Facebook Google+ Twitter

Panaceum na kryzys wolontariatu

Współautorzy: Barbara Podgórska

W Polsce z roku na rok maleje liczba wolontariuszy i osób zaangażowanych w działalność dobroczynną. Jesteśmy nieczuli na potrzeby innych, nie mamy czasu, a może po prostu nie wiemy jak pomagać?

Logo / Fot. Adam K. PodgórskiW Polsce z roku na rok maleje liczba wolontariuszy i osób zaangażowanych w działalność dobroczynną. Z badania zrealizowanego w listopadzie 2008 roku
na zlecenie Stowarzyszenia Klon/Jawor, wynika że w tamtym roku zaledwie 11,3 proc. ,czyli ok. 4 mln dorosłych Polaków poświęciło swój czas na bezpłatną pracę na rzecz innych. To ponad 10 procent mniej niż w 2006 roku! Jesteśmy nieczuli na potrzeby innych, nie mamy czasu, a może po prostu nie wiemy jak pomagać?

Środkiem zaradczym na polski kryzys wolontariatu powinien okazać się autorski pomysł Stowarzyszenia Pro Ethica z Rudy Śląskiej, które przed paroma miesiącami uruchomiło nowy portal internetowy www.ChcePomoc.org.pl ułatwiający organizacjom pozarządowym pozyskiwanie wolontariuszy do współpracy. Teraz Pro Ethica wystartowała z nową inicjatywą.

W poniedziałek, 7 grudnia, w Rudzie Śląskiej Kochłowicach (aula Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 3 przy ul. Oświęcimskiej 90) odbędzie się konferencja: „Ty też możesz pomagać”, połączona z Targami Organizacji Prowadzącymi Wolontariat.

Podczas konferencji najlepszym wolontariuszom i organizacjom wręczone zostaną statuetki Aniołów Wolontariatu - unikalne, ręcznie robione anioły wykonane przez osoby Niepełnosprawne – podopiecznych Katowickiego Stowarzyszenia SPES w ramach Warsztatów Terapii Zajęciowej.

- Nie chodzi o to, aby kogokolwiek nagradzać, bowiem doskonale wiemy, że wolontariusze nie pracują dla wyróżnień ani sławy, ale z potrzeby serca – mówi Anna Nawrot koordynator projektu. - Celem konkursu jest promowanie postaw ofiarności, pokazanie ludzi, którym udało się pogodzić codzienne obowiązki zawodowe albo rodzinne z pracą wolontariacką. Także zaprezentowanie organizacji, które angażują do realizowanych działań wolontariuszy. Organizacji, do których zawsze można się udać i włączyć się w ich codzienną działalność.

- Najtrudniejszy jest pierwszy krok – przekonuje Arkadiusz Nawrot. – Odkryliśmy smutną prawdę, że nie tylko rudzkie, śląskie, ale w ogóle polskie organizacje pozarządowe mają często problem z pozyskaniem wolontariuszy, dokładnym określeniem czym wolontariusze powinni się zająć i z zapewnieniem im możliwości samorealizacji. Czekają biernie na wolontariuszy, licząc, że osoby chcące pomagać, same się do nich zgłoszą. Tymczasem szaremu człowiekowi, nawet jeżeli bardzo chce pomagać potrzebującym, trudno jest otworzyć drzwi do obcej instytucji i wyjść z własną inicjatywą, z nowym pomysłem na szersze forum. Z nami łatwiej będzie to uczynić!

Program konferencji i formularz zgłoszenia dostępne są na stronie: www.chcepomoc.org.pl/konferencja www.chcepomoc.org.pl/konferencja

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Jarosław ma racje, tyle tylko, że społeczeństwa obywatelskie kształtowały się o wiele dłużej niz u nas. Bez przerw na "jedynie słuszna ideologię", której skutkiem jest czesto postawa roszczeniowa i wieczne pretesje do "onych", że nie dają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Adamie - to jest skutek zawłaszacznia przez "górę" wszystkiego i odpychanie społeczeństwa od działania społecznego , komu się ma cokolwiek chcieć skoro tak naprawdę nic nie może , tak nas przepisami obwarowali że dziś obywatel czy grupa skutecznie jest tłamaszona , tak poprostu się człwoiekowi już nic nie chce robić i mamy tego efekt , jeżeli to się nie zmieni to bedzie jeszcze gorzej odejdą nawet ci "którym się jeszcze chce". Społeczeństwo Australijskie WPROWADZIŁO szereg nowych rozwiazań w taki sposób iż co 5 obywatel tego kraju czynnie uczestniczy w jego życiu w dziesiątkach tysięcy inicjatyw , to te małe grupy samorządowe są inspiratorem szeregu akcji , wspierają kolejne i kolejne itd. a u NAS - degrendolada , nepotyzm , kolesiostwo , układy i układziki i idiotyczna polityka że wie Pan jaki ma człowiek odruch .wymio....... na sam widok tego towarzystawa wzajemnej adoracji. Tu leży sedno sprawy , i nie będzie dobrze dobrze dopóki my szarzy obywatele nie poczuje,my że coś możemy zrobić dla swojej ulicy , dzielnicy , wioski , misteczka itd. Jak tu się ruszy , ruszą się inne sprawy.
Społeczeństwo obywatelskie - to jest klucz do aktywności ludzi w szczególności tych w małych miejscowościach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.