Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13800 miejsce

Pamiętaj, aby zimą ciepło ubrać nie tylko siebie, ale i... psa

Dotknięcie psich małżowin usznych to doskonały sposób na sprawdzenie, czy podczas jesiennych i zimowych spacerów nasz pupil marznie. Jeśli czujesz, że są zimne, to znak, że jak najszybciej powinieneś zadbać o jego odpowiednie ogrzanie.

Marznę! Kup mi, proszę ubranko / Fot. Ewa Naukowicz-Wójcik"Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą - twoim Psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój - wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie" - M. Siegal.

Istnieją psy, dla których śnieg i mróz nie stanowi żadnego problemu. Uwielbiają nie tylko zimowe spacery, ale i kopanie, czy tarzanie się w białym puchu... nie mówiąc już o jego zjadaniu. Marznę! Kup mi, proszę ubranko. / Fot. Ewa Naukowicz-Wójcik

Inne, zwłaszcza te, których sierść pozbawiona jest izolującej warstwy podszerstka, psy ras miniaturowych, psy szczupłe, dobrze umięśnione, tracą podczas zimowych spacerów znacznie więcej energii, a co za tym idzie, boleśniej odczuwają skutki zerowych i minusowych temperatur.

To my, właściciele, musimy zadbać zarówno o ich ogrzanie, jak i zabezpieczenie przed utratą ciepła, mając na uwadze fakt, iż "Pies jest jedyną istotą na świecie , która bardziej kocha Ciebie niż samego siebie"- J. Billings.

Marznę! Kup mi, proszę ubranko. / Fot. Ewa Naukowicz-WójcikNajprostszym, choć przez wielu niestety nietolerowanym sposobem na to, by psu było ciepło, jest odpowiednie ubranie. Wybór jest ogromny. Niektóre "psie" firmy wręcz deklarują, iż ich głównym celem jest produkcja takich właśnie ubranek, a kolekcje, które prezentują zawierają nie tylko proste kubraczki, lecz także płaszcze, kurtki, kamizelki, bluzy, czapki... a nawet buty. Czyli wszystko, co ogrzeje największego nawet psiego zmarźlucha.

Marznę! Kup mi, proszę ubranko. / Fot. Ewa Naukowicz-WójcikNależy jednak pamiętać, że zakup odpowiedniego, najcieplejszego nawet ubranka, nie zastąpi psu odpowiedniego pożywienia, wskazanej dawki aktywności fizycznej, niezbędnej pielęgnacji, opieki i miłości. Przed wyjściem na spacer, poduszki psich łapek warto posmarować maścią ochronną, nie zapominając, po powrocie do domu, o spłukaniu z nich soli, którą posypywane są chodniki.

"Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić - nie ugryzie cię. Na tym polega zasadnicza różnica między psem a człowiekiem" - Mark Twain.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Moim zdaniem jest niezwykle przydatne...lecz niestety, nie każdy pies je toleruje :( Bywają takie ( patrz zdjęcie), które tuż po ubraniu zamieniają się w słup soli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

bywa przydatne ale nie takie jak na zdjęciach. Takie się nie sprawdza przy psach chorych czy starych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.