Facebook Google+ Twitter

Pan Władzio

Pana Władzia spotkałam niedawno na spokojnym, grzecznym lotnisku w Sztokholmie, gdy wraz z innymi Władziami oczekiwał na tani samolot do Warszawy.

Pan Władzio. / Fot. Hanna BakułaMyślałam, że ten rodzaj skacowanego, spoconego, hałaśliwego Polaka, zarezerwowany przez lata dla przystanków PKS-ów, powoli wymiera i wyginie jak dinozaury, a tu niespodzianka. Przenieśli się na międzynarodowe lotniska. W końcu to też Europejczycy. Pasażerowie, głównie młodzież obu narodowości, kilka starszych pań i my. Samolot opóźniony godzinę. W barze piwo, ale i kawa. Co robić. Panowie Władziowie, robotnicy powracający z gotówką, postanowili się troszkę napić, choć ceny jak w Bristolu. No to po piwku i jeszcze jedno i jeszcze. Wszyscy siedzą spokojnie, a we Władziów wstąpił bojowy duch. Nawoływania, wesołe, a jakże, zaczepki, no i ulubione słowo – k… Ale wyobraźnia. Okazało się, że można nim wyrazić wszystkie emocje. Radość powrotu do rodzinnego miasteczka. Wątpliwości co do kwalifikacji przewoźnika. Opinie na temat pogody. Cudo! Istniała nadzieja, że Szwedzi nie rozumieją, ale i tak patrzyli w osłupieniu na wrzeszczących, pijaniutkich już w południe, naszych zuchów. Mówi się, że oni też nie wylewają za kołnierz, to co się dziwią k…? Śmieszno i straszno. Potem Władziowie przeklinali sobie w samolocie, dopóki nie usnęli, po wypiciu jeszcze kilku piw. Po wylądowaniu też dopisywały im humory, a potem wsiedli do brudnych polonezów, którymi podjęła ich rodzina, rzucili parę radosnych k… i odjechali.

Strasznie przeklinamy. Dwie elegantki z tipsami przerzucają się k… aż miło. Spokojne centrum handlowe, a tu takie nerwy. Może bluzeczki za drogie? Łyse łebki wywrzaskują k… do komórek, pędząc ulicą do kradzionej bryki. Mamusia wyzywająca kilkuletnią dziewczynkę: „ Karmen ty, k…, jak cię kopnę w dupę, to ci się odechce humorów”. To słyszałam na słonecznym placu w centrum Warszawy. Może to rodzina pana Władzia, bo dziecko nawet się nie popłakało. Ale mnie mało brakuje. Może mandaty za rzucanie mięsem w miejscach publicznych?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

mysle ze temat warty poruszenia. chodz musze powiedziec ze to nie zalezy od narodowosci - tu, w Irlandii, ludzie klasy pana Wladzia tez w ten sposob ze soba rozmawiaja, tez z dziecmi - jedyna roznica ze tu nie k... tylko f...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tęsknię za sensownym rzucaniem mięsem :) Wyrafinowane bluzgi od czasu do czasu służą higienie mentalnej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.