Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

151947 miejsce

Panathinaikos Ateny najlepszy w Europie!

Koszykarze Panathinaikosu Ateny zostali mistrzami Euroligi 2009. W finale, rozegranym w berlińskiej hali World O2, pokonali drużynę CSKA Moskwa 73:71. Mecz obserwowało prawie 13 tys. widzów.

logo / Fot. PanathinaikosNiedzielny finał był jednym z najbardziej emocjonujących w historii rozgrywek Euroligi. Koszykarze Panathinaikosu Ateny wyraźnie zdominowali dwie pierwsze kwart. Byli lepsi w walce na obwodzie, pod koszami, dobrze radzili sobie w obronie i kontrataku. Największa zasługa w tym dwóch rozgrywających Greka Spanoulisa i Litwina Jasikeviciusa. W drugiej połowie spotkania koszykarze CSKA Moskwa, mistrzowie z 2008 roku, zaczęli systematycznie odrabiać straty. Dzięki temu wynik spotkania i sprawa mistrzostwa ważyły się do ostatnich sekund.

Cztery minuty po rozpoczęciu zespół z Moskwy prowadził 10:4, jednak dobra skuteczność rzutów
z dystansu pozwoliła zawodnikom Panathinaikosu szybko zniwelować przewagę rywali. Po rzucie Amerykanina Nicholasa za trzy punkty Panathinaikos objął pierwsze prowadzenie 13:12. Kolejne minuty to lekcja koszykówki w wykonaniu mistrza Grecji - doskonała obrona i celne rzuty z dystansu wybiły CSKA z rytmu i sprawiły, że po dwóch kwartach Panathinaikos prowadził 48:28.

Gdy tuż po rozpoczęciu trzeciej kwarty Jasikievicius trafił za trzy punkty i Panathinaikos prowadził różnicą 23 punktów (51:28) wydawało się, że nic nie jest w stanie Grekom przeszkodzić w wygraniu tego spotkania, tym bardziej, że koszykarze z Moskwy fatalnie rzucali z dystansu i gubili się w obronie. CSK się jednak nie poddało. Zaczęli grać z coraz większą determinacją i zaangażowaniem, którego zwłaszcza w końcówce drugiej kwarty trochę im brakowało. Losy mistrzostwa rozstrzygały się zatem w ostatnich 30 sekundach. Na 26 s przed końcem, po błędzie Greków, CSKA zdobyło piłkę, a Litwin Siskauskas trafił za trzy punkty. Panathinaikos prowadził tylko różnicą jednego punktu 70:69. Następnie seria fauli taktycznych koszykarzy obydwu drużyn sprawiła, że na niespełna sześć sekund przed końcem, CSKA miało piłkę i szansę na zwycięstwo. Panathinaikos prowadził wówczas tylko dwoma punktami 73:71. W ostatniej akcji pomylił się jednak Siskauskas i koszykarze Panathinaikosu mogli cieszyć się z piątego tytułu mistrza Euroligi.

Trener Panahtinaikosu Serb Zelimir Obradovic jest pierwszy w historii Euroligi trenerem, który zdobył siedem mistrzowskich tytułów, w tym cztery z Panathinaikosem. MVP finału wybrano rozgrywającego Panathinaikosu Vassilisa Spanoulisa.

Panathinaikos Ateny - CSKA Moskwa 73:71 (21:16, 27:12, 8:18, 17:25)
Panathinaikos: Vassilis Spanoulis 13, Antonis Fotsis 13, Sarunas Jasikevicius 1, Dimitris Diamantidis 10, Drew Nicholas 7, Stratos Perperoglou 6, Nikola Pekovic 6, Mike Batiste 6, Kostas Tsartsaris 2.

CSKA: J.R. Holden 14, Ramunas Siskauskas 13, Trajan Langdon 13, Matjaz Smodis 9, Wiktor Chriapa 9, Erazem Lorbek 5, Zoran Planinic 5, Sasza Kaun 3, Nikos Zisis 0, Terence Morris 0.

Na podstawie materiałów PAP.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Brawa dla Greków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.