.

Agaton Koziński dla W24: Ruch Palikota to partia, która pół roku temu nie istniała:


Na ugrupowanie Polska Jest Najważniejsza zagłosowało tylko 2,2 proc. wyborców.



Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

e
  • e
  • 10.10.2011 18:20

Ruch Palikota to skrajna , populistyczna lewica. Dobrze określili Palikota Włosi - to taki polski Berlusconi

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 10.10.2011 09:58

Dzięki panie Osuch, co nam pan jeszcze obwieści? Że wygrał bo nie brał udziału? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gwoli ścisłości: Ruch Palikota to nie jest lewica. To są skrajne liberały.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.