"Pamięć Umarłych" to druga z cyklu czterech mikropowieści autorstwa Mai Lidii Kossakowskiej. Ich motywem przewodnim jest upał. W "Pamięci..." - upał amerykańskiego południa.
Nigdy nie byłem wielkim fanem westernów. W zasadzie do dziś nim nie jestem. A "Pamięć Umarłych" to opowieść grozy osadzona w stylistyce znanej z westernów - miasteczko na amerykańskim południu, kowboje, napady na banki, złoża ropy naftowej, no i obowiązkowe publiczne wieszanie przestępców. W otoczeniu wszystkich atrakcji rodem z dzikiego zachodu autorka znalazła przestrzeń, którą wypełniła grozą. Niestety, już nie tak atrakcyjną jak w "Czerni", poprzedniej powieści należącej do cyklu "Upiór Południa".Zobacz także:
Artykuły
(54)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.20)
Wiek: 26 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Powolutku kończę filologię angielską w Łodzi. W międzyczasie analizuję przepływ informacji nt. interesujących filmów z całego świata, głównie kina grozy oraz oddaję się urokom muzyki eksperymentalnej.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Dominik Tomaszczuk 22.12.2009 22:48
Lubię westernowy klimat pomieszany z fantastyką czy horrorem.
Może nada się na czytadło do metra:)