Facebook Google+ Twitter

Palikotyzacja PiS

Prawo i Sprawiedliwość zaadaptowało dla swoich potrzeb styl polityki dotąd uprawianej przez odsądzanego od czci i wiary posła Palikota. Co więcej, szybko przerosło mistrza.

Przez ostatnie kilka lat poseł Janusz Palikot był przedmiotem nieustannych ataków ze strony
członków władz Prawa i Sprawiedliwości. Taka dyżurna czarna owca była wygodnym celem
i medialnie nośnym wrogiem numer 1, tym bardziej że reprezentującym PO. jak wiadomo, zdefiniowanie Wroga jest fundamentem działania wszystkich radykalnych organizacji. Musi on uosabiać całe zło systemu, z którym się walczy. Nawet gdyby takiego realnego wroga nie było
to należy go szybko stworzyć, co doskonale zdiagnozował Orwell w swojej wizji totalitarnego świata. Poseł Palikot doskonale pasował do standardu wroga nr 1. Bogaty biznesmen, wykształcony, bezczelny, niezależny, ośmielający się zadawać kłopotliwe pytania Lechowi Kaczyńskiemu, nie szczędzący słów krytyki i wyśmiewający przywary opozycji (czasami w nazbyt prostacki sposób) – czyż nie było lepszego celu dla pisowskiej propagandy?
Przez długi okres był więc jej lejtmotywem, dyżurnym chłopcem do bicia i przekładem zła
istniejącego w partii rządzącej.

Kilka miesięcy temu w tej dobrze naoliwionej machinie propagandy klęski , uprawianej przez opozycyjny PiS, powstała dramatyczna luka. Poseł Palikot wycofał się z działalności w PO, założył własny ruch obywatelski i de facto zniknął ze sceny politycznej, razem z logo Wroga
nr 1.

Cóż w tej sytuacji czyni naczelny strateg PiS ? Po raz kolejny w ciągu ostatniego roku dokonuje przewartościowania i zmiany stylu uprawiania polityki. Wydaje się, że pada hasło: „Palikotyzacja to jest to!” bo od tego momentu agresja i język bulterierów PiS zaczyna już nie tylko naśladować , ale zdecydowanie przewyższać wszystko co do tej pory czynił Wróg nr 1. Obecnie publicznie obraża się nie tylko premiera, prezydenta i koalicję rządzącą, ale również obywateli Rzeczpospolitej Polskiej. Używane przez działaczy PiS słownictwo jest coraz bardziej rynsztokowe , przypominające stalinowską propagandę przeciwko przeciwnikom politycznym, gdy same użyte w niej słowa musiały już być brudne i odrażające bo brakowało merytorycznych argumentów. Wymownym przykładem jest chamski język Posła Brudzińskiego. Komentarze pisowskie posługują się również pojęciem „otumanionego społeczeństwa” , obrażając tym samym obywateli, którzy po raz kolejny nie zagłosowali na opcję PiS. Tymczasem ja nie życzę sobie, by jakiś polityczny prymityw traktował mnie w ten sposób. Uczciwie płacę podatki, z których finansuje się działalność partii i mam prawo wymagać, by działały one według odpowiednio wysokich standardów.

Jeżeli pozwolimy, by osobiste frustracje i problemy prominentnych działaczy partyjnych nadal były powodem i usprawiedliwieniem do dalszej brutalizacji i destabilizowania życia społecznego to już niedługo dotychczasowe wyczyny posła Palikota będą wspominane z rozrzewnieniem i tęsknotą.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (46):

Sortuj komentarze:

Panie Koźmiński, A w czym szczególnie te rządy dały się Panu we znaki ? Proszę rozwinąć temat, chętnie poczytam. Pod warunkiem , że nie ma Pan na myśli jedynie dwóch ostatnich srogich zim, czy też tragicznej powodzi.
Odwagi !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jerzy Coras
  • Jerzy Coras
  • 18.12.2010 12:15

@ Trzciankowiec

Prosimy o szczegóły na temat Kolebuka lub podanie, gdzie je można znależć.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jerzy Coras
  • Jerzy Coras
  • 18.12.2010 12:14

@ Kazimierz Kolebuk
"A za co mamy chwalić opozycję?"

A nawet za samo istnienie. Bez opozycji nie ma demokracji.
Że też mi przyszło obcych ludzi uczyć...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kożminski
  • Roman Kożminski
  • 18.12.2010 11:13

Przestań pan głupa rżnąć p. Arciszewski. Szczególnie te rządy ,pod wodzą szeryfa Tuska dały sie ludziom we znaki!

Komentarz został ukrytyrozwiń

p.Kozmiński, a gdzie na świecie żyje się jak w bajce ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kożminski
  • Roman Kożminski
  • 18.12.2010 00:17

Panie Arciszewski - ekonomia to odbicie tego jak część społecznstwa żyje ,a jak sie żyje Rodakom to widać i słychać i nie trzeba być specem od ekonomi .Wystarczy być uważnym obserwatorem p. Arciszewski! Pan chyba zauważył że życie w naszym kraju to nie bajka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

p.Kozmiński
A od kiedy to Pan znasz sie na ekonomii.Do tej pory walczyłeś Pan jedynie o dobre imie PiS

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kożmiński
  • Roman Kożmiński
  • 17.12.2010 21:54

Gospodarka p. Arciszewski jest teraz najważniejsza a p. bzurami się zajmuje rodem z magla. Tylko patrzeć jak powtórzy sie u nas wariant grecki .Tylko wtedy nie będzie czasu na pisanie bzdur typu :Ludwik Dorn.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Palikot pił wódkę w miejscu publicznym, natomiast marnotrawny syn PiSu niejaki Dorn powrócił na łono największej opozycyjnej partii i wczoraj pijany brylował w Sejmie. Kto z nich lepszy (a może gorszy) ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Trzciankowiec
  • Trzciankowiec
  • 17.12.2010 15:04

Kaziu, rozumiem że zamiatasz nadal... scenę polityczną i chodnik ze śniegu. Kaziu, PiS ma to do siebie, że nie ma tylu mediów co PO i ciebie. Ale! Długo na tym nie pojedzie. Kłamstwem nie nakarmii się bezrobotnych, bezdomnych, chorych i wszystkich tych, którzy odbiedają od CIEBIE. Ty jesteś niczym wzorzec metra, tyle tylko że o kilkanaście centymetrów krótszy.
Kaziu, napisz wreszcie prawdę o sobie. W Trzciance twierdzą, że łżesz jak Pinokio.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.