Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

34468 miejsce

Pamięci Jerzego Kukuczki

W najbliższych dniach, a dokładnie 24 pażdziernika będziemy obchodzili dwudziestą rocznicę tragicznej śmierci himalaisty, zdobywcy Korony Himalajów, Jerzego Kukuczki.

Obelisk z tablicą we wsi Chuckung, upamiętniający tragicznie zmarłych polskich himalaistów podczas wypraw na Lhotse. / Fot. http://farm3.static.flickr.com/2239/2470467351_0590c76476.jpgNajwybitniejszy polski himalaista, jako drugi człowiek na świecie, który zdobył wszystkie czternaście ośmiotysięczników (wyprzedził go w tym jego przyjaciel, włoski himalaista Reinhold Messner), zginął podczas ataku na szczyt Lhotse 8501 m n.p.m. W czasie podejścia południową ścianą wraz z Ryszardem Pawłowskim, gdy od upragnionego celu dzieliło ich zaledwie dwieście metrów, zerwała się lina i Jerzy Kukuczka runął w lodową otchłań. Katowiczanin zginął w wieku czterdziestu jeden lat.

Jak na ironię, to właśnie od tego szczytu nasz wspinacz rozpoczynał swoją kolekcję ośmiotysięczników. Lhotse w języku tybetańskim znaczy dosłownie "południowy szczyt".

Jerzy Kukuczka i Andrzej Czok (po prawej) podczas wyprawy na Mount Everest wiosną 1980 roku. / Fot. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/e7/Mount_Everest_-_Kukuczka_Czok.jpg/454px-Mount_Everest_-_Kukuczka_Czok.jpgZdobycie wszystkich czternastu ośmiotysięczników zajęło Kukuczce osiem lat. Jak do tej pory, wyczynu tego dokonało siedemnastu wspinaczy, wśród których jest drugi Polak Krzysztof Wielicki.

W 1988 roku na igrzyskach olimpijskich w Calgary wraz z Reinholdem Messnerem zostali nagrodzeni
srebrnymi medalami olimpijskimi. Reinhold Messner odmówił przyjęcia medalu, uzasadniając swój gest tym, że uważa alpinizm za twórczość, a nie rywalizację. Jerzy Kukuczka przyjął medal, co uzasadniał, mówiąc : "W alpinizmie, jak w szachach jest miejsce na swego rodzaju twórczość i sportową rywalizację. Gdyby jej zabrakło, być może nigdy bym się nie wspinał."

Poczta Polska wydała okolicznościowy znaczek, według projektu J.Konarzewskiego upamiętniający wspinacza z olimpijskim medalem na tle Himalajów. Imię tragicznie zmarłego Jerzego Kukuczki nosi Akademia Wychowania Fizycznego w Katowicach.

Zobacz także:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

lqybvbhtelh
  • lqybvbhtelh
  • 15.07.2011 00:45

UOrpff <a href="http://ghcrpbehctqe.com/">ghcrpbehctqe</a>, [url=http://czwbcqlmkfbe.com/]czwbcqlmkfbe[/url], [link=http://vhddhqjdogup.com/]vhddhqjdogup[/link], http://nikgjzxlcslo.com/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kilka miesięcy przed tą wyprawą Jerzy Kukuczka był w Zielonej Górze na spotkaniu PTTK, gdzie opowiadał o swoich wyprawach. Do dzisiaj mam jego autograf w pamiętniku i wpis w szkolnej kronice...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trudno uwierzyć, że minęło już dwadzieścia lat. Pamiętam przerażoną/zrozpaczoną Wandę Rutkiewicz poproszoną o komentarz w studiu telewizyjnym, próbującą znaleźć chociaż okruch nadziei. że może to jednak nie jest prawda, że może są jeszcze jakieś szanse.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No faktycznie, wielgachne te góry!
... ja to mam lęk przestrzeni, i co najwyżej na trzecie piętro mogę wejśc. Ale i tak mysle, że dobry to wynik. ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.10.2009 11:10

Piotrze

5*
Świetnie, że przypomniałeś o tym wspaniałym człowieku. Zawsze pytałem po co Oni to robią i tylko wygłupiłem sie, tak stawiając pytania. Po prostu wchodza tak wysoko, bo są wysokie góry.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.