Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Społeczeństwo > "Pani, daj 50 groszy...". Żebracy pobili się w kościele św. Anny
2256 miejsce

Dział: Społeczeństwo

Ocena: 180pkt

Oceń:

"Pani, daj 50 groszy...". Żebracy pobili się w kościele św. Anny


W kościele św. Anny przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie doszło w niedzielę do bijatyki pomiędzy żebrakami. W jej wyniku ucierpiała przypadkowa osoba.

 / Fot. Old Beggar, 1916, by Louis Dewis/Wikipedia/Wolne zasoby

"Pani, daj 50 groszy..."


Żebracy na ulicach stolicy, przed kościołami lub w środkach komunikacji miejskiej już nikogo nie dziwią. Im zimniej na dworze, tym częściej można ich zobaczyć wewnątrz pomieszczeń. Są tam, gdzie mogą schronić się przed zimnem i gdzie mogą liczyć na finansowe wsparcie wielu osób.

W ubiegłą niedzielę, w kruchcie kościoła akademickiego znajdującego się przy Krakowskim Przedmieściu, doszło do kłótni pomiędzy polskimi i romskimi żebraczkami. Dołączyli do nich mężczyźni i wkrótce zaczęła się bijatyka.

Gazeta.pl podaje, że "w środku szarpaniny znalazły się przypadkowe osoby przechodzące przez kruchtę. Żebracy pchnęli młodego mężczyznę na gablotę z ogłoszeniami. Cudem nie pokaleczyło go tłukące się szkło. Szyby wypadły też z bocznych drzwi wejściowych."Kościół Św. Anny / Fot. Alina Zienowicz/Wikipedia/CC

W wyniku bijatyki zostały stłuczone cztery duże szyby w gablotach (jedna kosztuje ok. 300 zł) i kilka mniejszych w drzwiach.

Żebracy są coraz bardziej natarczywi, a nawet agresywni wobec wiernych i turystów. "To zorganizowane grupy. Jedną tworzą Romowie, zazwyczaj kobiety z dziećmi... Druga grupa to Polacy zbierający na alkohol, trzecia - osoby bez kończyn, na wózkach, ale podwożone tu samochodami. Ci ostatni zjawiają się już rano i czekają na otwarcie kościoła o godz. 7. Mają telefony komórkowe. Kiedy kończą żebrać dzwonią po transport" - opowiada "Gazecie" jeden z księży.

Zobacz także:

Ewa Krzysiak OFFline profil autora

Autor: Ewa Krzysiak

Napisz do autora

Artykuły (1008) Galerie (241) Średnia ocen (4.40)

Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska

O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 11

Sortuj komentarze:

Zośka.

Zośka. 04.12.2011 18:27

Ocena: Ocena pozytywna 0 Ocena negatywna 1

Żebraka na wózku do domu powinien odwieźć ksiądz, przecież miłosierdzia naucza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Szafranowicz 10.11.2011 10:46

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 1

Ewo, popieram. A do tego 5* za dobry materiał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Isabella Degen 09.11.2011 21:26

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 3

Ewo ! za odwagę daję gwiazdki !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Bień 09.11.2011 07:59

Ocena: Ocena pozytywna 7 Ocena negatywna 0

Już w latach 50 ubiegłego stulecia przekonałem się osobiście o tym, że żebrakom lepiej się żyje niż mnie czy innym ludziom pracy a niektórzy z nich to krezusi. Potwierdziło się to na początku 80 lat ubiegłego stulecia gdy napłynęła fala rumuńskich żebraków, ale to już inne zjawisko to po prostu mafia. Naiwni ci co dają się omamić wyglądem żebraka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Arkadiusz Gębka 08.11.2011 22:18

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 4

Zdziwiłbym się gdyby się okazało, że zorganizowane grupy żebracze monitorują Portal dziennikarstwa obywatelskiego...:)
Swego czasu w Katowicach na deptaku-ulicy Stawowej nienatarczywie siedział sobie w wózku inwalidzkim nieogolony, niedbale ubrany serdeczny Pan. Przywoziła go rodzina rano i odbierała popołudniu. Środkiem transportu był nowy Mercedes klasy E. Noclegownią owego obywatela była podmiejska rezydencja...
Policja nic nie mogła, gdyż ten pan tylko sobie "drzymał" w swym wozie...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jola

Jola 08.11.2011 22:02

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 4

O jakiej odwadze Panstwo piszą? Wszak Pani Ewa napisała ten artykuł na podstawie warszawskiej GW, więc nic jej nie groziło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 08.11.2011 22:02

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 2

Jeśli policja ma wszystko pod kontrolą, to pewnie zna też sprawców i wiadomo kto pokryje straty. Trzeba się dowiedzieć u pani Anny Kądzierskiej - pewnie już jej wszystko wyjawił komendant stołeczny :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
8343

8343 08.11.2011 21:29

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 2

Jasne, że można i oberwać też można... Wiem, co mówię, bo znam takie przypadki.

Komentarz został ukrytyrozwiń
marcin mazur

marcin mazur 08.11.2011 21:27

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 1

to ze jakas mafia brudasów za wschodu zbiera pieniadze to juz nie mozna publikowac info o tym procederze?Co ro Rosja?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zbigniew Kowalewski 08.11.2011 21:06

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 3

też mi się wydaje, że uprawianie tego rodzaju dziennikarstwa nie należy do najbezpieczniejszych zajęć w tym kraju. Żebracka mafia w Stolicy jest potężna a policja bezradna, albo zdaje się nie zauważać problemu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.